Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 14:38
ReklamaFilplast

Jubileusz biblioteki w Jemielnicy. Placówka działa już od 80 lat

W 2026 roku mija 80 lat od utworzenia biblioteki w Jemielnicy. Sprawdzamy, jak to miejsce i zmieniło się przez osiem dekad.
Jubileusz biblioteki w Jemielnicy. Placówka działa już od 80 lat
Obecna kadra biblioteki

Autor: Gminna Biblioteka Publiczna w Jemielnicy

„Biblioteka nasza została założona w 1946 roku z inicjatywy tutejszej spółdzielni i Powiatowej Biblioteki Publicznej. Pierwszym kierownikiem był Bartosz Jan” – możemy przeczytać na starych kartach kroniki. – „Lokal biblioteki mieścił się w świetlicy przy ulicy Strzeleckiej, dlatego też nasz kierownik odgrywał dużą rolę w życiu kulturalnym wsi”.

Kiedy biblioteka rozpoczęła swoją działalność, miała na stanie 392 książki. W pierwszym roku zapisało się do niej 30 osób. Jak zaznaczają ówcześni pracownicy, byli to głównie ludzie starsi.

Dziś, 80 lat później, sytuacja nieco się zmieniła.

– Obecnie mamy 47 633 książki w spisie – mówi bibliotekarka Joanna Cieśla. – Mamy też 1532 zapisanych członków.

– W zeszłym roku wypożyczono 14 489 książek i 190 czasopism – zauważa dyrektor Barbara Kandziora. – Jestem dyrektorem od 5 lat i na tej podstawie mogę powiedzieć, że czytelnictwo w Jemielnicy przechodzi swoje wzloty i upadki. Na przykład rok 2024 był rokiem spadku czytelnictwa w stosunku do poprzednich lat. Dużo zależy od trendów – mówi.

Dla porównania w 1964 roku wypożyczono niespełna 7000 książek, trzeba jednak pamiętać, iż wtedy było 320 aktywnych czytelników, obecnie jest ich ponad 700.

Biblioteka w Jemielnicy to jednak nie tylko książki. Jej pierwszy kierownik prowadził między innymi klub szachowy. Dziś inicjatywy biblioteki sięgają daleko za jej mury.

– Nasze działania wykraczają ponad typowe aktywności bibliotekarskie. Możemy się pochwalić zorganizowaniem gry terenowej, warsztatami dla seniorów, warsztatami komputerowymi, zajęciami z rękodzieła, szydełkowania. Posiadamy w ofercie możliwość zagrania w gry planszowe. Organizujemy ferie, wakacje... W tamtym roku zorganizowaliśmy warsztaty i dwa wielkie wydarzenia integracyjne dla osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych – mówi pani dyrektor.

Praca w bibliotece nie jest też nudna.

– Podczas wręczania nagród z misiowego konkursu byłam przebrana za misia. Czekałyśmy, aby dzieci nie widziały kostiumu. Jednak kiedy pakowałam wielką głowę misia do auta, okazało się, że dzieci były na spacerze i nagle jedno dziecko krzyknęło: „panie z biblioteki urwały misiowi głowę!” – śmieje się dyrektorka.

Nie tylko miś zachęcał dzieci do czytania. Placówka organizuje wiele innych wydarzeń, w tym „80 książek na 80-lecie”.

– Chcemy takimi akcjami przyciągnąć do biblioteki – mówi Joanna Cieśla.

Placówka mieszcząca się w PSP w Jemielnicy zaprasza też dorosłych po wiele interesujących pozycji książkowych.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama