6 maja do remizy OSP w Krośnicy zaczęli zjeżdżać goście z kwiatami i prezentami. Wszyscy przybyli tam w jednym celu - by pogratulować wytrwałości oraz życzyć dalszych sukcesów i kolejnych lat na scenie paniom, które sprawiły, że o Krośnicy słyszano nawet poza granicami kraju.
- Wartością dodaną jest to, że reprezentujecie Mniejszość Niemiecką, ale przede wszystkim waszą miejscowość, bo przecież już w samej nazwie macie Krośnicę. W ten sposób pokazujecie, jaką wartością dla naszego regionu są społeczności lokalne. Takich zespołów jak wy kiedyś było dużo, dziś jest ich niewiele, dlatego tak ważna jest ta spuścizna i pokazywanie jej następnym pokoleniom, za co serdecznie dziękuję - mówił Rafał Bartek, przewodniczący TSKN na Śląsku Opolskim i przewodniczący Sejmiku Województwa Opolskiego.
- Jak chcesz coś załatwić, to do Richterki biegnij - żartował o energii prowadzącej chór starosta strzelecki Waldemar Gaida. - Nie ma takiej drugiej siły w powiecie jak Echo Krośnicy. Nie tylko dlatego, że wspaniale śpiewacie, ale też dlatego, ile rzeczy robicie. Pięknie i smacznie gotujecie. Jesteście wspaniałymi kobietami pokazującymi, jaka siła tkwi we wspólnocie. Chciałbym za to w imieniu mieszkańców powiatu strzeleckiego podziękować, życzyć zdrowia, Bożego błogosławieństwa i ciągłych pomysłów na siebie.
- Wy jesteście gwiazdami gminy Izbicko. Gdziekolwiek jestem, słyszę: „A to od was to Echo?” - mówiła wójt Marzena Baksik, składając życzenia.
- Z inicjatywy Elżbiety Hurek w 1996 roku powstał chór Echo Krośnicy, który liczył 30 osób. Kupiłyśmy materiał, uszyłyśmy spódnice, a bluzki dostałyśmy na handlu. Mama była kierownikiem przez 10 lat, później ja przejęłam tę funkcję i jestem do dziś - mówi Krystyna Richter, opisując historię grupy. - Śpiewamy głównie pieśni ludowe, w gwarze śląskiej, języku niemieckim i polskim. Teraz nasz chór liczy dziewięć osób, w tym cztery są z nami od początku. Coś stworzyć jest bardzo trudno, ale wytrzymać 30 lat to naprawdę sukces. Myślę, że jeszcze parę lat będziemy funkcjonować, bo trzeba to po prostu kochać. Próby, występy, czasem poświęcone niedziele - ale czego się nie robi dla sławy - śmieje się Krystyna Richter.
Podczas jubileuszu na gości czekał obiad oraz słodki poczęstunek, w tym torty i szpajza. Pokazano także prezentację o historii grupy. Echo Krośnicy zaprezentowało się również wokalnie. „Panie się zebrały, stroje pokupiły”- rozpoczęły chórzystki jeden z utworów, wyśpiewując swoją historię.
Czego życzyłyby sobie z okazji swojego święta?
- Żeby jakieś młodsze osoby też wstąpiły do naszego chóru i trochę go odmłodziły, bo się starzejemy. Jak ja wstępowałam, miałam 39 lat, a teraz mam 69, więc takie osoby po trzydziestce bardzo by się przydały. Żeby jakieś panie się znalazły - mówi Krystyna Richter.
Nasza redakcja przyłącza się do życzeń. Panie spotykają się na próbach w środy o godzinie 16:00.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!









Komentarze