Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 13:08
Reklama

W miejskiej bibliotece w Strzelcach Opolskich można zobaczyć wystawę o Kresowiakach. ZDJĘCIA

Od września nieformalna grupa "Jesteśmy – będziemy" wraz z Miejską i Gminną Biblioteką Publiczną w Strzelcach Opolskich realizowała projekt "Kresy – ocalić od zapomnienia". Został on sfinansowany ze środków pozyskanych przez Opolskie Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych w ramach projektu "Kierunek Nowe FIO.
W miejskiej bibliotece w Strzelcach Opolskich można zobaczyć wystawę o Kresowiakach. ZDJĘCIA
Grażyna Waz prezentuje strój kresowianki, który należy do Ludmiły Starzec

- Celem tego projektu była integracja ludzi  pochodzących z Kresów, ich potomków oraz sympatyków historii i bogatej kultury dawnych ziem polskich.  Od dawna odbywały się u nas spotkania z Tomaszem Kubą Kozłowskim z Domu Spotkań z Historią w Warszawie, który opowiadał nam o Kresach. Zawsze były bardzo ciekawe i przychodziło na nie sporo mieszkańców - opowiada Grażyna Waz, kierownik MiGBP w Strzelcach Opolskich. - Latem zgłosiło się do mnie kilka osób, które były zainteresowane zintegrowaniem kresowiaków i tym, żeby sformalizować ich działalność. Pojawił się pomysł, żeby napisać projekt, udało się pozyskać pieniądze i mogliśmy go wspólnie realizować - dodaje.

Z inicjatywy grupy, którą tworzą Ludmiła Starzec oraz Alina i Mirosław Maciaszczykowie powstało Stowarzyszenie Kresowe Strzelec. W druku jest książka ze wspomnieniami osób wywodzących się Kresów.   

- Wspomnienia te napisane są z wielkim  sercem, każdy dał coś od siebie. Niebawem książka będzie dostępna w naszej bibliotece. Projekt był bardzo intensywny, spotykaliśmy się w bibliotece, zbieraliśmy pamiątki, wspominaliśmy dawne czasy. W ramach tego projektu odbyło się również spotkanie autorskie Tomaszem Kubą Kozłowskim pn. "Po zdrowie na Kresy. Zapomniane karty polskiej balneologii" - mówi Grażyna Waz.

W minioną środę odbyła się wystawa podsumowująca projekt. Wśród eksponatów można zobaczyć wiele ciekawych przedmiotów m.in. stary sprzęt stolarski, oryginalny strój, przybornik do szycia, porcelanowy pojemniczek na wodę święconą, stare świadectwa i dokumenty, męską skórzaną saszetkę, brzytwę, zdjęcia, obrazy,  moździerze oraz wiele innych kresowych pamiątek. Ciekawostką są cymbały, własnoręcznie wykonane przez Pawła Bartczaka. Wystawa została wzbogacona zbiorami Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu, a także Muzeum Sakralnego w Ligocie Dolnej.

- Dziękujemy wszystkim tym, którzy spisali swoje wspomnienia, którzy udostępnili cenne rodzinne pamiątki, aby ocalić od zapomnienia, to co jeszcze można ocalić. Zapraszamy do obejrzenia wystawy, którą może zobaczyć każdy, ale najlepiej byłoby się z nami wcześniej umówić. Istnieje też możliwość spotkania się z osobą pochodzącą z Kresów - mówi pani Grażyna.

Stowarzyszenie spotyka się w każdą pierwszą środę miesiąca o godzinie 17.00 w sali   konferencyjnej MiGBP. Spotkania są otwarte i może przyjść na nie każdy chętny.

- Zapraszam 1 grudnia -  wyjątkowo o  godz. 18.00  na  spotkanie, gościć będziemy Tomasza Kubę Kozłowskiego. Szczegóły tego spotkania dostępne będą na naszej stronie internetowej i profilu na Facebook - mówi Grażyna Waz. 

Projekt "Kresy – ocalić od zapomnienia" był objęty patronatem Strzelca Opolskiego. 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama