- Szliśmy w męskim gronie z Krośnicy trzeci raz – mówi Pejter Woźnica, z zawodu dekarz i katecheta. W sobotę podczas pielgrzymki liturgicznej służby ołtarza został przez biskupa ustanowiony katechistą. – Najpierw szedłem na Górę św. Anny ze swoim bratem. Ale pomyśleliśmy, że warto to rozszerzyć. Jak to usłyszało kilku chłopów w gospodzie, motywowali jeden drugiego. Wszyscy się nawzajem zachęcali. Jak szliśmy pierwszy raz w większej grupie, to i właściciel tej gospody pielgrzymował z nami, chociaż miał rękę w gipsie. To było dla wielu mężczyzn mobilizujące. Skoro Alojz z ręką w gipsie pielgrzymuje, to my też musimy iść – mówili.
- Pomodliliśmy się wspólnie na początku drogi. Na trasie odmówiliśmy różaniec. Najważniejsze jest to, że idziemy razem i jeden przed drugim się nie wstydzi, że jest wierzący i wędruje do św. Anny na mszę świętą – dodaje pan Pejter.
Gwardian klasztoru Franciszkanów, o. Błażej Kurowski witał uczestników pielgrzymki. Wśród nich była grupa ministrantów, którzy kończyli udział w dwudniowej pielgrzymce liturgicznej służby ołtarza. Zarówno ministranci, jak i pielgrzymi z Krośnicy dostali gromkie brawa.
Wspólnej modlitwie przewodniczył biskup Stanisław Dowlaszewicz, biskup pomocniczy w boliwijskiej diecezji Santa Cruz. Urodzony pod Grodnem jako dziecko przyjechał z rodzicami do Polski. Wstąpił do franciszkanów. W 1984 roku przyjął święcenia. Od 40 lat pracuje na misjach w Boliwii. Od 2001 roku jest biskupem pomocniczym w Santa Cruz.
- Mężczyzna idzie na Górę, żeby podejmować ważne życiowe decyzje i spotkać się z Bogiem. Bo w dolinie jest hałas, są obowiązki. Czasem także zagubienie. Na górze jest perspektywa. Miejsce na modlitwę. Abraham spotkał się z Nim na Górze Moria, Mojżesz – na Górze Synaj, Eliasz na Górze Karmel, Jezus - w momencie przemienienia na Górze Tabor. A potem na Golgocie, gdzie został ukrzyżowany – mówił w kazaniu bp Dowlaszewicz. – Spójrzcie i wy – na zaproszenie św. Anny - na wasze życie z wysokości. By wrócić do codziennych zajęć mądrzejszym.
- Świat potrzebuje dziś więcej mężczyzn prawdziwych. Tych, którzy wiedzą po co żyją i za kogo są odpowiedzialni – podkreślił. – Mężczyzna to jest człowiek wiary, odpowiedzialności, służby dla innych i męstwa - dodał.
Na zakończenie bp Andrzej Czaja podziękował wszystkim pątnikom za obecność. Zachęcał ministrantów, by nie uciekali, kiedy usłyszą głos powołania. Wszystkich Opolan zapraszał do udziału w tegorocznej Pieszej Pielgrzymce Opolskiej. Biskupowi Dowlaszewiczowi gratulował srebrnego jubileuszu biskupstwa, a biskupowi Waldemarowi Musiołowi 25 lat kapłaństwa.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze