„Biblioteka nasza została założona w 1946 roku z inicjatywy tutejszej spółdzielni i Powiatowej Biblioteki Publicznej. Pierwszym kierownikiem był Bartosz Jan” – możemy przeczytać na starych kartach kroniki. – „Lokal biblioteki mieścił się w świetlicy przy ulicy Strzeleckiej, dlatego też nasz kierownik odgrywał dużą rolę w życiu kulturalnym wsi”.
Kiedy biblioteka rozpoczęła swoją działalność, miała na stanie 392 książki. W pierwszym roku zapisało się do niej 30 osób. Jak zaznaczają ówcześni pracownicy, byli to głównie ludzie starsi.
Dziś, 80 lat później, sytuacja nieco się zmieniła.
– Obecnie mamy 47 633 książki w spisie – mówi bibliotekarka Joanna Cieśla. – Mamy też 1532 zapisanych członków.
– W zeszłym roku wypożyczono 14 489 książek i 190 czasopism – zauważa dyrektor Barbara Kandziora. – Jestem dyrektorem od 5 lat i na tej podstawie mogę powiedzieć, że czytelnictwo w Jemielnicy przechodzi swoje wzloty i upadki. Na przykład rok 2024 był rokiem spadku czytelnictwa w stosunku do poprzednich lat. Dużo zależy od trendów – mówi.
Dla porównania w 1964 roku wypożyczono niespełna 7000 książek, trzeba jednak pamiętać, iż wtedy było 320 aktywnych czytelników, obecnie jest ich ponad 700.
Biblioteka w Jemielnicy to jednak nie tylko książki. Jej pierwszy kierownik prowadził między innymi klub szachowy. Dziś inicjatywy biblioteki sięgają daleko za jej mury.
– Nasze działania wykraczają ponad typowe aktywności bibliotekarskie. Możemy się pochwalić zorganizowaniem gry terenowej, warsztatami dla seniorów, warsztatami komputerowymi, zajęciami z rękodzieła, szydełkowania. Posiadamy w ofercie możliwość zagrania w gry planszowe. Organizujemy ferie, wakacje... W tamtym roku zorganizowaliśmy warsztaty i dwa wielkie wydarzenia integracyjne dla osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych – mówi pani dyrektor.
Praca w bibliotece nie jest też nudna.
– Podczas wręczania nagród z misiowego konkursu byłam przebrana za misia. Czekałyśmy, aby dzieci nie widziały kostiumu. Jednak kiedy pakowałam wielką głowę misia do auta, okazało się, że dzieci były na spacerze i nagle jedno dziecko krzyknęło: „panie z biblioteki urwały misiowi głowę!” – śmieje się dyrektorka.
Nie tylko miś zachęcał dzieci do czytania. Placówka organizuje wiele innych wydarzeń, w tym „80 książek na 80-lecie”.
– Chcemy takimi akcjami przyciągnąć do biblioteki – mówi Joanna Cieśla.
Placówka mieszcząca się w PSP w Jemielnicy zaprasza też dorosłych po wiele interesujących pozycji książkowych.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!










Komentarze