Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 23:54
Reklama
Reklama

Jemielnicka świątynia została Diecezjalnym Sanktuarium św. Józefa

To zasługa parafian
Jemielnicka świątynia została Diecezjalnym Sanktuarium św. Józefa
Biskup opolski Andrzej Czaja ustanowił kościół w Jemielnicy Diecezjalnym Sanktuarium św. Józefa

Ósmego grudnia 2021 roku zmieniła się historia parafii w Jemielnicy. Tego dnia w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny podczas mszy świętej biskup opolski Andrzej Czaja podniósł świątynię do rangi Diecezjalnego Sanktuarium św. Józefa. Jest to piąte takie miejsce kultu w diecezji opolskiej po sanktuarium Matki Boskiej Opolskiej - w katedrze w Opolu, św. Anny w Górze św. Anny, św. Jacka w Kamieniu Śląskim i św. Rity w Głębinowie. Mszę świętą celebrowali również biskupi pomocniczy Paweł Stobrawa i Rudolf Pierskała. W eucharystii uczestniczyli wierni, siostry zakonne, poczty sztandarowe i członkowie Bractwa św. Józefa.

- Od 1 maja 2012 roku, gdy reaktywowano bractwo, Jemielnica stała się miejscem licznych pielgrzymek z całej Polski - mówił proboszcz parafii ks. Henryk Pichen. - Widzimy ożywienie religijne, a każdego roku podczas odpustu 1 maja przyjmowani są nowi członkowie bractwa. Dziś zakończył się etap naszych pragnień i marzeń, które w moim przypadku trwały 30 lat. To, że mamy sanktuarium w Jemielnicy, to zasługa naszych parafian. Ludzi, którzy tu są z nami, i tych, którzy już odeszli, a którzy przez lata modlili się i krzewili kult św. Józefa.

Po mszy głos zabrał też Józef Swaczyna, starosta strzelecki i prepozyt (przewodniczący) Bractwa św. Józefa, które dziś liczy już 900 członków.

- Dzisiaj pisana jest nasza nowa historia - mówił. - Jesteśmy wdzięczni za to, że mamy sanktuarium. Cieszy się cała nasza parafia i diecezja opolska.

Bractwo Dobrej Śmierci

Historia Bractwa św. Józefa zaczęła się w czasach kontrreformacji, gdy Śląsk znajdował się pod panowaniem Habsburgów. 17 marca 1675 roku powołano w Jemielnicy Bractwo Dobrej Śmierci św. Józefa. Był to okres dla Kościoła szczególny, a tego typu zgromadzenia powstawały powszechnie dla wzmocnienia wiary po wielkiej fali reformacji, która przetoczyła się przez Europę. Jak trudne to były czasy, świadczy fakt, że w jemielnickim klasztorze przez długi czas rezydowało zaledwie trzech zakonników.

Bractwo, założone przez opata Bartłomieja Kaspera, zostało w grudniu tego samego roku erygowane przez papieża Klemensa X. Strukturę oparto na podobnym bractwie działającym przy klasztorze cysterskim w Krzeszowie. Nowe zgromadzenie bardzo szybko zyskało wśród mieszkańców wielką popularność. Już pierwszego roku w księdze bractwa odnotowano, że należało do niego 1030 osób na czele z opatem, który zyskał tytuł „pierwszego założyciela Bractwa św. Józefa na Górnym Śląsku”. Po stu latach liczba wiernych należących do bractwa wynosiła ponad 42 tysiące. W 1688 roku wydało ono własny modlitewnik składający się z sześciu części, w którym zawarte były cele i powinności członków. Jego egzemplarz znajduje się dziś w klasztorze sióstr karmelitanek w Krakowie.

Mimo dziejowej zawieruchy, bractwo funkcjonowało jeszcze w XX wieku. W 1960 roku do księgi wpisano, że zapisały się do niego 42 osoby z Żędowic i Wierchlesia. Ostatnia wzmianka pochodzi z 1965 roku, gdy odnotowano śmierć jednego z członków. Przez lata starano się reaktywować stowarzyszenie, udało się to dopiero 1 maja 2012 roku.

Od początku główną uroczystością był odpust ku czci św. Józefa, obchodzony 19 marca. Tradycyjnie dzień ten członkowie bractwa oraz wielu lokalnych przedsiębiorców traktują jako wolny od pracy. Drugim świętem jest odpust św. Józefa obchodzony 1 maja.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama