Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 20:09
Reklama

Czy w gminie będzie w końcu żłobek?

Czy w gminie będzie w końcu żłobek?
Czy tu będzie żłobek?

O tym, że taka placówka jest potrzebna dyskutuje się od dawna. Wójt Brygida Pytel powtarza, że jej prowadzeniem, ze względu na bardzo wysokie koszty, nie powinna zajmować się gmina a firma prywatna. By pomóc rodzicom samorząd mógłby wprowadzić tzw. bon żłobkowy - czyli dopłatę do czesnego. Taka opcja, zdaniem wójt, byłaby tańsza dla gminnego budżetu.

Prywatny żłobek mógłby powstać w najbliższym czasie w Izbicku. Jest firma, która chciałaby go stworzyć w obecnym przedszkolu w Izbicku - przypomnijmy, że od września tego roku ma ono już funkcjonować w remontowanym budynku byłej szkoły podstawowej. Na sesji rady gminy, która odbyła się 22 lutego radni mieli głosować nad udzieleniem zgody na bezprzetargowy wynajem tego obiektu na okres 10 lat. W dyskusjach radnych pojawiły się wątpliwości - czy to dobry pomysł... Sugerowano, że to jednak gmina powinna być organem prowadzącym żłobka i założyć go w modernizowanej szkole, zastanawiano się też po co bon żłobkowy - skoro rodzice otrzymują świadczenie 500 plus... W końcu uchwała dotycząca bezprzetargowego wynajmu budynku przedszkola prywatnej firmie została odrzucona... Kilka dni po sesji radni spotkali się jednak na komisji wspólnej z panią, która chce w gminie podjąć się prowadzenia prywatnego żłobka.Tego typu placówki uruchomiła ona już w innych gminach na terenie naszego powiatu, między innymi w Strzelcach Opolskich.

Po spotkaniu radni zdecydowali się na zwołanie sesji nadzwyczajnej, by jeszcze raz procedować podjęcie uchwały, którą tydzień temu odrzucili.

Od niej wiele zależy. Przedsiębiorca chce mieć zagwarantowane, że w danym obiekcie może prowadzić działalność przez następne 10 lat - zanim powstanie tu żłobek będzie musiał zainwestować środki na przystosowanie pomieszczeń do prowadzania opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech...

Gdy oddawaliśmy ten numer do druku sesja trwała... O tym co ostatecznie zdecydowali radni - poinformujemy w następnym numerze.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama