- W tym roku skupiamy się na remoncie na parterze. W zeszłym roku został bowiem stworzony nowy strop (między parterem a piętrem) oraz wykonano nowy dach, aby pomieścić tam pięć mieszkań. W zasadzie czekają one już na oddanie - mówi wójt Marcin Wycisło, wskazując jednak, że będą one dostępne dopiero, kiedy skończy się remont całego budynku.
Co zostało jeszcze do zrobienia i co udało się zrobić w ostatnim czasie?
- Ten remont obejmuje teraz parter budynku i są tam przewidziane prace zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Z zewnątrz odnowiona i zakonserwowana została elewacja, uzupełniono cegły i fugi. Dobudowano też z tyłu, na zapleczu budynku, dwa pomieszczenia, które mają poprawić warunki funkcjonowania całego przedszkola, w tym w zakresie przyjmowania i wydawania posiłków i komunikacji.
Dużo zmieniło się też w środku.
- Na całym parterze zainstalowano ogrzewanie podłogowe, wylano nowe posadzki. Wymieniono całą instalację elektryczną i stolarkę okienną. Budynek został ocieplony i otynkowany od wewnątrz - opisuje postęp prac wójt. - Metamorfozę przeszła też piwnica. Przy budynku zainstalowano dwie nowe pompy ciepła, które mają ogrzewać parter, czyli przedszkole i świetlicę. W piwnicy zamontowano kotłownię dla całego parteru, w której znajdują się bufory cieplne oraz nowe przyłącza wodnokanalizacyjne. Przewidujemy również zagospodarowanie terenu wokół. Chcemy wyłożyć kostką pewien obszar, zrobić odwodnienia tego budynku, ale to będzie robione później, bo w okresie zimowym firma remontowa skupia się na wnętrzu. Również łazienki czeka odnowienie.
Prace w obiekcie oznaczają też zmiany.
- Pojawiła się duża sala, filar na środku został zlikwidowany. Mieszkańcy będą więc mieć aulę wielkości dwóch klas lekcyjnych. Szacunkowo koniec działań to połowa kwietnia, ale samo urządzenie wnętrz zajmie jeszcze trochę czasu. Moim zdaniem przedszkole wróci tam od nowego roku szkolnego, czyli od września. Sam budynek będzie zaś gotowy na przełomie wiosny i lata. Wtedy to ma zakończyć się trwający od października ubiegłego roku, wart ponad 2 miliony złotych, remont - mówi Marcin Wycisło.
Otwartym pytaniem pozostaje kwestia wynajmu pięciu mieszkań znajdujących się nad świetlicą i przedszkolem.
- Musi spotkać się rada gminy, ustalić regulamin wynajmu. To będzie trudne zadanie, ale będziemy chcieli wynająć te mieszkania potrzebującym. Chętni są. Lista oczekujących też jest. Pytanie jednak brzmi, jak dokonać wyboru. Rozważamy taką możliwość, aby w pierwszej kolejności zamieszkali tam mieszkańcy "Watykanu" - budynku komunalnego z Jemielnicy, który wymaga obecnie remontu - mówi wójt i dodaje, że obecnie priorytetem jest zakończenie prac budowlanych.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!









Komentarze