Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 31 maja 2026 00:44
Reklama

E-wizyty w ZUS się sprawdziły

Już ponad 100 tys. wideorozmów przeprowadzili z klientami pracownicy ZUS. Z e-wizyty na Platformie Usług Elektronicznych ZUS codziennie korzysta kilkaset osób w Polsce. Czy taki sposób załatwienia spraw spodobał się mieszkańcom Opolszczyzny?
  • Źródło: ZUS Opole
E-wizyty w ZUS się sprawdziły

Autor: fot. pexels.com

Siedzisz w domu i załatwiasz sprawę

E-wizyty w ZUS wystartowały jesienią ubiegłego roku. Podczas ograniczeń pandemicznych wideorozmowa z konsultantem w ZUS okazała się optymalnym rozwiązaniem dla  rodziców, przedsiębiorców i emerytów.

- Kiedy w październiku tamtego roku uruchomiliśmy wizyty przez Internet było ich nieco ponad tysiąc. W grudniu już ponad sześć tysięcy, a w marcu tego roku grubo ponad 13 tysięcy. Do połowy sierpnia doradcy Zakładu rozmawiali z klientami aż 100 tysięcy razy. Średnio każdego miesiąca ponad 9 tysięcy obecnych lub przyszłych emerytów, przedsiębiorców i rodziców nie wychodząc z domu załatwiało swoje sprawy w ZUS przez wideorozmowę z naszym pracownikiem - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik ZUS w Opolu.

W skali kraju najbardziej popularne do tej pory były e-wizyty z obszaru emerytalno-rentowego – do tej pory odbyło się ponad 26,6 tys. zdalnych konsultacji w tym zakresie. W następnej kolejności jest obszar dochodowy (dla firm i pracowników) – 24 tys. e-wizyt, tematyka zasiłkowa – ponad 23, 5 tys. e-wizyt oraz potwierdzanie profili na PUE ZUS – 22 tys. wideorozmów.

Opolskie w czołówce

Konsultanci ZUS z województwa opolskiego zrealizowali dotąd ponad 2,5 tysiąca rozmów online. Najwięcej dotyczyło spraw emerytalno-rentowych – 693   rozmowy. Drugim co do popularności tematem było założenie i potwierdzenie profilu na PUE ZUS, a doradcy w opolskim ZUS przeprowadzili 480 rozmów. Niemniejszym wzięciem cieszyły się kwestie  zasiłków i sprawy przedsiębiorców, odpowiednio 461 i 479 konsultacji. Sporo rozmów, bo prawie 350 dotyczyło zasad nabywania świadczeń z racji pracy w Polsce i za granicą.

- Mieszkańcy regionu chętnie sięgają po tę formę kontaktu z ZUS. Przekonali się, że swoją sprawę mogą skutecznie załatwić bez odwiedzin w placówce Zakładu, a przez   Internet. Co więcej, w e-wizycie może wziąć udział na przykład opiekun prawny lub faktyczny. Ponadto przez wideorozmowę sprawę w imieniu innej osoby może załatwić pełnomocnik. Oczywiście wtedy,  gdy jego pełnomocnictwo jest zarejestrowane w ZUS – mówi Sebastian Szczurek.

Pod względem liczby spraw obsłużonych w formie wideorozmowy opolski oddział wyprzedzają tylko placówki ZUS w największych miastach kraju. W czołówce jest Gdańsk, Warszawa, Poznań, Kraków, Wrocław czy Łódź. Wśród mieszkańców Opola i regionu e-wizyty są popularniejsze niż między innymi w Częstochowie, Bielsku-Białej, Kielcach, Radomiu czy Białymstoku czyli w miastach ludniejszych niż stolica województwa opolskiego.

Aby zarezerwować e-wizytę trzeba wejść na stronie www.zus.pl w link do umawiania zdalnych konsultacji. Dzień przed spotkaniem osoba, która umówiła się na e-wizytę  w ZUS  na wskazany podczas rejestracji numer telefonu otrzyma SMS z przypomnieniem o konsultacji. W dniu e-wizyty, godzinę przed spotkaniem, otrzyma też maila z linkiem. Po kliknięciu w link nastąpi połączenie z pracownikiem ZUS.

Od lutego 2021 roku klienci mogą umawiać się na wideorozmowy w języku migowym PJM  w sprawie zasiłków oraz emerytur i rent. E-wizyta w języku migowym to szansa na samodzielne załatwienie sprawy z ekspertem ZUS bez konieczności wychodzenia z domu. Z tej formy skorzystało dotychczas blisko sto osób.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama