Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 08:38
Reklama

Żelazne gody w Wierchlesiu. "Trzeba umieć się pogodzić"

10 kwietnia 1961 roku pani Łucja i pan Henryk Frej w kościele w Jemielnicy powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. 65 lat później para w domu w Wierchlesiu obchodziła swoje żelazne gody. Dostojnych jubilatów odwiedzili przedstawiciele samorządu z wójtem Marcinem Wycisło, składając najserdeczniejsze życzenia. Przy okazji tak zacnej rocznicy nie sposób nie zadać pytania, jaki jest przepis na tak długie i udane pożycie. Odpowiedź poznaliśmy.
Żelazne gody w Wierchlesiu. "Trzeba umieć się pogodzić"
Państwo Frej 65 lat temu i obecnie

Autor: GG / archiwum prywatne

Wszystko zaczęło się od zabawy. – Pierwej wszyscy poznawali się na weselach. Bo wesela były w domu, potem szło się do karczmy na zabawę i tam ludzie się poznawali. Po prawej stronie były dziewczyny, a po lewej chłopcy, i jak zagrali muzykanci, to chłopcy ruszali, żeby wybrać sobie ładną dziewczynę i dobrze potańczyć. Takie to było poznanie – taniec był najważniejszy, a on umiał tańczyć, był królem parkietu – wspomina pani Łucja o pierwszym spotkaniu. 

– Potem wiele razy przez łąkę do mnie chodził na zolyty – dodaje jubilatka.

Para znała się półtora roku, gdy postanowiła powiedzieć sobie „tak”.

– Życie nie zawsze było łatwe. Pojawiały się choroby, ale były też dobre chwile – jak moment, gdy udało się wybudować dom – mówi pan Henryk. Zdarzały się także kłótnie.

– Bić się nie biliśmy, najwyżej nie odzywaliśmy się do siebie przez dwa dni, i to było wszystko – wspomina pani Łucja.

Tak mijały dni, miesiące i lata, podczas których państwo Frej wszystko robili razem – w ogrodzie, a nawet idąc do fryzjera.

– Zawsze razem i zawsze mają o czym rozmawiać – mówi ich córka Irena Filipczyk.

Czy przez 65 lat coś się zmieniło? Czy miłość ustąpiła rutynie?

– Wszystko jest tak samo jak pierwszego dnia – mówią zgodnie małżonkowie.

Co było kluczem do tak długiego związku?

– Trzeba umieć wybaczać. Jak się nie potrafi wybaczyć, to wszystko się rozsypuje. Trzeba się zgadzać i żyć dalej, inaczej to koniec małżeństwa – mówi seniorka.

Jubilaci mają też radę dla młodych par:

– Mogą się kłócić, ale trzeba umieć się pogodzić. Jak będą się tylko kłócić, będzie coraz gorzej. Nie można tłumić emocji, czasem kłótnia jest potrzebna – dodaje pani Łucja.

– My teraz też na siebie często wrzeszczymy, bo ja nie słyszę – śmieje się pan Henryk.

Jeszcze raz gratulujemy parze tak pięknego jubileuszu i życzymy wielu lat w zdrowiu, szczęściu oraz pociechy z trójki dzieci, sześciorga wnucząt i ośmiorga prawnucząt.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama