Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 16:02
Reklama

Mniej śmierdzi i jest czyściej

Mniej śmierdzi i jest czyściej
Drugi etap prac przeprowadzono w zeszłym tygodniu

W zeszłym roku do stawu w strzeleckim parku wprowadzono 3000 litrów specjalnych preparatów mikroorganicznych. Na zlecenie urzędu miasta firma ACS Poland zajmująca się usługami w obszarze biotechnologii środowiskowej, zajęła się oczyszczaniem wody i przywróceniem równowagi biologicznej ekosystemu w stawach.

- Zbiorniki w ubiegłych latach były bardzo zamulone i zanieczyszczone. Przy takich warunkach występowało w nich dużo osadów dennych oraz sporo liści i gałęzi, wraz z konsekwencjami tego stanu. Oznaczało to, że we wszystkich zbiornikach „zmagazynowano” dużą ilość biomasy. Cały ten materiał podlegał procesom gnilnym, czego efektem było zamulanie stawu, zakwity glonów, itd. Zbiorniki straciły swoje walory estetyczne, wzrosła mętność wody, pojawiły się zakwity wody oraz miejscowo odory gnilne - mówi Kama Wowk z Referatu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w urzędzie miejskim w Strzelcach.

W 2020 roku w zbiorniku występował duży problem z zamuleniem, było to około 80 cm mułu. Woda była mętna z glonami, a do tego śmierdziała. W związku z tym gmina postanowiła przystąpić do przeprowadzenia biologicznej redegradacji stawów. Proces przywrócenia walorów użytkowych, ozdobnych i rekreacyjnych trwa jednak kilka lat, minimum trzy.

- Przed aplikacją środków biologicznych wykonano pomiary przejrzystości wody oraz miąższości mułu w punktach kontrolnych. Po dwóch tygodniach od przeprowadzenia pierwszego etapu bioredegradacji, na potrzeby którego zaaplikowano 3 000 litrów biologicznego preparatu ACS Poland do stawów, zauważono znaczną poprawę przejrzystości wody. Po dwunastomiesięcznym okresie gwarancyjnym przeprowadzono badania porównawcze w punktach kontrolnych polegające na ponownym pomiarze przejrzystości wody oraz miąższości mułu. Już po przeprowadzeniu pierwszego etapu biologicznej redegradacji widać znaczną poprawę przejrzystości wody oraz redukcję ilości mułu na dnie stawów - mówi Kama Wowk.

Teraz przejrzystość wody jest nawet cztery razy większa niż w zeszłym roku, na dnie zalega cztery razy mniej mułu. Przy stawach również mniej śmierdzi. Żeby uzyskać możliwie jak najlepsze efekty oczyszczania stawów, działania należy kontynuować w ciągu kolejnych lat. W tym roku w budżecie zarezerwowano na ten cel 60 000 zł. Kilka dni temu w parku przeprowadzono prace i zaaplikowano kolejne litry specjalnego preparatu. Teraz woda będzie jeszcze czystsza.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama