Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:09
Reklama

Z kijkami masz pięć serc

Nordic walking to forma rekreacji, która polega na marszu ze specjalnymi kijami. Brygida Wróbel ze Strzelec Opolskich jest największą propagatorką tego sportu w okolicy. Od wielu lat z powodzeniem kieruje grupą "Nordic walking Strzelce Opolskie".
Z kijkami masz pięć serc
Część strzeleckiej grupy na Slow Feście w Suchym Borze

Autor: fot. archiwum prywatne

Wymyśliliśmy sobie, że chcemy chodzić z kijami. Wybieramy się więc do sklepu, kupujemy kije i co dalej? Czy możemy od razu zacząć treningi? 

Absolutnie nie. Jeśli chcemy mieć z tego jakąkolwiek korzyść to technika jest najważniejsza. Trzeba pamiętać również o tym, że kij musi się wbijać w nawierzchnię, więc chodzimy po ścieżkach leśnych, polnych lub drogach szutrowych. Nie powinno się chodzić po asfalcie, ani po kostce brukowej.

Czy poprawnej techniki można nauczyć się samemu np. oglądając filmiki w internecie?

Najlepsze jest bezpośrednie spotkanie z instruktorem. Kiedy zaczynałam swoją przygodę z nordic walking też dużo czytałam na ten temat, ale szukałam jednak osoby, która by mnie nauczyła poprawnego chodu. 

Przed treningiem trzeba się rozgrzać?

Warto to zrobić, nasza grupa zawsze się rozgrzewa. Jako, że jestem rehabilitantką to robię ćwiczenia, które są dla wszystkich bezpieczne. Dla przykładu wykonujemy skłon z kijkami - mięśnie się rozciągają, ale cały ciężar jest właśnie na kijach. Takie formy ruchu dobrze przygotują nas do chodzenia. 

Kijki mają też różne końcówki, po co?

Nasza grupa korzysta z kijków zakupionych przez gminę Strzelce Opolskie i są one zakończone ostrymi końcówkami. Lekko wbijają się w ziemię, a zimą w lód. Dzięki temu, że kijki się wbiją to możemy się mocno odepchnąć do przodu, nie ślizgamy się, tylko jesteśmy stabilni. Nasz chód jest pewny. Są czasem sytuacje, że musimy przejść kawałek asfaltem to tylko wtedy zakładamy na końcówki gumki - one się nie wbijają, są tylko po to, żeby zamortyzować uderzenie. 

Czy można zrobić sobie krzywdę, jeśli źle idziemy?

Krzywdę może nie, ale nie mamy oczekiwanych korzyści. Jak ktoś nie potrafi prawidłowo chodzić z kijkami to lepiej, żeby poszedł na zwykły spacer, bez kijków. 

Nordic walking ma wiele zalet, proszę wymienić kilka najważniejszych.

Dla mnie kilka rzeczy jest najbardziej istotnych. Jeśli chodzimy dobrze technicznie to otwieramy całą klatkę piersiową. Porównując pracę mięśni podczas chodzenia z kijkami, biegania i jazdy na rowerze, to najwięcej pracuje ich właśnie podczas nordic walking. Nasz krok musi być wydłużony, wtedy łydka pracuje, mięsień pośladkowy. Nasze dłonie stale zaciskają się tak, jakbyśmy doili krowę. Mamy jakby cztery dodatkowe serca, które pompują krew. Jeśli idziemy dobrze technicznie to możemy iść szybko i wcale nie czujemy zmęczenia, ani zadyszki, bo mięśnie w mniejszym stopniu ulegają zakwaszeniu. Można swobodnie rozmawiać i się śmiać. Ruch po przekątnej osi ciała usprawnia też pracę półkul mózgowych, wpływa na poprawę pamięci, koordynacji, koncentracji. Chód poprawia również nasz nastrój, bo w nordic walking nieustannie pracują dłonie, a to stymuluje mózg. Jeśli chodzimy dobrą techniką to spalamy dużo kalorii. Do tego mamy kontakt z innymi ludźmi i przyrodą, więc  możemy naprawdę miło spędzić czas. 

 Ile jest osób w grupie "Nordic walking Strzelce Opolskie"?

Ogólnie jest nas około 50, ale na treningi zazwyczaj przychodzi średnio 25. W środy pracujemy nad techniką i spacerujemy po parku, a w niedziele robimy trasy po miejscach w najbliższej okolicy. Jesteśmy najbardziej rozpoznawalną grupą w województwie, ponieważ jesteśmy najbardziej liczni, a także najdłużej jesteśmy razem. Ciągle jesteśmy gdzieś zapraszani np. niedawno byliśmy w Suchym Borze. 

Czy każdy może do was dołączyć? 

Jak najbardziej! Mamy stronę internetową (www.nordicwalkingstrzelceopolskie.pl) i profil na Facebooku, na których można znaleźć nasze trasy oraz informacje, gdzie i o której startujemy. Teraz robimy sobie wakacyjną przerwę, ale od września serdecznie zapraszamy! 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama