Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 09:39
Reklama

Kultura na diecie

Kultura na diecie

Tak niestety można określić obecną sytuację instytucji, która zapewnia mieszkańcom gminy dostęp do rozrywek i wydarzeń kulturalnych. Biblioteka i Kultura na swoje funkcjonowanie rocznie otrzymuje z budżetu gminy około 30 tysięcy złotych, co zważywszy na zakres działań jest kwotą niewielką. Duża część budżetu instytucji pochodzi z tzw. „alkoholówki”, czyli z opłat za koncesję na sprzedaż alkoholu, lecz środków jest zawsze za mało, by w pełni rozwinąć skrzydła. BiK nie jest jednak skazany na wegetację i w jego przypadku można zastosować to samo lekarstwo, które pomogło już w innych gminach.

- Zawadzkie posiada wspaniały atut - opowiada o swoim pomyśle zastępca dyrektora Dominik Kowalski. - W pełni funkcjonalną salę kinową, którą wykorzystuje się tylko w niewielkim procencie. A można na niej zarobić.

Wyświetlane są tu bajki dla dzieci i dwa razy w miesiącu darmowe seanse filmowe. Prezentowane są często najnowsze produkcje, lecz paradoksalnie niewielu ludzi o nich wie. Licencja dystrybutora mówi, że nie można rozgłaszać, jakie filmy będą wyświetlane, więc program widoczny jest tylko dla członków facebookowej grupy „Darmowe kino piątkowe”. Potencjał jest jednak znacznie większy i nie ma problemu, by w Zawadzkiem funkcjonowało regularne kino z plakatami, biletami i popcornem. Ograniczeniem jest jednak przestarzały projektor używany w instytucji.

- Nowoczesne urządzenia pobierają filmy z serwera i dystrybutor ma dokładną kontrolę nad tym, co i ile razy się wyświetla - mówi Dominik Kowalski. - Jeżeli zakupimy taki projektor, to będziemy mogli otworzyć regularne kino i zmienią się zasady licencyjne. W Zawadzkiem znów pojawią się repertuary kinowe.

Do pełni szczęścia potrzebny jest jeszcze system sprzedaży biletów i inne nowoczesne rozwiązania, które na przykład umożliwią odbiór filmu osobom niedosłyszącym. Niestety wyposażenie nie należy do najtańszych. Całość inwestycji to koszt około 300 tysięcy złotych, lecz pieniądze te mają szybko się zwrócić.

- Z prostych obliczeń wynika, że nastąpi to najdalej po 3 latach - relacjonuje Dominik Kowalski. - Podobne kino funkcjonuje z powodzeniem w Kluczborku i jest rentowne.

Plan jest prosty. Najbliższe kino znajduje się w Opolu, a wyjazd do niego to już mała wyprawa. Na filmy w Zawadzkiem chodziliby nie tylko mieszkańcy gminy, lecz także zorganizowane wycieczki szkolne. Dziś dojeżdżają na seanse do stolicy województwa, a każda klasa ma minimum dwie takie eskapady w roku. Do zawadzczańskiego kina mieliby też bliżej mieszkańcy okolicznych miejscowości i część z nich z przyjemnością skorzystałaby z takiej okazji. Atutem jest też to, że przedsięwzięcie nie wymagałoby dodatkowych nakładów na pensje pracowników czy ogrzewanie budynku.

Niestety, nie zapowiada się na to, by w napiętym budżecie gminy znalazły się nagle potrzebne fundusze. Rozwiązaniem może być więc współpraca z inwestorem, który wyłożyłby pieniądze na przedsięwzięcie, które przysłuży się mieszkańcom gminy i przyniesie zysk.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama