Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 21:13
Reklama

Wywiad dał zwycięstwo

Wywiad dał zwycięstwo
Uroczyste wręczenie nagród w budynku Kurii Diecezjalnej w Opolu

W tym roku po raz siódmy Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej w Opolu organizował Olimpiadę Wiedzy i Wartości w Sporcie. Hasło przewodnie tegorocznej edycji to „Sportowiec jako wzór osobowy”. Trwająca pandemia sprawiła, że uczniowie nie spotkali się, jak to miało miejsce w latach ubiegłych, w Opolu, gdzie wypełniano test. W zamian zadaniem uczniów było przygotowanie autorskiego projektu w jednej z czterech kategorii (film, esej, wywiad lub prezentacja). W finale znalazły się 63 prace nadesłane przez uczniów szkół średnich z całej Polski. Zadaniem komisji, składającej się m.in. z osób zajmujących się sportem, było wyłonienie prac, które w jak najlepszy sposób ukazały temat tegorocznej olimpiady.

Miło nam poinformować, że pierwsze miejsce uzyskała mieszkanka naszej gminy Anna Koj, uczennica Zespołu Szkół Publicznych - Liceum Ogólnokształcącego nr 5 w Opolu, którą wspomagała nauczycielka wychowania fizycznego Elżbieta Kamforowska. Laureatka przeprowadziła wywiad z pochodzącym z Zawadzkiego, uznanym bramkarzem reprezentacji Polski w piłce ręcznej Sławomirem Szmalem. Główną nagrodą w konkursie był voucher o wartości 2 tys. zł do jednego ze sklepów z elektroniką. W sumie nagrody otrzymało 20 laureatów olimpiady. Także szkoła, do której uczęszcza Anna, otrzymała voucher o wartości 1 tys. zł na zakup sprzętu sportowego.

- Zapraszam i zachęcam do udziału w kolejnych edycjach Olimpiady Wiedzy i Wartości w Sporcie i niech ci sportowcy, którzy są dla was wzorem dalej nim będą, i wy także bądźcie wzorami w życiu dla innych - mówił ks. dr hab. Jerzy Kostorz, prof. UO, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Opolu, jeden z inicjatorów olimpiady w materiale podsumowującym siódmą edycję.

Gratulujemy Annie sukcesu i życzymy dalszych, także na płaszczyźnie dziennikarskiej!

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama