Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 09:35
Reklama

Wyprawy dla każdego

Lato to najlepszy okres na wyprawy turystyczne. Problem w tym, że gdy mamy już czas i możliwości, często trudno wybrać kierunek i zorganizować wyjazd. Warto wtedy być członkiem PTTK i zdać się na doświadczonych przewodników. W tym roku również członkowie oddziału zakładowego PTTK „Huta Andrzej” w Zawadzkiem nie mieli powodów do narzekania.
Wyprawy dla każdego
Dolina Kościeliska

Jeszcze w czerwcu odbyła się kolejna wyprawa w Tatry, podczas której wędrowano łatwiejszymi i bardziej wymagającymi szlakami. Celem była Hala Gąsienicowa, a kilkanaście osób powędrowało przez główny szlak Czerwonych Wierchów, w rejon Polany Rusinowej, Hali Kondratowej i Kasprowego Wierchu. Najodważniejsi wybrali się na trudny szlak tylko dla wytrwałych turystów - z Morskiego Oka do Wrót Chałubińskiego na wysokości 2022 m n.p.m. Dolinę Kościeliską zwiedzono z przewodnikiem.

W drodze do Zakopanego członkowie PTTK odwiedzili sanktuarium maryjne w Ludźmierzu. Co ciekawe, uchroniło ich to od sporego niebezpieczeństwa. Gdy tam przebywali, nad Tatrami rozszalała się burza i gradobicie. Lodowe kule miały wielkość kurzych jaj!

Lipiec rozpoczął się wielkim rajdem, podczas którego 60 osób z różnych miejsc rowerami i kajakami zmierzało do wyznaczonej mety. Imprezę zorganizowano wspólnie z kołem Towarzystwa Przyjaciół Lasu działającym przy zawadzczańskim nadleśnictwie. Celem rajdu był młyn Thiela w Żędowicach. Grupy rowerowe dojechały na miejsce ze Strzelec Opolskich, Kolonowskiego i Zawadzkiego. Kajakarze w sile dziewięciu osad płynęli Małą Panwią od Krupskiego Młyna. Nie dość, że pogoda okazała się nadzwyczaj sprzyjająca, to na finiszu czekał na uczestników turystyczny posiłek. Wszyscy ocenili imprezę jako udaną.

Pod koniec lipca zorganizowano wycieczkę do zamku Książ. Nie był to wyjazd przeznaczony dla miłośników wysiłku i wyczerpujących wędrówek. Grupa 50 osób potraktowała to jako wyjazd krajoznawczy. W Książu udostępniono ostatnio nowe sale i ekspozycje. Pokoje urządzono meblami z epoki. Niestety nie są to oryginały, lecz eksponaty wypożyczone z muzeum wrocławskiego. Większość wyposażenia zamku Książ została zrabowana lub zniszczona. Wyjątkiem jest kolekcja oryginalnych obrazów zgromadzonych przez byłych właścicieli, które wróciły na salony.

Podczas zwiedzania zamku, trzeba zaliczyć punkty obowiązkowe. Tarasy to magnes dla miłośników ogrodnictwa. Podziemia, w których miała znajdować się przyszła siedziba Hitlera, przyciągają ciekawych historii. Ostatnim punktem zwiedzania jednej z największych atrakcji Dolnego Śląska była palmiarnia.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama