Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 15:07
Reklama

Opony, zmywarka i stara szafa

Opony, zmywarka i stara szafa
Krajobraz jak po bitwie na boisku w Kielczy

Tak mogłaby być zatytułowana pierwsza z cyklu baśni o Kielczy. Niestety dotyczy bardzo przykrych wydarzeń znanych też jako „bitwa pod schacharzoną wersalką”. W poniedziałek, 5 lipca, odbyła się zbiórka odpadów wielkogabarytowych, druga w tym roku z trzech zaplanowanych. Na miejsce zbiórki wyznaczono boisko w Kielczy, znajdujące się przy ulicy Polnej. Rozpoczęto ją o godzinie 1000 i szybko zaczęły się problemy.

- W harmonogramie wywozu odpadów szczegółowo zostały wymienione rodzaje śmieci, które można dostarczyć podczas zbiórki - relacjonuje przedstawiciel Zaw-Kom. - Można było przywieźć wyłącznie odpady z gospodarstw domowych. Zbiórka zarezerwowana była też tylko dla mieszkańców gminy Zawadzkie.

Wypadki szybko potoczyły się jednak inaczej niż zakładali to organizatorzy. Wkrótce po otwarciu zjawiło się tylu chętnych, by pozbyć się ponadnormatywnych śmieci, że przed boiskiem zaczęła tworzyć się kolejka. Zator rósł z każdą chwilą między innymi dlatego, że każdy odbierany odpad musiał być przez firmę Remondis selekcjonowany i pakowany do osobnych kontenerów. Co gorsza - gdy już były one zapełnione, musiano kontenery wywieźć aż do Opola i mieszkańcy musieli czekać na ich powrót. No i z tymi „mieszkańcami” też bywało różnie, bo część numerów rejestracyjnych wskazywało na województwo śląskie.

- Próby legitymowania osób dostarczających odpady i uzyskania informacji o uiszczonych opłatach za śmieci kończyły się krzykami i nerwowymi reakcjami - opowiada przedstawiciel Zaw-Kom. - Jeszcze bardziej bulwersujące było to, że część odpadów ewidentnie pochodziła nie z gospodarstw domowych, a z firm. Niektórzy przywozili po kilkanaście sztuk opon czy baniaki ze zużytym olejem. Za odpady firmowe oddawane pod przykrywką osób prywatnych płacą wszyscy mieszkańcy gminy.

Zdarzały się też okazy kuriozalne - szafa ze starymi ubraniami czy meble kuchenne z pełną zabudową AGD. Gdy do Kielczy dojechał transport odpadów ze spółdzielni mieszkaniowej „Hutnik”, boisko zatkało się zupełnie. Korek sięgał do oddalonej o 700 m ulicy Opolskiej i aby dostać się na upragnione boisko, trzeba było czekać 2,5 godziny.

Sytuacja stała się bardzo nerwowa. Nastroje starał się uspokoić sołtys Kielczy Jan Czanguleit, lecz nie dało to większych efektów. Skończyło się na tym, że mieszkańcy nie czekali na formalny odbiór śmieci i po prostu wyrzucali to, co przywieźli, na boisko. Sprzątanie po całej tej zabawie trwało jeszcze kilka dni.

Stały punkt

Wbrew pozorom to nie jest artykuł o tym, jak niedobra jest gmina, Zaw-Kom, Remondis czy mieszkańcy. Ci w gruncie rzeczy zachowali się prawidłowo, nawet jeżeli się awanturowali i bez udowodnienia, że są mieszkańcami gminy, wyrzucili swoje wersalki na boisko. W końcu nie wywieźli ich do lasu.

To co wydarzyło się w Kielczy pokazuje, jak wielkim problemem jest odbiór śmieci, szczególnie tych nietypowych. Jego rozwiązaniem jest punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK), który powstaje właśnie w Kielczy. W tym miejscu każdy mieszkaniec gminy będzie mógł przywieźć swoje odpady w dowolnym momencie i bez dodatkowych opłat.

- Termin zakończenia robót przewidziany jest na koniec września 2021 roku - zdaje relację z postępu robót Marek Matuszczak z wydziału rozwoju gminy. - Jego głównym elementem będzie oświetlony i monitorowany plac. Obok będą ustawione pomieszczenia magazynowe, kontenery i niezbędna infrastruktura towarzysząca włącznie z wagą samochodową i zbiornikiem przeciwpożarowym o pojemności 100 m3. Na miejscu będzie można złożyć zarówno odpady bezpieczne jak i niebezpieczne, sprzęt elektroniczny itp. Na odpady płynne (np. farby) przewidziano szczelne pojemniki wewnątrz magazynów.

Ważne jest też to, że do PSZOK-a będzie można dojechać w cywilizowany sposób. W tym momencie droga nie jest w najlepszym stanie. Szczęśliwie jest to też droga transportu rolnego, dzięki czemu udało się pozyskać środki na jej odnowienie.

- Pieniądze znalazły się dzięki życzliwości zarządu województwa, gdyż Zawadzkie nie do końca spełnia formalne kryteria do tego, by otrzymać dofinansowanie na drogę rolną - mówi burmistrz Mariusz Stachowski. - Dotacja wyniosła 140 tysięcy złotych.

Wyremontowanych będzie 900 metrów drogi szerokiej na 4 metry. Na trasie powstaną też mijanki dla szerszych pojazdów. Umowę na remont podpisano jeszcze w czerwcu, lecz realizację ustalono na jesień tego roku, by nie przeszkadzać rolnikom podczas żniw.

Pod okiem kamer

Następna i ostatnia w tym roku zbiórka odpadów ponadnormatywnych odbędzie się 8 listopada w Żędowicach. Zaw-Kom z góry prosi mieszkańców o wyrozumiałość. Zapowiada też, że tym razem cała zbiórka będzie monitorowana.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Czytelnik76 20.07.2021 10:10
Problemów takich jak te w artykule nie byłoby gdyby śmieci zostały odebrane z posesji mieszkańców (zniknąłby również problem z identyfikacją mieszkańców), niestety pod pozorem oszczędności śmieci są zbierane w taki a nie inny sposób, koniec końców pewno nie jest wcale taniej a do tego tyle nerwów... Acha i jeszcze jedna kwestia segregacja śmieci w wykonaniu Remondisu sprowadzała się do podziału na dwie frakcje - takie które można zgnieść w śmieciarce oraz te których zgnieść nie można.
Skinny 21.07.2021 12:27
Takie rozwiazania bylyby niewatpliwie wygodne dla mieszkancow ale prowadza w prostej linii do absurdow. Nastepnym punktem pretensji do organizatorow zbiorki bylby pomysly, np. dlaczego musze osobiscie znosic te gabaryty z czwartego pietra - przeciez niech je sobie pracownicy sami zniosa, itp. Kazda osoba jest osoboscie odpowiedzialna za swoje smieci. Stosownym rozwiazaniem problemu bylyby czestrze terminy zbiorek we wszystkich trzech miejscowosciach. Mieszkancy nie posiadajacy odpowiedniego pojazdu do transportu, jak rowniez ci polegajacy na pomocy sasiedzkiej lub obcej (na zlecenie) mieliby wiecej terminow do planowania oraz ewentualnej rezerwacji uslugodawcy. Gdy powstanie PSZOK problem dowozu pozostanie tak czy siak.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama