Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 11:15
Reklama

Żelazne gody w Wierchlesiu. "Trzeba umieć się pogodzić"

10 kwietnia 1961 roku pani Łucja i pan Henryk Frej w kościele w Jemielnicy powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. 65 lat później para w domu w Wierchlesiu obchodziła swoje żelazne gody. Dostojnych jubilatów odwiedzili przedstawiciele samorządu z wójtem Marcinem Wycisło, składając najserdeczniejsze życzenia. Przy okazji tak zacnej rocznicy nie sposób nie zadać pytania, jaki jest przepis na tak długie i udane pożycie. Odpowiedź poznaliśmy.
Żelazne gody w Wierchlesiu. "Trzeba umieć się pogodzić"
Państwo Frej 65 lat temu i obecnie

Autor: GG / archiwum prywatne

Wszystko zaczęło się od zabawy. – Pierwej wszyscy poznawali się na weselach. Bo wesela były w domu, potem szło się do karczmy na zabawę i tam ludzie się poznawali. Po prawej stronie były dziewczyny, a po lewej chłopcy, i jak zagrali muzykanci, to chłopcy ruszali, żeby wybrać sobie ładną dziewczynę i dobrze potańczyć. Takie to było poznanie – taniec był najważniejszy, a on umiał tańczyć, był królem parkietu – wspomina pani Łucja o pierwszym spotkaniu. 

– Potem wiele razy przez łąkę do mnie chodził na zolyty – dodaje jubilatka.

Para znała się półtora roku, gdy postanowiła powiedzieć sobie „tak”.

– Życie nie zawsze było łatwe. Pojawiały się choroby, ale były też dobre chwile – jak moment, gdy udało się wybudować dom – mówi pan Henryk. Zdarzały się także kłótnie.

– Bić się nie biliśmy, najwyżej nie odzywaliśmy się do siebie przez dwa dni, i to było wszystko – wspomina pani Łucja.

Tak mijały dni, miesiące i lata, podczas których państwo Frej wszystko robili razem – w ogrodzie, a nawet idąc do fryzjera.

– Zawsze razem i zawsze mają o czym rozmawiać – mówi ich córka Irena Filipczyk.

Czy przez 65 lat coś się zmieniło? Czy miłość ustąpiła rutynie?

– Wszystko jest tak samo jak pierwszego dnia – mówią zgodnie małżonkowie.

Co było kluczem do tak długiego związku?

– Trzeba umieć wybaczać. Jak się nie potrafi wybaczyć, to wszystko się rozsypuje. Trzeba się zgadzać i żyć dalej, inaczej to koniec małżeństwa – mówi seniorka.

Jubilaci mają też radę dla młodych par:

– Mogą się kłócić, ale trzeba umieć się pogodzić. Jak będą się tylko kłócić, będzie coraz gorzej. Nie można tłumić emocji, czasem kłótnia jest potrzebna – dodaje pani Łucja.

– My teraz też na siebie często wrzeszczymy, bo ja nie słyszę – śmieje się pan Henryk.

Jeszcze raz gratulujemy parze tak pięknego jubileuszu i życzymy wielu lat w zdrowiu, szczęściu oraz pociechy z trójki dzieci, sześciorga wnucząt i ośmiorga prawnucząt.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama