Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 12:18
Reklama

Jarmarki i spotkania. Mieszkańcy sołectw świątecznie spędzają grudzień

Jarmarki i spotkania. Mieszkańcy sołectw świątecznie spędzają grudzień
Występ przedszkolaków w Warmątowicach

Autor: fot. archiwum prywatne

Niwki

Czwarta niedziela adwentu, czyli 19 grudnia, upłynęła mieszkańcom Niwek na spotkaniu adwentowym. 

- Wszyscy spotkali się przy ognisku na wspólnym pieczeniu kiełbasek, nie zabrakło piernika i grzańca. Dodatkowo dzieci zostały obdarowane słodkimi upominkami, które zostawił dla nich Mikołaj - mówi sołtys Rafał Jokiel. 

Niedzielne popołudnie upłynęło w sołectwie na wspólnych rozmowach oraz słuchaniu świątecznych piosenek. 

- Tego dnia nasza wioska rozbłysnęła pięknym światłem choinkowych lampek, które swym blaskiem będą upiększać nam okres Bożego Narodzenia - dodaje pan Rafał. 

Sołtys z radę sołecką ustawili choinki przy dzwonnicy oraz przy wjeździe do wioski.

Dziewkowice

Wyjątkowo świątecznie upływa mieszkańcom Dziewkowic grudzień. Piątego i szóstego grudnia najmłodszych odwiedził mikołaj. Pierwszego dnia odwiedzał dzieci w domach (według zapisów), a kolejnego - w kościele. Tydzień później w sołectwie odbył się jarmark.

- Wtedy dzieci otrzymały od rady sołeckiej drobne upominki - mówi Marian Marek, sołtys Dziewkowic. - Pelagia Ochwat zadbała o to, żeby dzieci mogły obejrzeć specjalnie przygotowany film z pozdrowieniami od mikołaja - dodaje.

Na jarmarku można było kupić wszystko, co świąteczne: ozdoby, kartki, stroiki, wyroby rękodzielnicze. Przygotowała je społeczność Zespołu Placówek Oświatowych w Dziewkowicach. Nie zabrakło również słodkości i napojów na rozgrzanie.

- Razem z panią Pelagią oraz paniami z chóru śpiewaliśmy kolędy. Były również występy dzieci z przedszkola, ze szkoły, a na końcu czas umilał nam Robert Filusz, który zajął się również przygotowaniem nagłośnienia - mówi Marian Marek. - Tego dnia było dosyć mroźno, ale mimo to frekwencja dopisała. Przydały nam się plandeki do wiat, które zakupiliśmy w tym roku i ogrzewanie z butli gazowej - dodaje.

Warmątowice

Występ artystyczny przedszkolaków, koncert kolęd oraz wspólne ognisko z poczęstunkiem i kolędowaniem. Takie atrakcje czekały na mieszkańców Warmątowic na jarmarku bożonarodzeniowym, który zorganizowano w sobotę, 11 grudnia, pod wiatą przy miejscowym przedszkolu. 

- To był pierwszy taki kiermasz na świeżym powietrzu w naszej miejscowości - mówi Anna Krawczyk, sołtys Warmątowic. - Mieszkańcy przygotowali świąteczne dekoracje, a sam jarmark odbył się w pięknej zimowej scenerii - dodaje. 

Przedszkolaki zaśpiewały pastorałki i zatańczyły z lampionami do świątecznej melodii. 

- Jarmark był dobrą okazją do spotkania się, tym bardziej, że wcześniej z powodu pandemii wiele imprez nie mogło się odbyć - podkreśla Anna Gabor-Dimitrow, nauczycielka z przedszkola.

Imprezie towarzyszył kiermasz, a przybyli goście mogli kupić m.in. świąteczne stroiki i ozdoby, a także słodkości. Wszystko zostało przygotowane przez rodziców przedszkolaków oraz osoby związane z placówką, a cały dochód zostanie przeznaczony na rzecz przedszkola.

Organizatorami jarmarku było przedszkole i sołectwo w Warmątowicach.

Występ artystyczny przedszkolaków, koncert kolęd oraz wspólne ognisko z poczęstunkiem i kolędowaniem. Takie atrakcje czekały na mieszkańców Warmątowic na jarmarku bożonarodzeniowym, który zorganizowano w sobotę, 11 grudnia, pod wiatą przy miejscowym przedszkolu. 

- To był pierwszy taki kiermasz na świeżym powietrzu w naszej miejscowości - mówi Anna Krawczyk, sołtys Warmątowic. - Mieszkańcy przygotowali świąteczne dekoracje, a sam jarmark odbył się w pięknej zimowej scenerii - dodaje. 

Przedszkolaki zaśpiewały pastorałki i zatańczyły z lampionami do świątecznej melodii. 

- Jarmark był dobrą okazją do spotkania się, tym bardziej, że wcześniej z powodu pandemii wiele imprez nie mogło się odbyć - podkreśla Anna Gabor-Dimitrow, nauczycielka z przedszkola.

Imprezie towarzyszył kiermasz, a przybyli goście mogli kupić m.in. świąteczne stroiki i ozdoby, a także słodkości. Wszystko zostało przygotowane przez rodziców przedszkolaków oraz osoby związane z placówką, a cały dochód zostanie przeznaczony na rzecz przedszkola.

Organizatorami jarmarku było przedszkole i sołectwo w Warmątowicach.

 


Niwki

Niwki

fot. archiwum sołectwa

Dziewkowice

Dziewkowice

fot. archiwum sołectwa

Dziewkowice

Dziewkowice

fot. archiwum sołectwa


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama