Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:30
Reklama

Tańce, śpiew i wspólna zabawa. A wszystko w szczytnym celu!

W połowie lutego po raz trzeci odbyła się huczna zabawa w stylu Rosenmontag. Impreza powstała z połączenia sił dwóch sołectw oraz koła DFK z Rozmierzy i Niwek.
Tańce, śpiew i wspólna zabawa. A wszystko w szczytnym celu!
Uczestnicy zabawy

Autor: Rafał Jokiel

- Rosenmontag jest kulminacyjnym dniem dla wszystkich miłośników karnawału, przypadającym w poniedziałek przed Środą Popielcową - wyjaśnia Rafał Jokiel, sołtys i przewodniczący DFK w Niwkach. - Naszą zabawę zorganizowaliśmy co prawda kilka dni wcześniej, ale atmosfera u nas nie ustępowała tej, jaka towarzyszy karnawałowi u naszych zachodnich sąsiadów. Również u nas wybrzmiewały radosne okrzyki "Helau Alaaf" czy "Hasi Palau", znane chociażby z ekranów telewizorów. Opolskie Rio, czyli restauracja Wiktoria w Rożniątowie, na kilka godzin stało się miejscem, gdzie można było spotkać kolorowo i ciekawie przebranych uczestników zabawy - zapewniał sołtys.

W trakcie sobotniej zabawy jury wybrało spośród uczestników najciekawsze przebranie damskie i męskie, wyłoniono także najciekawiej przebrany stolik. Kosmonauci, kapitanowie statków, Indianie, Flintstonowie, kowboje, a nawet pilot samolotu - to tylko niektóre z pięknych przebrań, jakie można było podziwiać podczas imprezy.

 Uczestnicy, porwani do wspólnej zabawy przez zespół muzyczny Dewers, tego wieczoru mogli liczyć na wiele niespodzianek. Wśród wesoło i barwnie ubranych uczestników karnawału pojawił się gość specjalny - Karolina Trela, która swoim żywiołowym występem porwała wszystkich do wspólnego tańca i radosnej zabawy.

- Wzorem roku ubiegłego również i na tegorocznej zabawie, pośród tańców, śpiewu i oklasków w rytm muzyki, pojawiła się możliwość uczestnictwa w akcji charytatywnej i udzielenia wsparcia - dodaje Rafał Jokiel. - Uczestnicy bawili się wspólnie, tym razem dla kilkuletniej mieszkanki Starych Siołkowic, Laury Piechoty, u której zdiagnozowano zespół Retta, czyli bardzo ciężką chorobę genetyczną.

Uczestnicy zabawy przekazali na konto fundacji 3340 zł na jej leczenie.

- Cieszymy się, że nasze dwie małe społeczności wspólnymi siłami po raz trzeci zorganizowały tak wspaniałe wydarzenie, które zostało bardzo pozytywnie ocenione przez uczestników. Pokazuje to, że nawet niewielkie jednostki, w obliczu naprawdę dobrej współpracy, są w stanie bardzo dużo osiągnąć - dodaje Róża Willim, sołtys i przewodnicząca DFK w Rozmierzy.

W zabawie Rosenmontag wzięło udział ponad 120 osób, które na tę okazję zjechały się z różnych stron naszego województwa, z sąsiedniego województwa śląskiego, a także z zagranicy. Już podczas sobotniej imprezy wyraziły chęć uczestnictwa w kolejnej edycji wydarzenia, co - jak podkreślają organizatorzy - napędza ich do dalszego wspólnego działania.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama