Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 17:05
Reklama

Ksiadz Daniel Chudała z Romierzy: Chciałem być stolarzem, wybrałem kapłaństwo

Miniony weekend był wyjątkowy w parafii św. Michała Archanioła w Rozmierzy. W sobotę, 22 maja, w katedrze w Opolu Daniel Chudala przyjął święcenia kapłańskie. W niedzielę w kościele parafialnym odprawił mszę prymicyjną.
Ksiadz Daniel Chudała z Romierzy: Chciałem być stolarzem, wybrałem kapłaństwo
Ksiądz Daniel przechodzi ze swojego rodzinnego domu do kościoła, żeby odprawić mszę prymicyjną

Autor: fot. archiwum sołectwa

Ksiądz Daniel ma 24 lata i całe życie mieszkał w Rozmierzy, tuż przy kościele. Ma cztery starsze siostry i dwóch starszych braci. 

- Odkąd pamiętam byłem ministrantem, więc myśl, żeby w przyszłości zostać księdzem, pewnie gdzieś się przewijała. Gdy po gimnazjum wybierałem szkołę średnią kusiła mnie zawodówka. Chciałem być stolarzem i pracować fizycznie, bo nieszczególnie lubiłem się uczyć - uśmiecha się ksiądz Daniel. - Los jednak chciał, że wybrałem liceum ogólnokształcące w Strzelcach Opolskich. Pewnego razu pojechałem na rekolekcje do seminarium do Opola i wtedy się w tym zakochałem. Kiedy zdałem maturę pojechałem do Niemiec na budowę, ale coś jednak ciągle mnie ciągnęło do tego kapłaństwa, więc zdecydowałem się na studia w Opolu - dodaje. 

Daniel Chudala przez wiele lat grał w miejscowym teatrze Tradycja, którego opiekunką jest jego mama, pani Teresa. Neoprezbiter swoją prace magisterską poświęcił "Życiu religijnemu w okresie zwykłym w miejscowości Rozmierz", napisał ją pod kierunkiem ks. dra hab. Erwina Matei, prof. UO. 

- Moim ulubionym świętym jest Karol de Foucauld, który był wojskowym. Odszedł od wiary, ale się nawrócił. Założył pustelnię w górach, ludzie do niego przychodzili, choć był bardzo radykalny. Lubię też św. Franciszka, który jest patronem ubogich oraz zwierząt - dodaje.

W niedzielę po południu ksiądz Daniel udzielał prymicyjnego błogosławieństwa.

- Z całego serca dziękuję mojej rodzinie i wszystkim mieszkańcom za modlitwy, ponieważ to dzięki nim zostałem księdzem. Dziękuję również za wystrojenie wiosek i wszystkie prace związane z moimi prymicjami - dodaje.

Ksiądz Daniel Chudala od 25 sierpnia będzie wikariuszem parafii św. Michała w Opolu. 

***

Parafia Rozmierz składa się z trzech wiosek: z Rozmierki, Jędryń i Rozmierzy. Dla mieszkańców nowy ksiądz to wielka radość.

- Ostatni ksiądz z naszej parafii był wyświęcany blisko 20 lat temu, więc nasza radość jest ogromna - mówi Róża Willim, sołtyska Rozmierzy.

Przygotowania do prymicji trwały w wiosce już wiele dni.

- Flagi do strojenia Rozmierzy pożyczyliśmy z Dziewkowic, ponieważ tam były w zeszłym roku prymicje. Dużą pomoc okazali mieszkańcy Rozmierki i Jędryń, którzy przygotowali bramę i pomogli w pleceniu wianuszków. Dziękuję im, jak również strażakom oraz wszystkim mieszkańcom, którzy zadbali o swoje posesje i je ozdobili - dodaje pani Róża. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama