Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:55
Reklama

Czas dla nowej władzy

Czas dla nowej władzy
Nowy zarząd gminny OSP z wójtem Brygidą Pytel i starostą strzeleckim Józefem Swaczyną

Pięć lat - tyle trwała kadencja zarządu gminnego Ochotniczych Straży Pożarnych, z której sprawozdanie złożono w minioną sobotę na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym. Druhowie wybrali nowe władze. Uroczyście pożegnali też ustępującego komendanta Ewalda Piegzę i przewodniczącego komisji rewizyjnej Henryka Piontka.

- 17 lat działałem w zarządzie gminnym OSP - mówi Ewald Piegza - Od jakiegoś czasu zapowiadałem, że czas odjeść, trochę odpocząć, zająć się wnukami. Nie ściągam jednak munduru. Strażakiem jest się do końca życia. Będę działał w swojej straży, służył radą i pomocą młodszym kolegom. Cieszę się, że przez te lata żadna z jednostek OSP nie upadła, przeciwnie - każda została doposażona w nowoczesny sprzęt, samochody, a strażacy są dobrze wyszkoleni. Oczywiście niczego nie udałoby się osiągnąć, gdyby nie zapał wszystkich pracujących w straży, wspaniałej drużyny, która pracowała w kolejnych zarządach. Życzę, by dalej nasze jednostki były silne, a druhowie mieli satysfakcję ze swojej społecznej służby - dodaje.

Prezesem ZG OSP pozostał Stefan Szłapa, wiceprezesami zostali Urszula Tarka ( nowa osoba w zarządzie) i Ariel Nieświec, który do tej pory był członkiem zarządu. Na komendanta gminnego powołano Waldemara Joszko (w poprzedniej kadencji był sekretarzem).

Na zebraniu omawiano najbliższe plany, między innymi dotyczące budowy nowej remizy w Boryczy oraz zakupu samochodu dla OSP Izbicko, który zastąpi wysłużone 45-letnie lekkie auto ratowniczo-gaśnicze - mercedesa. Samochód jest dobrze wyposażony i zadbany przez strażaków. Wymaga jednak coraz większych nakładów finansowych na kolejne naprawy. Stara remiza w Boryczy jest mała, trudno z niej wyjechać do akcji, nie spełnia nowoczesnych standardów. Nic dziwnego, że budowa nowej to priorytet na kolejne lata.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama