Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 00:29
Reklama

Mandaty nie dla mieszkańców

Mandaty nie dla mieszkańców
Od ulicy Brzozowej w stronę Biedronki jest zakaz wjazdu

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o tym, że w związku z remontem ulicy Gogolińskiej spora część ruchu w mieście przeniosła się na ulicę Fabryczną. Strzelczanie zastanawiają się, dlaczego nikt nie zniósł na czas prowadzonych na głównej ulicy prac zakazu na ulicy Wyszyńskiego. Chodzi o odcinek od ulicy Brzozowej do Młyńskiej, droga jest jednokierunkowa.

- Przecież to mogłoby bardzo ułatwić teraz ludziom życie. Jak ci z Jarzębowej mają dojeżdżać do domu, nie łamiąc przepisów ruchu drogowego? - pytają mieszkańcy Strzelec.

O sprawie rozmawialiśmy z Małgorzatą Kornagą z urzędu miejskiego, zakaz nie zostanie zniesiony.

- Analizowaliśmy ten wariant, droga, a szczególnie skrzyżowanie są zbyt wąskie, by umożliwić dojazd do ul. Jarzębowej od strony przedszkola nr 8. Poza tym często parkują tam rodzice odprowadzający swoje dzieci do przedszkola. Nawet jednokierunkowy ruch przebiega w utrudnionych warunkach - wyjaśnia Małgorzata Kornaga.

Mieszkańcy mogą dojechać do domów rozkopaną Gogolińską i jak poinformowała nas Anna Kutynia ze strzeleckiej policji, żaden z nich nie dostanie za to mandatu.

- Zakaz poruszania się po drodze nie dotyczy mieszkańców, więc nawet jeśli policja zatrzyma tam któregoś z nich, to nie dostanie on mandatu. Wykonawca prac też zapewnia, że mieszkańcy będą mieli jak dojechać do domu i nie trzeba się o to martwić - zaznacza policjantka.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Ja 26.02.2020 21:13
Non stop ktoś tam jeździ pod prąd i nikt nie dostał mandatu.
Grzegorz 26.02.2020 11:24
Domy to jedno. Tam jest jeszcze szkoła i kilka innych zakładów pracy. Ciekawe czy miasto będzie chętne płacić za naprawę zawieszenia ludzi, którzy muszą przejeżdżać tym pobojowiskiem każdego dnia.
Gosia 26.02.2020 10:59
Na czas remontu można postawić światło jak jest remont żeby jak na drogach remontowanych zielone i czerwone to by ułatwiło dojazd do szkoły a tak po dziurach samochody się psują i kto ma za naprawę zapłacić
barjan 04.03.2020 08:51
Zgadzam się z Tobą... tylko to trochę za trudne zadanie dla urzędników żeby wpaść na taki pomysł :)))
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama