Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 04:21
Reklama

W co bawili się babcia i dziadek? Stowarzyszenie Góra Św. Anny wydało publikację z opisami dawnych zabaw

Podwórko było placem zabaw, a trzepak, kilka patyków, kapsel, kreda - wystarczyły do dobrej zabawy. Starsze pokolenie nie siedziało przy x-boksach, grach komputerowych i smartfonach. Współcześni dziadkowie młodzieńczą energię tracili na grach w klasy, skakankę, ciuciubabkę, zbijanego. A gdy pogoda nie pozwalała na zabawy w plenerze, grało się w państwa miasta, statki, kółko i krzyżyk - do których wystarczyły kartka i długopis, rozrywki dostarczały też planszówki. Te na szczęście zaczynają przeżywać swój renesans.
W co bawili się babcia i dziadek? Stowarzyszenie Góra Św. Anny wydało publikację z opisami dawnych zabaw

Stowarzyszenie Góra św. Anny realizuje wiele projektów wspierających rozwój lokalnych społeczności, tożsamości i kultury. Wśród licznych materiałów promocyjno-edukacyjnych wykreowanych przez realizatorów projektów są gry i książki aktywizujące, które w czasach pandemii okazały się strzałem w dziesiątkę. Integrowały rodziny zmuszone do życia w izolacji.
We współpracy z Lokalną Grupą Działania „Kaszubska Droga” Annaland realizował projekt „Tożsamość kulturowa skarbem Kaszub i Opolan”, jego pokłosiem są między innymi kolorowanki i kalendarz na 2022 rok z wzorami kaszubskimi i opolskimi. Wraz z Euroregionem Pradziad - w ubiegłym roku trwał projekt w „Krainie zmysłów” - wśród zaplanowanych działań były warsztaty dotyczące radzenia sobie z emocjami, uczące empatii do zwierząt, poznawania przyrody, a także warsztaty kulinarne. Pamiątką z projektu są puzzle z fotografiami nagrodzonymi w konkursie „Zwierzaki w naszym codziennym życiu”, karty do gry „Piotruś”, publikacje „Annogórska moc ziół” oraz „Jak się bawili dziadek i babcia”, powstała też gra planszowa pod tym samym tytułem. 
Wśród opisanych w książce zabaw znajdziemy te znane jeszcze do dziś - ciuciubabkę czy zabawy w kole, takie jak np. ojciec Wirgiliusz. Ale czy ktoś pamięta jeszcze zabawę w pinkanie?
Sprzętu do tej gry nie kupisz w żadnym sklepie. Potrzebne do niej są jedynie drobne monety. To jedna z wersji ciepania - drobnymi pieniążkami ciepało się na parapet, na blat stołu lub na ziemię. Moneta rzucającego musiała spaść na leżącą monetę. Gracz zabierał wtedy obie. Pinkanie polegało na chwyceniu monety kciukiem i palcem wskazującym i wyrzucenie nią w murek, tak aby odbiła się i upadła na ziemię. Były trzy możliwości wyników: deker - moneta nakryła monetę lub spadła od drugiej na odległość kciuka; szpana - monety leżały na odległość rozpiętego kciuka i małego palca. Gdy ktoś zrobił dekę lub szpanę, wygrywał wszystkie monety leżące na ziemi. Fucz był wtedy, gdy partia została nierozstrzygnięta.
Chcecie dowiedzieć się, jak grało się w inne gry? Np. klipę albo hindę? Zadzwońcie do naszej redakcji. Mamy jeszcze do rozdania kilka książek przekazanych przez Stowarzyszenie Annaland, pt. „Jak się bawili babcia i dziadek”.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama