Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 09:09
ReklamaFilplast

Rozgrzewka to podstawa

Mateusz Dłutowski pochodzi ze Strzelec Opolskich. Dawniej grał w klubie Piast Strzelce, teraz zasila LZS Starowice i gra w reprezentacji Polski lekarzy. Jest rezydentem Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu. Od kilku lat jest licencjonowanym lekarzem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Pełnił funkcję szefa sztabu medycznego Odry Opole, leczył również piłkarzy Śląska Wrocław, a obecnie jest lekarzem reprezentacji Polski w piłce nożnej poniżej 19. roku życia.
Rozgrzewka to podstawa
Mateusz Dłutowski

Autor: fot. archiwum prywatne

Głównie zajmuje się pan leczeniem piłkarzy profesjonalistów. Jakich najczęściej doznają urazów?

Jest ich całe multum. Najczęściej są to urazy mięśniowe, naciągnięcia, przeciążenia, urazy skrętne stawów skokowych, kolanowych. W większości są to urazy kończyn dolnych, ale tak samo może coś stać się z rękami, ramionami czy mięśniami brzucha. 

Zawodowi sportowcy wiedzą jak przygotować się do aktywności fizycznej, amatorzy już niekoniecznie. Czy można uznać, że rozgrzewka jest pewną formą zabezpieczenia przed urazem?

Tak, rozgrzewka to podstawa. Należy pamiętać, że trzeba ją dopasować pod trening i dyscyplinę jaką uprawiamy. U piłkarza, biegacza będzie wyglądała inaczej niż u osoby, która podnosi ciężary. Poza tym trzeba mieć odpowiednie obuwie, sprzęt i przygotowanie mentalne. Nie można iść na trening z głową w chmurach, musimy się skupić na tym, co robimy i jaki mamy cel treningowy.

Jeżeli nie spełnimy tych warunków możemy doznać kontuzji. Co jest najczęściej spotykane u sportowców amatorów?

Sposobów doznania kontuzji również jest cała gama. U sportowców amatorów dość często dochodzi do urazów przeciążeniowych, m.in w zakresie stawów, więzadeł, ścięgien. One wynikają właśnie z nieodpowiedniego przygotowania motorycznego, ze złego doboru obciążeń treningowych czy nawierzchni, na której ćwiczymy. To wszystko jest wieloczynnikowe. Warto pamiętać, że po trzydziestym roku życia elastyczność tkanek nie jest już tak dobra jak wcześniej. Tkanki, układ nerwowy wymagają czasem więcej czasu na regeneracje. Do tego dochodzi nieodpowiednia dieta, brak jakiejkolwiek regeneracji. 

Czy zdarzają się kontuzje, które całkowicie mogą ich wyeliminować z uprawiania sportu?

Prawdę mówiąc to rzadko kiedy tak się dzieje. Możliwości rehabilitacyjne, diagnostyczne są znaczne większe niż kiedyś i w większości przypadków dają możliwość powrotu do zbliżonego poziomu formy sportowej. Kluczem w tym wszystkim jest właściwa współpraca na linii pacjent, lekarz, fizjoterapeuta, trener przygotowania motorycznego. Leczenie jest pracą zespołową, wymaga często czasu, cierpliwości i planu działania. Ważne są też chęci pacjenta, choć jeśli chodzi o piłkarzy zawodowców to często muszę ich powstrzymywać, bo szybko chcą wracać do gry. Uważają, że skoro nic ich już nie boli to mogą wrócić na boisko. To jednak jest zgubne i trzeba być ostrożnym, bo przy zbyt szybkim powrocie może dochodzić do nawrotów kontuzji. 

Oczekiwania sportowców zawodowych są też inne niż niesportowców. Sam gdybym nie grał w piłkę mógłbym pewnych rzeczy u siebie nie leczyć i potrafiłbym normalnie funkcjonować. W młodym wieku trzykrotnie zerwałem więzadła krzyżowe, łącznie prawie dwa lata musiałem się rehabilitować. Cieszę się wróciłem do piłki nożnej, jeżdżenia na nartach. A kontuzje sprawiły, że podszedłem do piłki nożnej od strony lekarskiej.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama