Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 02:26
Reklama

Krzyż przygniótł Marysię

Krzyż przygniótł Marysię
Marysia przebywa w szpitalu w Poznaniu. Po zakończeniu leczenia czeka ją długa rehabilitacja

Autor: fot. archiwum prywatne

Pięcioletnia Marysia Mucha z Kadłuba odwiedzała grób brata w Łopiennie (okolice Gniezna). W pewnej chwili przewrócił się na nią duży kamienny krzyż i płyta z sąsiedniego starego nagrobka. Drobne ciało dziewczynki zostało przygniecione ciężarem kamienia. Teraz Marysia walczy o życie w szpitalu w Poznaniu.

Nieco ponad rok temu zmarł Eryk, brat Marysi, który chodził do szkoły wojskowej niedaleko Gniezna. Stamtąd pochodzi pani Beata, mama dzieci. W sobotę, 5 czerwca, dziewczynka razem z rodzicami i starszą siostrą Amandą odwiedzała grób chłopaka.

- Dzień wcześniej stawialiśmy tam pomnik. W sobotę jechaliśmy już do domu do Kadłuba, ale chcieliśmy się jeszcze pożegnać z Erykiem. Byliśmy na cmentarzu dosłownie pięć minut. Nie wiem, czy Marysia przechodziła obok nagrobka i się o niego otarła, ale w pewnym momencie krzyż i płyta z przewróciły się na nią - mówi Rafał Mucha, tata dziewczynki. - Córka chcąc uniknąć przygniecenia cofnęła się, ale niestety uderzyła głową o inny nagrobek, a ten krzyż uderzył prosto w nią i ją przygniótł... Natychmiast straciła przytomność, pojawiło się mnóstwo krwi, zaczęła wymiotować, dostała drgawek i nie było z nią żadnego kontaktu - dodaje.

Po Marysię przyleciał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i zabrał ją do szpitala w Poznaniu. Operacja dziewczynki trwała pięć godzin.

- Kiedy córka była na intensywnej terapii mogliśmy się z nią widzieć jedynie 15 minut dziennie. Po pięciu dniach Marysia została wybudzona ze śpiączki - opowiada tata dziewczynki. - Kiedy mogłem wejść na salę, na której leży i ją zobaczyłem od razu się rozkleiłem i musiałem wyjść. Ciągle mam ją przed oczami jako Marysię sprzed wypadku, czyli radosną i pogodną dziewczynkę, ciekawą świata. Zawsze lubiła pomagać mamie w kuchni czy w ogródku. Z uśmiechem zbierała jajka od kur. A teraz nie wiem, czy mnie poznaje, czy mnie pamięta - dodaje ze łzami w oczach pan Rafał.

Dziewczynka nie mówi i na razie nie wiadomo, co jest tego przyczyną.

- Mamy bardzo mało informacji od lekarzy, nie wiemy, jak długo to wszystko jeszcze potrwa. Beata jest cały czas przy niej, jak prosi Marysię, żeby podniosła rękę lub ją przytuliła, to córka robi to z trudem. Ale i tak prawdopodobnie będzie musiała nauczyć się wszystkiego od nowa. Mała przeszła wiele badań, a w większości to tomografie głowy. Widać na nich, że po wypadku ma zmiażdżoną prawie całą prawą stronę czaszki. Wiele ułamków było powbijanych nawet na 8 mm, ma też przestawiony policzek i kręgi szyjne oraz uszkodzony narząd słuchu - na 80% nie będzie słyszała na prawe ucho - dodaje Rafał Mucha.

Na portalu siepomaga.pl (www.siepomaga.pl/maria-mucha) trwa zbiórka pieniędzy, które zostaną przeznaczone na rehabilitację Marysi.

- Bardzo prosimy o wpłaty, liczy się każda złotówka. Dzięki temu nasza córka ma szansę odzyskać sprawność. Chcemy, żeby była zdrowa i znów się uśmiechała, chcemy naszą Marysię taką jak była przed wypadkiem - dodaje po cichu pan Rafał.

***

Zdarzenie na cmentarzu zostało zgłoszone na policję, a prokuratura w Gnieźnie prowadzi śledztwo w sprawie spowodowania bezpośredniego uszczerbku na zdrowiu. Rodzice Marysi nagłośnili wypadek w ogólnopolskich mediach, a po rozmowie jednej telewizyjnej stacji z proboszczem parafii płyty na starych i zaniedbanych nagrobkach zostały przewrócone, część ogrodzono taśmą...

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama