Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 20:07
ReklamaFilplast

Tu był żydowski cmentarz

Tu był żydowski cmentarz
Obecnie na skwerku rosną kasztanowce, wiele lat temu był tutaj żydowski cmentarz

W związku z tym, że niedawno obchodziliśmy zaduszki zainteresowała mnie sprawa byłego żydowskiego cmentarza przy ul Gogolińskiej w Strzelcach Opolskich. Smutne jest to, że na owym miejscu nie ma nawet tabliczki informującej, że był tu cmentarz. Myślę, że pamięć należy się wszystkim, bez względu na wyznanie - mówi mieszkaniec Strzelec, który zwrócił się do naszej redakcji. - Czy z owego miejsca zostały usunięte kości? Czy może, spacerując po skwerze, depczemy po grobach? - dopytywał.

Ze sprawą zgłosiliśmy się do urzędu miejskiego w Strzelcach Opolskich. Jest szansa, że niebawem tabliczka się pojawi.

- Na terenie dawnego cmentarza żydowskiego przeprowadzona była ekshumacja, niestety wszelka dokumentacja została dawno zarchiwizowana. Ustawienie tablicy pamiątkowej jest jak najbardziej uzasadnione, postaramy się o to następnym roku - mówi Kama Wowk z Referatu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska strzeleckiego ratusza.

Dowiedzieliśmy się również, że gmina zamierza przystąpić do opracowania dokumentacji na potrzeby rewitalizacji cmentarza ewangelickiego, który znajduje się przy ul. Marka Prawego w Strzelcach (okolice sklepu Lamino).

- Obszar pozostanie „miejscem pamięci”, zależy nam, aby zapoznać mieszkańców z jego historią. Na etapie projektowania na pewno zaprosimy mieszkańców na konsultacje społeczne - dodaje Kama Wowk.

***

Cmentarz żydowski przy ulicy Gogolińskiej został założony około 1830-1840 roku, wówczas poza granicami miasta. Jak podają lokalni historycy na cmentarzu znajdował się dom przedpogrzebowy, który był również siedzibą bractwa pogrzebowego Chewra Kadisza. Pochowano tutaj m.in. Żydów z Leśnicy, którzy zmarli podczas cholery. Zrzeszenie Żydów w Niemczech w 1939 roku przejęło nekropolię na własność, w 1943 została ona przejęta przez Gestapo i zniszczona przez hitlerowców.

Władze miasta w latach sześćdziesiątych wyraziły zgodę, żeby oficjalnie zamknąć cmentarz. Pozostałości cmentarza zostały rozplantowane i zagospodarowane na plac przed Fabryką Maszyn Rolniczych „Agromet”. Macewy, czyli płyty nagrobne zostały przeniesione na drugą stronę ulicy, po pewnym czasie jednak znikły. W 2009 roku przez przypadek dwie macewy ze strzeleckiej nekropolii odnaleziono w Strzelcach na terenach Zieleni Miejskiej.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

PIStolet 13.12.2020 18:09
się żydki ,upomna , to pewne jak zadośćuczynienie które wyegzekwuja od umig
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama