Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 00:30
Reklama

Wojewoda ma uwagi, gmina się nie zgadza

W październiku pisaliśmy o tym, że gmina Strzelce złożyła wniosek do rządowego programu pod nazwą „Centra opiekuńczo-mieszkalne”. Centra przeznaczone są dla osób dorosłych, które zmagają się z niepełnosprawnością. Zanim wniosek zostanie przesłany do ministerstwa, musiał przejść weryfikację u wojewody. Strzelecki dokument nie otrzymał jednak rekomendacji i będzie sporządzany jeszcze raz.

- W swoim uzasadnieniu wojewoda napisał, że podstawą braku rekomendacji było niespełnianie kryterium adekwatności w odniesieniu do celów programu. Zarzuca nam się, że w projekcie powierzchnia centrum jest większa niż zakładana ogólnie, bo koszty z budżetu państwa zostaną zwrócone przy powierzchni nieprzekraczającej 500 metrów kw. Nasz projekt przewiduje blisko 700 metrów kw. z tym, że my sobie doskonale zdajemy z tego sprawę i w projekcie zostało uwzględnione, że nadwyżka zostałaby sfinansowana z funduszu gminy - wyjaśnia Tadeusz Urbaniak, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Strzelcach Opolskich. - Przewidujemy, że będziemy mieli 40% osób niepełnosprawnych ruchowo i dla takiej grupy wszystko jest dopasowane. Wojewoda jednak proponuje, żeby to był wyższy wskaźnik, ale trudno się z nim zgodzić, dlatego że i tak jest wyższy od zakładanego poziomu. Jest jeszcze kilka technicznych uwag - mówi kierownik.

Gmina nie zgadza się z zarzutami wojewody i skierowała do niego pismo, żeby ponownie rozpatrzył wniosek. Ten jednak podtrzymał swoje stanowisko, odmawiające rekomendacji.

- Rozmawialiśmy z projektantem, co należy zmienić, żeby dopasować się do oczekiwań wojewody. Jako że nie ma ograniczonego terminu składania wniosków, przygotujemy nowy dokument i ponownie go złożymy. To jest bardzo dobry projekt i na terenie gminy byłoby wielu chętnych, którzy chcieliby skorzystać z oferty tego centrum - dodaje Tadeusz Urbaniak.

Przypomnijmy, że centrum spełniałoby funkcję pobytu całodobowego dla 20 osób i dziennego dla 30 osób. Budowa centrum przy powierzchni nieprzekraczającej 500 metrów kwadratowych w 100% ma być sfinansowana ze środków budżetu państwa.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama