Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 14:38
Reklama

Długi spacer do marketu Dino w Izbicku. "Czuję się dyskryminowana"

Jakiś czas temu napisała do nas Czytelniczka, wskazując na problemy w jednym z marketów na granicy Otmic i Izbicka. - Uważam, że ignoruje ludzi z niepełnosprawnościami – stwierdziła.
Długi spacer do marketu Dino w Izbicku. "Czuję się dyskryminowana"

Kobieta wskazuje, że potrafi poruszać się samochodem, ale z racji na postępującą chorobę ma coraz większe problemy z chodzeniem i każdy krok stanowi dla niej wielki wysiłek. Dlatego tam, gdzie może, stara się korzystać z miejsc postojowych dla osób z niepełnosprawnościami.

Te zwykle usytuowane są przy wejściu do sklepów czy instytucji, tak by ludzie, którzy z nich korzystają, mieli jak najłatwiej. Swoistym wyjątkiem jest tu jednak wskazany sklep.

- Od początku, wbrew logice, koperta dla niepełnosprawnych została namalowana... w oddaleniu od wejścia – zauważa Czytelniczka. - Niebieskie miejsce znajduje się dokładnie na drugim końcu wąskiego parkingu, przez co osoby, które tam parkują, zanim wejdą do sklepu, muszą przejść kilkadziesiąt metrów.

Kobieta opisuje, że przez pewien czas starała się pozostawiać samochód naprzeciw wejścia, w miejscu, gdzie nie było wyznaczonych oficjalnych miejsc parkingowych. W momencie, w którym jednak wymalowano tam kopertę zabraniającą postoju, takie działanie to proszenie się o mandat. W efekcie Czytelniczce zostało łamanie przepisów albo liczenie na łut szczęścia i to, że miejsca najbliżej wejścia akurat będą wolne.

- Czuję się dyskryminowana – kończy z rozgoryczeniem.

Opisana sytuacja jest dość „specyficzna”. Parkingi dla osób niepełnosprawnych przy innych sklepach tej samej sieci znajdują się zdecydowanie bliżej wejścia. Skąd więc w Izbicku takie usytuowanie?

Próbowaliśmy uzyskać odpowiedź na to pytanie, kontaktując się z przedstawicielami sieci, którą firmuje market. Mimo kilku prób - sieć nadal nie odpowiedziała.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama