Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 21:02
ReklamaFilplast

Łapie chwile na dwóch kółach

Łukasz Nowak pochodzi ze Zdzieszowic, ale urodził się w Strzelcach. Od dwóch lat mieszka na Mokrych Łanach, w cichej i spokojnej okolicy. Poznaliśmy się przez Instagrama, gdzie moją uwagę przykuł zdjęciami z rowerowych wycieczek. Kim jest mężczyzna o pseudonimie @nowy321?
Łapie chwile na dwóch kółach
Łukasz Nowak

Autor: archiwum prywatne

- Od zawsze miałem zamiłowanie do przyrody i środowiska, dlatego z wykształcenia jestem biologiem. Pracę magisterską napisałem z botaniki na terenie Góry Świętej Anny - mówi Łukasz.

Razem z rodzicami często wyjeżdżał w góry i właśnie tam narodził się pomysł, żeby górskie szlaki pokonywać rowerem.

- Bardzo lubię chodzić po górach. Kilka lat temu byliśmy na Skrzycznem, czyli najwyższym szczycie Beskidu Śląskiego. Tam zobaczyłem, jak kolarze wjeżdżają na górę, i pomyślałem, że też tak spróbuję - zdradza.

I tak się zaczęło - odkrywał nowe ścieżki, zwiedzał okolicę i coraz bardziej oddalone rejony. Jak przyznaje, kiedyś wyzwaniem było dla niego 100 km.

- Dawniej było to dla mnie bardzo dużo. Podobnie jak wjechanie na Górę Świętej Anny. Teraz, po kilku latach treningów, nie mam z tym żadnego problemu. Co jakiś czas zwiększałem swoje dystanse, dużo jeździłem np. z Opola na Biskupią Kopę, co w dwie strony daje około 160 km. W tym roku planowałem wybrać się z Opola na Pradziada w Czechach, ale niestety się nie udało i muszę to przełożyć na przyszły rok. Teraz dni już są za krótkie, żeby porywać się w tak długą trasę - tam i z powrotem to 250 km. Jestem zaprzyjaźniony z Opolskim Klubem Rowerowym, to taka luźna grupa dobrych znajomych. Razem jeździmy w góry, często też wybieramy się do Turawy - opowiada. 

Podczas rowerowych wypraw Łukasz robi zdjęcia.

- Zawsze mam przy sobie komórkę i jak widzę, że to jest właśnie odpowiednia chwila na zrobienie zdjęcia, to po prostu się zatrzymuję i pstrykam. Czasem zdarza mi się, że zanim wrzucę zdjęcia na Instagram lekko poprawię kolory, zdjęcie musi dawać efekt "wow" - dodaje.

Co ciekawe właśnie dzięki Instagramowi Łukasz poznał swoją dziewczynę.

- Dodałem zdjęcie, które wykonałem podczas jednej z wycieczek, byłem wtedy w Zawadzkiem. Oliwia zauważyła tę fotkę i do mnie napisała. Tak zaczęła się nasza znajomość, z której narodziła się miłość - opowiada.

Mężczyzna jest maniakiem map, kiedy zaczynał swoją przygodę z jednośladem, aplikacje rowerowe nie były aż tak bardzo rozwinięte. 

- Zdarzyło mi się już krążyć po lesie. Kiedyś jechałem ścieżką, była wielka górka, a za nią ścieżka się skończyła i pojawiło się pole kukurydzy. Na szczęście według mapy blisko była droga, dlatego postanowiłem przez nie przejść - śmieje się. 

Łukasz często wybiera się rowerem w góry. To wymagające trasy, ale dają niesamowite wrażenia i przeżycia. Oprócz tego lubi jeździć na Górę Świętej Anny, chętnie wybiera się na Rybaczówkę oraz pokonuje ścieżki w okolicy.

- Często rozmawiam ze znajomymi z innych części Polski, którzy zazdroszczą mi, że mieszkam, gdzie jest wiele miejsc do jazdy rowerem. Dlatego wszystkim polecam zwiedzanie naszej małej ojczyzny, naprawdę można sporo zobaczyć, a do tego aktywnie spędzić czas - zachęca.

A my zachęcamy do zajrzenia na profil Łukasza na Instagramie. Może któreś ze zdjęć zainspiruje was do rozpoczęcia przygody z jednośladem, odkrywania pięknych miejsc i doceniania wyjątkowych chwil... 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama