Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 10:22
ReklamaFilplast

Złoty medal dla sera ze Staniszcz Wielkich. Podbił międzynarodowy konkurs!

W ostatnim czasie Joanna Leszczyk, właścicielka serowarni Fan-Agri ze Staniszcz Wielkich, osobiście odebrała w Hiszpanii prestiżowe trofeum. Jej ser „Mr. Leoś” zdobył złoty medal w międzynarodowym konkursie Premios Cincho 2026. To ogromny sukces nie tylko dla lokalnej przetwórni, ale i dla całego polskiego serowarstwa.
Złoty medal dla sera ze Staniszcz Wielkich. Podbił międzynarodowy konkurs!
Joanna Leszczyk osobiście odebrała nagrodę w Hiszpanii

Autor: archiwum prywatne

W tegorocznej edycji międzynarodowego konkursu Premios Cincho (Cincho Awards 2026) polscy serowarzy zdobyli łącznie 6 medali, a jeden z nich trafił właśnie w ręce serowarki ze Staniszcz Wielkich za jej flagowy ser. Jury wyróżniło ten wyjątkowy produkt, który pokonał w rywalizacji konkurentów z całego świata. 

W konkursie oceniono aż 1300 serów z 18 krajów. Nad ich degustacją i wyłonieniem zwycięzców pracowało 66 międzynarodowych ekspertów. Wyprawa polskich producentów zakończyła się ogromnym sukcesem – Polska zajęła 3. miejsce pod względem liczby nagród, plasując się tuż za serowymi potęgami: Francją i Włochami.

Co ciekawe, nagrodzony złotem Mr. Leoś ze Staniszcz Wielkich to ser długo dojrzewający, mocno prasowany, produkowany w dużych, kilkukilogramowych kręgach wyłącznie z czystego mleka krowiego. Autorka receptury z uśmiechem przyznaje, że wysłany na konkurs sześciomiesięczny ser w tej kategorii był jeszcze… „młodziakiem”.

– Sery tego typu powinny leżakować znacznie dłużej, około roku, a nawet dłużej. Wtedy ich smak staje się bardziej wyrazisty – mówi Joanna Leszczyk, właścicielka serowarni. – Tym bardziej cieszy mnie to wyróżnienie! Nad recepturą pracowałam od blisko dwóch lat i od razu osiągnęliśmy taki sukces. W Polsce produkcja serów dojrzewających wciąż nabiera rozpędu, a stworzenie odpowiednich warunków w dojrzewalni – zachowanie właściwej temperatury czy wilgotności – to ogromne wyzwanie. Poza granicami kraju wygląda to inaczej, bo tam tradycje serowarskie sięgają stuleci. Produkcja takiego sera wymaga indywidualnej troski, przemywania i obracania co dwa-trzy dni. Jesteśmy jedynym zakładem w powiecie strzeleckim produkującym sery dojrzewające. Od zawsze o tym marzyłam i ogromnie się cieszę, że dopięłam swego.

Nazwa złotego medalisty nie jest przypadkowa – powstała na cześć męża pani Joanny, Leonarda.

– Mój mąż ma na imię Leon. Szczerze mówiąc, nie jestem jednak pewna, czy do dzisiaj się zorientował, że ta nazwa to ukłon w jego stronę – stwierdza z uśmiechem właścicielka.

Fan-Agri to przede wszystkim firma tradycyjna, która swoją renomę budowała na wytwarzaniu domowego sera smażonego – przygotowywanego według klasycznych receptur i dostępnego w różnych wariantach smakowych.

Z czasem pasja do serowarstwa poszerzyła ofertę o sery dojrzewające, a w ostatnim czasie również o sery maziowe, które stanowią zupełnie inny rodzaj serowarskiego rzemiosła.

– My robimy naturalne sery maziowe, to jest po prostu inny rodzaj serów. Są bardziej intensywne w zapachu. Ja osobiście lubię sery maziowane – mówi właścicielka. – Chociaż czasami klienci przychodzą i mówią: „O matko, jak to czuć!”, bo niestety sery maziowane bardziej czuć. No ale kiedyś wszystko takie było. Tradycyjne metody wytwarzania i powrót do serowarskich korzeni wymagają wyrozumiałości dla naturalnych aromatów, jednak to właśnie w nich kryje się prawdziwy, autentyczny smak, który zachwycił międzynarodowych jurorów.

Trzeba pamiętać, że serowarstwo rzemieślnicze to nie tylko pasja, ale przede wszystkim niezwykle wymagająca fizycznie i czasochłonna praca. Sery dojrzewające potrzebują nieustannego doglądania – codziennego obracania, przemywania skórki, pielęgnacji i ciągłej kontroli warunków w dojrzewalni. Mimo że wymaga to nieprzerwanego trudu, właścicielka nie ukrywa dumy ze swojej pracy. Międzynarodowe sukcesy – nie tylko we Francji, ale również w dalekiej Brazylii, a teraz także w Hiszpanii – to dla niej coś znacznie więcej niż tylko prestiżowe wyróżnienia dla samego produktu. To przede wszystkim ukoronowanie ciężkiej, codziennej pracy własnych rąk.

– Tego rodzaju docenienie na światowych ringach daje niezwykłą satysfakcję i dodaje tak bardzo potrzebnej wiary w siebie, której w codziennych zmaganiach małego wytwórcy często po prostu brakuje – stwierdza pani Joanna.

Droga do międzynarodowych laurów wymagała cierpliwości i ciągłego dopracowywania warsztatu. Produkcja serów dojrzewających w Polsce stale się rozwija, a serowarnia Fan-Agri przetarła szlaki w regionie, stając się pierwszym zatwierdzonym zakładem dojrzewającym sery w powiecie strzeleckim.

– Najtrudniejsze w serach dojrzewających jest czekanie – przyznaje serowarka. W jej pracowni nie ma miejsca na drogi na skróty. Każda nowa receptura to miesiące obserwacji i cierpliwego wyczekiwania na efekt.

Wyjazd na konkurs do Hiszpanii był możliwy dzięki zaangażowaniu Fundacji Wspierania Serowarstwa Farmerskiego NA SERIO, która zorganizowała logistykę i transport dla ponad 80 polskich serów. Dla małych, lokalnych serowarni wsparcie organizacyjne okazało się kluczowe, pozwalając im bez przeszkód zmierzyć się z zagraniczną konkurencją. 

Uznanie zdobyte na zagranicznych konkursach realnie zmienia także nawyki lokalnych konsumentów. Jak zauważa właścicielka Fan-Agri, klienci w regionie coraz chętniej sięgają po sery o bardziej wyrazistym aromacie i naturalnej skórce, odchodząc od masowych, delikatnych produktów z marketowych półek. Wszystkie nagradzane sery ze Staniszcz Wielkich trafiają na rynek. Wygrana w Tordesillas to najlepszy dowód na to, że pasja, powrót do tradycyjnych metod oraz wytrwałość w pokonywaniu codziennych trudów potrafią przynieść efekty na najwyższym, światowym poziomie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci?
Reklama