Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 10:54
Reklama

Papierosek w szkole?

Papierosek w szkole?
Teren, o którym wspomniał nasz Czytelnik, jest ogrodzony płotem, ale nie można wejść do środka. Petów również nie widać

Jako rodzic zaniepokojony sytuacją w szkole mojego syna, jestem zmuszony szukać ratunku poza szkołą. Co się tam dzieje, woła o pomstę do nieba, dyrektorka otworzyła palarnię dla uczniów - tak zaczyna się list, który przyszedł do naszej redakcji.

Czytelnik pisze w nim, że boi się o swoje dziecko, bo znajduje u niego papierosy i walczy z tym nałogiem.

Dowiaduję się, że ma pozwolenie na palenie w szkole. Przeszedłem się do szkoły i zauważyłem miejsce, które ewidentnie jest stworzone specjalnie na palarnię dla dzieci. Ogrodzone płotem, żeby nie było ich widać. Są tam też dilerzy, którzy sprzedają narkotyki - rodzice mają takie sygnały od swoich dzieci. Jak mamy walczyć z demoralizacją, skoro dyrektorka szkoły pozwala na nią? Każda próba rozmowy z panią dyrektor kończy się stwierdzeniem, że nie ma palarni na terenie szkoły... - czytamy w liście.

O komentarz poprosiliśmy Halinę Kajsturę, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich. Poinformowała nas, że zgodnie z przepisami np. ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu, na terenie szkoły jest całkowity zakaz palenia.

- Obowiązuje on zarówno uczniów, jak i pracowników, szkoła jest oznakowana w tym zakresie zgodnie z przepisami. Przepisy wewnątrzszkolne również regulują zakaz zażywania środków odurzających między innymi papierosów, e-papierosów, alkoholu, narkotyków, rozpowszechniania środków odurzających, jak również przebywania na terenie szkoły pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających - mówi Halina Kajstura.

Szkoła corocznie aktualizuje Program wychowawczo-profilaktyczny. W roku szkolnym 2019/2020, zgodnie z zaleceniem Ministerstwa Edukacji Narodowej, przeprowadzono już kilka działań w zakresie profilaktyki palenia tytoniu i e-papierosów wśród wszystkich uczniów szkoły. Na najbliższym spotkaniu z rodzicami zaplanowana jest psychoedukacja w wyżej wymienionym temacie.

- Zdajemy sobie sprawę z problemu palenia papierosów wśród młodzieży w tak ryzykownym okresie rozwojowym jak nastolatek, jak również problemu eksperymentowania ze środkami psychoaktywnymi. Cechuje nas uważność na wszelkie sygnały, jeśli takowe są, podejmujemy natychmiastową interwencję, informując równolegle rodziców, a w przypadku środków psychoaktywnych również policję i sąd - wyjaśnia dyrektor Kajstura.

W roku szkolnym 2019/2020 dyrekcja nie otrzymała żadnych zgłoszeń dotyczących zażywania środków odurzających przez uczniów. Pojawiają się natomiast rozmowy wychowawcze, interwencyjne, uwagi oraz kary statutowe w przypadku ucznia palącego na terenie szkoły.

- Na bieżąco diagnozujemy problematykę środków odurzających poprzez wewnątrzszkolne ankietowanie uczniów i rodziców, jak ankietowanie przeprowadzane przez podmiot zewnętrzny w ramach projektu Falochron dotyczącego profilaktyki zachowań ryzykownych u młodzieży szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych - dodaje Halina Kajstura.

W ubiegłym roku szkolnym pracownicy Kuratorium Oświaty w Opolu przeprowadzili w szkole ewaluację zewnętrzną, w ramach której m.in. zapytano uczniów i rodziców o przestrzeganie zasad oraz poczucie bezpieczeństwa na terenie szkoły. Wyniki ankiet oraz ewaluacji zewnętrznej nie wskazały na pojawienie się ryzykownych zachowań uczniów związanych z nadużywaniem środków psychoaktywnych w szkole.

Dobrze, że Czytelnik martwi się o swoje dziecko i zgłosił do nas swoje uwagi, jednak nie udało nam się ich potwierdzić. Jeśli rodzice przypuszczają, że ich dzieci palą papierosy, powinni z nimi szczerze porozmawiać i wyjaśnić, że używki to nic dobrego...


Podziel się
Oceń

Komentarze

nienolmalnie_normalny 03.02.2020 06:30
W latach 2000-2005 też mieliśmy legalną palarnię w piwnicy . Było to w jednym z lepszych techników w Gliwicach. Skończyliśmy 18 lat i było demokratyczne głosowanie na lekcji wychowawczej. Demokracja wygrała :) pozdrawiam
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama