Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 20:23
Reklama

Derby dla Kluczborka

SIATKÓWKA: KRISPOL 1. LIGA

ZAKSA Strzelce Opolskie uległa w derbowym spotkaniu Mickiewiczowi Kluczbork 1:3 w 22. kolejce siatkarskiej I ligi. Pierwsze dwa sety były zacięte, a ich losy toczyły się do ostatnich piłek. Trzecia partia padła łupem gospodarzy, co dało licznie zgromadzonym kibicom nadzieję na punktową zdobycz. Czwarty set wygrali jednak goście i to oni cieszyli się z trzech punktów.

Początek należał do ZAKSY, która już po kilku akcjach miała trzy punkty przewagi (5:2), po ataku gości w aut, pojedynczym bloku Macieja Woza i punktowej zagrywce Grzegorza Wójtowicza. Bardzo szybko jednak Kluczborkowi udało się odrobić całą stratę, a nawet wyjść na prowadzenie (8:9), dzięki dwóm błędom gospodarzy i blokowi gości. Potem Mickiewicz dwukrotnie wyprowadził skuteczne kontry i zrobiło się 11:14. ZAKSA nie powiedziała jednak w tym secie ostatniego słowa. Nasi zawodnicy grali czujnie na siatce, blokowali rywali, mieli także trochę szczęścia, gdy sytuacyjną piłkę skończył Szymon Bereza (17:16). Po dwóch autowych atakach przyjezdnych, wydawało się, że strzelczanie sięgną po zwycięstwo w premierowej odsłonie (20:17). Niestety potem dwukrotnie kluczborczanie zdobyli punkty po kontratakach, a Rafał Pawlak posłał asa (22:23). W końcówce Adam Smolarczyk, Maciej Wóz i Krzysztof Zapłacki zablokowali rywali, którzy chwilę później wygrali pierwszego seta 25:23, po skutecznym ataku Rafała Pawlaka.

Pierwsza połowa drugiej partii przebiegała pod wyraźne dyktando gospodarzy. Przy zagrywce Macieja Woza i Krzysztofa Zapłackiego udało się wypracować przewagę (6:2), która po błędach rywali i cierpliwej grze ZAKSY powiększyła się (10:3). Potem jednak goście odrobili niemal całą stratę (14:12), dzięki swojej dobrej grze w obronie i naszych błędach. Po bloku na Adamie Smolarczyku i kontrataku z krótkiej Mickiewicza na tablicy widniał remis (17:17). Przez kilka następnych minut obie drużyny grały punkt za punkt (23:23), dopiero w końcówce kluczborczanie zdobyli dwa punkty z rzędu i wygrali 25:23. Najpierw sędzia przyznał punkt zespołowi z Kluczborka, po tym jak pod siatką upadł Szymon Bereza. Nasi siatkarze nie zgadzali się z decyzją arbitra, który pozostał przy swoim pierwszym werdykcie. Chwilę później Konrad Mucha zablokował atak Grzegorza Wójtowicza i dał swojej drużynie 25 punkt.

Trzeci set był wyrównany, dopiero w drugiej jego części strzelczanie wypracowali sobie przewagę (18:14). Gdy w polu zagrywki stanął Krzysztof Zapłacki, ZAKSA zdobyła cztery punkty z rzędu. Dobrze blokiem przez całą partię grali nasi zawodnicy: Maciej Wóz, Markus Kosian i Grzegorz Wójtowicz, a swoje w ataku dołożył Adam Smolarczyk. Potem trzypunktową serię zaliczyli kluczborczanie, którzy wykorzystali trzy kontry. Po tym jak Konrad Mucha skończył przechodzącą piłkę, różnica wynosiła zaledwie punkt (20:19). Przy stanie 23:20 po sytuacyjnym ataku gra została przerwana na dłuższą chwilę, bowiem urazu doznał Artur Pasiński. Przerwa nie zdekoncentrowała jednak naszych zawodników, którzy wygrali tę partię 25:21, po tym jak Adam Smolarczyk skończył kontrę.

Czwarty i jak się okazało ostatni set przebiegał od początku pod dyktando gości. Już po kilku minutach mieli oni pokaźną przewagę, po tym jak zdobyli pięć punktów z rzędu. Spora w tym zasługa strzelczan, którzy zaczęli popełniać błędy (4:10). Potem przyjezdni dołożyli jeszcze wysoką skuteczność w kontrataku i bloku, gdy zatrzymany został Grzegorz Wójtowicz (6:15). Następnie w krótkim czasie nasi siatkarze zdobyli kilka punktów. Zaczęło się od skończonej przechodzącej piłki Grzegorza Wójtowicza po świetnej zagrywce Szymona Berezy, potem ZAKSA dwukrotnie zablokowała atak rywali (14:19). W końcówce na boisku pojawił się Ernest Kaciczak, który zmienił naszego kapitana. Jego autowy atak zakończył mecz kilka minut później (18:25).

Następny mecz ZAKSA rozegra pod koniec lutego, gdy podejmie na wyjeździe Politechnikę Lublin. Mecz 23. kolejki z SMS-em Spała został przełożony na połowę marca.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama