Trasa prowadziła z Raszowej przez Kuszówkę i Łąki Kozielskie do Blachowni. W wycieczce wzięło udział blisko 30 osób, w tym całe rodziny z dziećmi. Łącznie pokonali około 28 km.
– Trasę przygotował i poprowadził Józef Murlowski. Jechaliśmy głównie drogami polnymi i leśnymi ścieżkami, co zwiększało bezpieczeństwo, zwłaszcza najmłodszych uczestników – mówi Maria Reinert, sołtyska Raszowej. – Każdy miał obowiązkowo kamizelkę odblaskową i kask ochronny.
Rajdy rowerowe to już stały element wakacyjnego kalendarza sołectwa Raszowa. Organizowane są co roku, aby mieszkańcy mogli wspólnie i aktywnie spędzić czas, a przy tym odkrywać ciekawe miejsca w okolicy.
– Cieszymy się, że tym razem dołączyli do nas również mieszkańcy Łąk Kozielskich. Jesteśmy sąsiadami i parafianami, więc była to świetna okazja do integracji – dodaje Maria Reinert.
Po schronie i muzeum grupę oprowadzili przewodnicy ze Stowarzyszenia Blechhammer 1944 – Waldemar Ociepski i Piotr Hrycak. Zwiedzający poznali m.in. historię nalotów na lokalne zakłady paliw syntetycznych.
– Opowieści przewodników były bardzo interesujące – podkreśla sołtyska. – Nikt się nie nudził, nawet dzieci. Wszyscy słuchali z dużym zaciekawieniem. To miejsce zdecydowanie warte polecenia.
W drodze powrotnej uczestnicy zatrzymali się na placu zabaw w Łąkach Kozielskich, gdzie czekał na nich słodki poczęstunek oraz ognisko z pieczeniem kiełbasek, sfinansowane z funduszu sołeckiego.
– Dziękujemy uczestnikom za wspólnie spędzony czas oraz wszystkim zaangażowanym w organizację wycieczki – mówi Maria Reinert.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Komentarze