Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 04:40
Reklama

Lubimy te słodycze

Jest takie miejsce w Strzelcach, gdzie od 1970 roku w sezonie letnim powstają naturalne lody. Stworzyła je Urszula Kondracka. Pierwsza lodziarnia mieściła się przy ul. Krakowskiej, to właśnie tam pani Urszulka zaczęła tworzyć pierwsze lodowe eksperymenty.
Lubimy te słodycze
Rodzina kontynuuje tradycję "Urszulki"

Autor: fot. archiwum prywatne

Mieszała, gotowała, chłodziła, kręciła, aż wreszcie metodą prób i błędów opracowała wyjątkową recepturę na rzemieślnicze lody naturalne, która stosowana jest do dziś. Pierwsze lody były o smaku śmietankowym i owocowym. W 1979 r. została otworzona lodziarnia przy ul. Parkowej i stopniowo zaczęły rodzić się nowe smaki lodów.

Od 2009 roku lodową tradycję kontynuuje rodzina założycielki Zofia i Wiktor Gala. W ofercie znajdziemy tradycyjne lody w rożnych smakach, kawy i shake. W przyszłym sezonie zwiększymy asortyment o deser - lody jogurtowe z musem owocowym - mówią obecni właściciele. Klienci doceniają  naturalne lody ze świeżych  produktów pozyskiwanych od lokalnych producentów, bez konserwantów i sztucznych barwników. Lodziarnia Urszulka zdobyła I miejsce w plebiscycie "Orły branży" w kategorii cukiernictwo. Laureaci konkursu wybierani są na podstawie opinii klientów, które wystawili w internecie na różnych portalach społecznościowych i stronach branżowych.

Orłem cukiernictwa jest też Katarzyna Nieckarz. Słodkiego bakcyla połknęła niespełna 5 lat temu, gdy po raz pierwszy upiekła tort i tak z każdym kolejnym było już tylko lepiej. Pocztą pantoflową rozeszła się dobra opinia i jej "Moje słodkie fanaberie" z Kędzierzyna - Koźla ma też klientów z naszej okolicy. Prócz tortów i ciast tworzy słodkie box- y, a hitem ubiegłych świąt był piernikowy kalendarz adwentowy. W kategorii "Orły cukiernictwa" w Strzelcach Opolskich zajęła II miejsce.

III miejsce w orłach branży zdobyła Milena Kruczek, która tworzy niezwykłe torty artystyczne w pracowni Milove. Pasję do wypieków odziedziczyła po mamie, ona była jej pierwszym nauczycielem.

- Początkowo piekłam ciasta, ciasteczka dla rodziny, znajomych. Torty artystyczne, to coś co pokochałam chwilę po tym, jak sama zostałam mamą, a z biegiem lat zrodziło się marzenie o własnej pracowni - mówi pani Milena.

Jak w każdym biznesie - nie zawsze jest łatwo.

- Przy każdym torcie bardzo się denerwuję, czy sprostam oczekiwaniom klienta. Czy będzie on na sto procent zadowolony z mojego wypieku. Często nie mogę zasnąć, bo zastanawiam się, czy uda mi się ze wszystkim wyrobić - zdradza cukierniczka.

 Katarzyna Solga założyła swoją cukiernię zaraz po ukończeniu studiów. Nie mając doświadczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej ani wielkich oczekiwań,

- Uwielbiam wypieki i słodkości. Zaczęłam robić to, co lubię i to stało się moim sposobem na życie. Wiedząc, że klienci mają określone oczekiwania, wymarzone torty i ukochane smaki, stworzyłam miejsce, gdzie wypieki są wyłącznie na zamówienie, co daje gwarancję jakości, świeżości, smaku i zadowolenia Klientów. Obecnie, od dłuższego czasu cukiernia nie realizuje zamówień. Przyczyniły się do tego względy osobiste. W mojej głowie są myśli o ponownym jej otwarciu, być może w zmienionej formie. Jak będzie? Czas pokaże - mówi pani Katarzyna - jej cukiernia zdobyła  w "Orłach cukiernictwa" III miejsce.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama