Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 04:39
ReklamaFilplast

Mała ojczyzna, wielka sprawa

Mała ojczyzna, wielka sprawa

Drodzy Czytelnicy,

miło mi poinformować, że związałem się zawodowo z wydawnictwem „Silesiana”, gdzie odpowiadam za rozwój „Strzelca Opolskiego”. To dla mnie zaszczyt i ważne zobowiązanie. Wierzę bowiem w uczciwe i niezależne od polityków media. Tylko takie potrafię robić. I wierzę w siłę małych ojczyzn.

Tak, mała ojczyzna to wielka sprawa. Bez dobrego życia lokalnego nie ma sukcesu kraju. Wielu chce dziś robić wielkie porządki w Polsce, a nie potrafi ich zrobić na własnym podwórku. Tymczasem dla mnie patriotyzm to nie wymachiwanie flagą i wielkimi hasłami, lecz dawanie świadectwa swoim życiem i pracą dla innych. Bycie dobrym gospodarzem w domu, na wsi, w gminie, w firmie... Animatorem życia lokalnej społeczności. Dobrym pracodawcą, dzięki któremu ludzie mogą wieść szczęśliwe życie z rodziną, a nie żyć na dwa domy. Takich lokalnych patriotów chcemy promować. I nie interesuje nas przenoszenie na ziemię strzelecką jałowej młócki politycznej z Warszawy.

„Strzelec Opolski” zawsze będzie szukał tego, co łączy, a nie dzieli ludzi. Chcemy pracować dla Was w oparciu o wartości, jakie budują sukces naszych małych ojczyzn. Pracowitość, przywiązanie do rodziny i tradycji. Ale jednocześnie śmiałe patrzenie do przodu, bo świat się zmienia i my także chcielibyśmy się zmieniać dla Was. Chcemy, by w „Strzelcu Opolskim” pojawiło się więcej tematów społecznych i gospodarczych. Komentarzy i wymiany opinii. W naszych gminach zmieniają się bowiem nie tylko ulice, place i domy, lecz zmieniamy się także my. Nasze obyczaje i styl życia. Często są to zmiany na lepsze. Żyjemy zdrowiej, lepiej jemy i częściej się ruszamy. Ale dynamiczny rozwój, choćby nowych technologii, to też liczne pułapki. Obrazki rodziny, w której każdy z domowników siedzi z nosem we własnym telefonie, każą zadawać ważne pytania o to, w jakim kierunku zmierzają nasze relacje. Czy potrafimy jeszcze ze sobą rozmawiać?

Szanowni Państwo, przez ostatnich kilkanaście lat pełniłem funkcję redaktora naczelnego dziennika „Nowa Trybuna Opolska” i portalu nto.pl – największych mediów w regionie. Po podporządkowaniu mediów regionalnych politykom, zamknąłem ten rozdział życia. Podejmując pracę dla Was, wracam do źródeł zawodu. I w pewnym sensie na stare śmieci, bo w powiecie strzeleckim spędziłem kawałek dzieciństwa. Potem przez grubo ponad ćwierć wieku pracy w „nto” zjeździłem tę ziemię wzdłuż i wszerz. Byłem na Górze Świętej Anny, gdy ekolodzy przykuwali się do domów przeznaczonych do rozbiórki pod budowę autostrady. Byłem na wsiach pod Ujazdem, gdy górnicy z zamykanych kopalń tracili pracę. Do szkoły w Otmicach ściągałem panią minister edukacji i razem otwieraliśmy portal wiedzy dla uczniów. Wracając w tych dniach do tych miejsc, z radością widzę, jak wiele się zmieniło na plus. Ale mam też świadomość, jak dużo jest jeszcze do zrobienia. I o tym też będziemy pisać.

Drodzy Czytelnicy, bez Was „Strzelec Opolski” nie istnieje. Bez czasu, jaki nam poświęcacie, bez życzliwej lektury i bez krytyki, która też jest potrzebna, by lepiej zrozumieć Wasze potrzeby. To Wy jesteście naszymi pracodawcami. Na władze samorządowe i krajowe głosujecie co kilka lat. Na ulubiony lokalny tygodnik – co tydzień. Dlatego dziękuję Wam za to zaufanie. Namawiam i proszę o dzielenie się spostrzeżeniami na temat naszej gazety. Co najbardziej w niej lubicie, a czego Wam brakuje? Podpowiadajcie nam też, jak skuteczniej docierać do większej liczby Czytelników. Razem twórzmy społeczność „Strzelca Opolskiego” i budujmy sukces naszej małej ojczyzny.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Do niedawna czytelnik NTO 11.10.2021 21:59
Życzę Panu i zespołowi powodzenia .
strzelec opolski 25.09.2021 21:59
Panie Redaktorze zasada nr1 .. jeżeli nie będzie Pan prowadzany na '' reklamowej smyczy '' to gwarantuję że odniesie Pan sukces i będzie Pan szanowany i podziwiany
rodak 24.09.2021 10:13
Taka osoba, wraz ze swoim doświadczeniem i tzw. lekkim piórem, z pewnością wzmocni zespół redakcyjny. Czekam również na Pana teksty. Pozdrawiam!.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama