Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 17:21
ReklamaFilplast

Dwujęzyczne - bezprawne?

Wiceminister Aktywów Państwowych, opolski poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski domaga się zdemontowania niemieckich nazw stacji kolejowych w Chrząstowicach i Dębskiej Kuźni. Uważa, że dwujęzyczne nazwy na tablicach kolejowych są niezgodne z obowiązującą ustawą o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, gdyż żaden jej zapis nie wskazuje, że podwójne nazwy (w języku polskim i historycznej mniejszości, która zamieszkuje dany teren) mogą być użyte na przystankach PKP. Poseł złożył interpelację w tej sprawie do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka.
Dwujęzyczne - bezprawne?
W Polsce czyli u siebie - przedstawiciele młodzieży mniejszości niemieckiej i innych ugrupowań nie widzą problemu w ustawianiu dwujęzycznych tablic

Sprawa ta nie pozostała bez echa na Opolszczyźnie. Związek Młodzieży Mniejszości Niemieckiej zrobił akcję w internecie #wPolsceuSiebie #naszHeimat, której celem jest podkreślenie wielokulturowości regionu i pokazanie, że w naszym kraju od lat żyją grupy mniejszościowe. W ubiegłym tygodniu związek, wraz z innymi młodzieżowymi organizacjami działającymi w regionie, zorganizował konferencję prasową. Jej uczestnicy podkreślali, że tablice w Chrząstowicach i Dębskiej Kuźni są jedynymi w kraju, ale nie jedynymi w Europie (np. Bolzano / Bozen w Południowym Tyrolu).

 - Mieszkamy w regionie otwartym i tolerancyjnym. To za sprawą dwujęzycznych tablic w naszych miejscowościach widać, że mieszka tu Mniejszość Niemiecka. Nie twórzmy problemów tam, gdzie ich nie ma - apelowali. Interpelację posła Kowalskiego młodzież uznała za próbę skłócenia zgodnie żyjących narodów.

Przewodniczący TSKN na Śląsku Opolskim Rafał Bartek wyjaśniał posłowi - między innymi na swoim profilu Facebook:

Argumentacja Pana Ministra wbrew pozorom nie jest niczym nowym. Te same argumenty pojawiły się już w korespondencji pomiędzy PKP a ówczesnym Ministerstwem Administracji i Cyfryzacji w maju 2014 r. Ostatecznie PKP uznało argumentację Ministerstwa i tablice 11.12.2015 r. wróciły na stacje. (...) w grudniu 2015 r. mamy już rząd Prawa i Sprawiedliwości. PKP podlegające Panu Ministrowi poszło między czasie już krok dalej (...) i uregulowało kwestię oznakowania na terenach zamieszkiwanych przez mniejszości w swych wytycznych zapis, który mówi wprost: „ nazw stacji/ przystanków osobowych nie tłumaczymy na języki obce, z wyjątkiem nazw lokalizacji na terenach zamieszkałych przez ustawowo uznane mniejszości narodowe (białoruską, litewską, niemiecką, ukraińską) i etniczne ....

Na podstawie tego zapisu w powiecie strzeleckim podwójną nazwę stacji kolejowej mogłyby mieć np. Staniszcze Małe czy Kolonowskie.

- 14 listopada 2008 gmina Kolonowskie została wpisana do rejestru gmin, na których obszarze używane są nazwy w języku mniejszości. Wprowadzono wówczas dodatkowe nazwy w języku mniejszości – Colonnowska, Groß Stanisch, Klein Stanisch, Carmerau - przypomina zastępca burmistrza Kolonowskiego Konrad Wacławczyk - Jeżeli chodzi o podwójne nazwy na stacjach kolejowych to wnioskowaliśmy o to do PKP w 2014 r., jednak wniosek nasz nie został uwzględniony. Obecnie planowany jest remont dworca w Kolonowskiem, a w budżecie gminy na 2021 zaplanowane zostały środki na zakup i montaż wiaty dla pasażerów oczekujących tam na połączenie. Myślę, że po zakończeniu realizacji tych inwestycji powrócimy do tego tematu - zapowiada wiceburmistrz.

Czy jednak działania posła Kowalskiego nie doprowadzą szybciej do zmiany zapisów prawa i użycie podwójnych nazw stanie się niemożliwe? Zobaczymy...

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama