Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:07
ReklamaFilplast

W Leśnicy ratują aleje czereśniowe

W stodole w parku miejskim w Leśnicy 12 października w Dniu Drzewa odbyła się inauguracja projektu „Ratujemy Aleje Czereśniowe”. Podczas wydarzenia obecni byli wszyscy partnerzy projektu.
W Leśnicy ratują aleje czereśniowe
Uczniowie szkoły podstawowej w Leśnicy namalowali piękne obrazy

Zorganizowano akcję edukacyjno-promocyjną pod nazwą „Posadź drzewko w Krainie Kwitnącej Czereśni”! Mieszkańcy Parku Krajobrazowego „Góra św. Anny” w godz. 11.00 – 13.00 mogli przyjść po drzewko czereśniowe, które otrzymali bezpłatnie. Jedynym warunkiem było przyniesienie 2 kg makulatury i uczestnictwo w konkursie. W wydarzeniu aktywnie uczestniczyli uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. Obrońców Góry Chełmskiej w Leśnicy. Namalowali oni piękne obrazy, które ukazywały nasze aleje czereśniowe. Komisja konkursowa doceniła talent i zaangażowanie dzieci i młodzieży i przyznała wszystkim pierwsze miejsce.

O projekcie „Ratujemy Aleje Czereśniowe” opowiedział lider projektu burmistrz Łukasz Jastrzembski.

- Na początku maja nasze aleje czereśniowe pięknie kwitną i wtedy wszyscy przyjeżdżają tu robić zdjęcia – mówi burmistrz - Drzewo czereśniowe żyje około stu lat i aby te zdjęcia można było robić jeszcze w następnych latach, sadzimy nowe drzewka. W tym roku posadziliśmy 25 drzew, ale w taki sposób, że 25 osób zaadoptowało drzewka. Każde z nich będzie mieć swoją pamiątkową spersonalizowaną tabliczkę. Każdy, kto chce, może mieć swoje drzewo na naszej alei. Wolnych miejsc mamy jeszcze około 30 i w przyszłym roku na wiosnę będziemy sadzić kolejne drzewa. Zachęcam serdecznie do przyłączenia się do akcji.

Ciekawostki na temat czereśni przybliżyła zebranym Beata Wielgosik główny specjalista ds. ochrony przyrody Zespołu Opolskich Parków Krajobrazowych – oddział Góra św. Anny. Uczestnicy dowiedzieli się m.in. o ekologicznych i prozdrowotnych właściwościach czereśni.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama