Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 18:00
Reklama

Po Strzelcach Opolskich biegał wilk? Leśnicy tego nie wykluczają

Nasz Czytelnik przesłał nam w ubiegłym tygodniu zdjęcie wykonane w Strzelcach Opolskich. Widać na nim zwierzę bardzo podobne do wilka, choć niektórzy mówią, że to pies...
Po Strzelcach Opolskich biegał wilk? Leśnicy tego nie wykluczają

- Zdjęcie zostało zrobione przy rondzie na ul. 1 Maja i Cementowej w Strzelcach Opolskich (patrząc od dawnej cementowni w kierunku miasta). Dowodem, że to ewidentnie Strzelce Opolskie jest widoczny nowy chodnik oraz sterczący komin na prawo od ronda - pisze nasz Czytelnik. - Na zdjęciu widnieje wilk w pełnej krasie. To super ujęcie z bliska! Zrobiono je kilkanaście dni temu. Zdjęcie robi furorę na WhatsAppie. Wilk nawet doczekał się przydomku, moja ciotka z Farskiej Kolonii mówi na niego „hapol” - dodaje.

Już kilka razy pisaliśmy o tym, że w naszych okolicach widziane były wilki... Zdjęcie przesłane przez Czytelnika przekazaliśmy Krzysztofowi Wiśniewskiemu, zastępcy nadleśniczego w strzeleckim nadleśnictwie.

- Według naszej oceny jest to najprawdopodobniej wilk. Zdjęcie wraz z dokładną lokalizacją przesłaliśmy przez specjalną aplikację, w ramach prowadzonego monitoringu do Stowarzyszenia Na Rzecz Wspierania Bioróżnorodności „Matecznik”, współpracującego z Polską Akademią Nauk, gdzie zostanie poddane weryfikacji - mówi Krzysztof Wiśniewski. - W ostatnim czasie mamy więcej udokumentowanych sygnałów dotyczących bezpośrednich spotkań z tymi dużymi drapieżnikami, co świadczy o intensywnym rozwoju i związane jest z zachowaniem tych zwierząt. Często młode męskie osobniki po narodzeniu się szczeniąt są wypychane poza terytorium zajęte przez watahę - dodaje.

Oko w oko z wilkiem. Jak się zachować?

Wilk od 1998 roku znajduje się na liście gatunków ściśle chronionych. Główny Inspektorat Ochrony Środowisko podał w 2019 roku informację, że w Polsce może być około 2 000 osobników. W różnych miejscach zamontowane są fotopułapki, które co pewien czas nagrywają wilka.

Tak naprawdę to trudno spotkać to zwierzę, ponieważ wilki są lękliwe, ostrożne i unikają spotkań z ludźmi. Co jednak zrobić w sytuacji, kiedy znajdzie się on na naszej drodze?

Najważniejsze jest to, żeby nie zbliżać się do niego na odległość mniejszą niż 30 metrów. Należy się wycofać, iść tyłem i stale zachowywać kontakt wzrokowy. Fundacja WWF radzi klaskać w dłonie i co jakiś czas wydawać krótkie, ale głośne dźwięki, żeby zniechęcić wilka do podchodzenia. Jeśli mimo wszystko zwierzę będzie się chciało do nas zbliżyć, zachowajmy spokój, możemy też rzucić w nie kamieniem lub patykiem.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama