Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 00:22
ReklamaFilplast

Ponad 30 mężczyzn z Krośnicy przyszło na Górę św. Anny pieszo

Na godzinę przed rozpoczęciem liturgii na Górę św. Anny przyszła grupa ponad 30 mężczyzn z Krośnicy. Z jednym odpoczynkiem wędrowali przez cztery godziny. Przed schodami prowadzącymi na Rajski Plac zaśpiewali pieśń do św. Anny.
Ponad 30 mężczyzn z Krośnicy przyszło na Górę św. Anny pieszo

- Szliśmy w męskim gronie z Krośnicy trzeci raz – mówi Pejter Woźnica, z zawodu dekarz i katecheta. W sobotę podczas pielgrzymki liturgicznej służby ołtarza został przez biskupa ustanowiony katechistą.  – Najpierw szedłem na Górę św. Anny ze swoim bratem. Ale pomyśleliśmy, że warto to rozszerzyć. Jak to usłyszało kilku chłopów w gospodzie, motywowali jeden drugiego. Wszyscy się nawzajem zachęcali. Jak szliśmy pierwszy raz w większej grupie, to i właściciel tej gospody pielgrzymował z nami, chociaż miał rękę w gipsie. To było dla wielu mężczyzn mobilizujące. Skoro Alojz z ręką w gipsie pielgrzymuje, to my też musimy iść – mówili.

- Pomodliliśmy się wspólnie na początku drogi. Na trasie odmówiliśmy różaniec. Najważniejsze jest to, że idziemy razem i jeden przed drugim się nie wstydzi, że jest wierzący i wędruje do św. Anny na mszę świętą – dodaje pan Pejter.

Gwardian klasztoru Franciszkanów, o. Błażej Kurowski witał uczestników pielgrzymki. Wśród nich była grupa ministrantów, którzy kończyli udział w dwudniowej pielgrzymce liturgicznej służby ołtarza. Zarówno ministranci, jak i pielgrzymi z Krośnicy dostali gromkie brawa.

Wspólnej modlitwie przewodniczył biskup Stanisław Dowlaszewicz, biskup pomocniczy w boliwijskiej diecezji Santa Cruz. Urodzony pod Grodnem jako dziecko przyjechał z rodzicami do Polski. Wstąpił do franciszkanów. W 1984 roku przyjął święcenia. Od 40 lat pracuje na misjach w Boliwii. Od 2001 roku jest biskupem pomocniczym w Santa Cruz.

- Mężczyzna idzie na Górę, żeby podejmować ważne życiowe decyzje i spotkać się z Bogiem. Bo w dolinie jest hałas, są obowiązki. Czasem także zagubienie. Na górze jest perspektywa. Miejsce na modlitwę. Abraham spotkał się z Nim na Górze Moria, Mojżesz – na Górze Synaj, Eliasz na Górze Karmel, Jezus  - w momencie przemienienia na Górze Tabor. A potem na Golgocie, gdzie został ukrzyżowany – mówił w kazaniu bp Dowlaszewicz. – Spójrzcie i wy – na zaproszenie św. Anny - na wasze życie z wysokości. By wrócić do codziennych zajęć mądrzejszym.

- Świat potrzebuje dziś więcej mężczyzn prawdziwych. Tych, którzy wiedzą po co żyją i za kogo są odpowiedzialni – podkreślił. – Mężczyzna to jest człowiek wiary, odpowiedzialności, służby dla innych i męstwa - dodał.

Na zakończenie bp Andrzej Czaja podziękował wszystkim pątnikom za obecność. Zachęcał ministrantów, by nie uciekali, kiedy usłyszą głos powołania. Wszystkich Opolan zapraszał do udziału w tegorocznej Pieszej Pielgrzymce Opolskiej. Biskupowi Dowlaszewiczowi gratulował srebrnego jubileuszu biskupstwa, a biskupowi Waldemarowi Musiołowi 25 lat kapłaństwa.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama