Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 21:01
Reklama

Wagon wjedzie do biblioteki

Wagon wjedzie do biblioteki
Wizualizacja przedstawia korytarz biblioteki, w środku widać wagon Renarda

W budynku po byłej szkole przy ulicy Marka Prawego w Strzelcach Opolskich od grudnia ubiegłego roku trwają intensywne prace budowlane i adaptacyjne. Dwa piętra zostaną zagospodarowane na potrzeby gminy, a dwa na potrzeby miejskiej biblioteki.

- Biblioteka będzie funkcjonować na parterze i poddaszu. Wszystkie prace idą zgodnie z ustalonym z wykonawcą harmonogramem. Z przyczyn technicznych były nieznaczne przesunięcia realizacji poszczególnych etapów. Obecnie jesteśmy po drugim przetargu, który dotyczy dostawy i montażu wyposażenia. Niemalże wszystkie meble, zabudowy będą robione na zamówienie, ponieważ chcieliśmy, żeby były oryginalne, nietuzinkowe i wyjątkowe dla tego miejsca - mówi Violetta Zalejska, dyrektor Strzeleckiego Ośrodka Kultury w Strzelcach Opolskich. - Dużo rzeczy zostało już zrobionych, przede wszystkim infrastruktura, instalacje m.in. kanalizacyjna, elektryczna, trzeba też było zmienić i wzmocnić całą konstrukcję dachu, żeby zaadaptować poddasze na użytkowe. W budynku zamontowano też windę. W niektórych pomieszczeniach trzeba jeszcze wygładzić i pomalować ściany, położyć płytki, zamontować drzwi, nie ma jeszcze sanitariatów. Sporo jeszcze pracy przed nami - dodaje.

Wizualizacje gotowe

Kilka dni temu w internecie pojawiły się wizualizacje przedstawiające, jak będzie wyglądała biblioteka po modernizacji.

- Sam budynek jest ciekawy architektonicznie, ma piękną bryłę, a ceglana elewacja, niezwykle interesująca kształtem stolarka okienna, drzwi z metalowymi okuciami, spersonalizowane witraże sprawiają, że ma „duszę”. Już na etapie pisania wniosku mieliśmy taką wizję, żeby wykorzystać jego zachowaną historyczną formę i połączyć to z nowoczesnością. Stąd w pomyśle projektowym nawiązanie do osoby hrabiego Renarda, który przyczynił się do rozwoju naszego miasta. Zielone kolory mają kojarzyć się z parkiem, z lasami, które nas otaczają, z tradycjami strzeleckimi i łowieckimi - wyjaśnia Izabela Spałek z SOK. - Pojawią się też beczki z możliwością wykorzystania ich jako siedziska, nawiązujące do tutejszych tradycji browarniczych. Niektóre rzeczy, przykładowo piękna stylizowana latarnia stojąca przy wejściu do budynku, zostanie jako charakterystyczny element powielona i pojawi się również w środku w strefie reprezentacyjnej biblioteki. A co najważniejsze, w tej strefie na parterze stanie mobilny wagon Renarda, jako jej niepowtarzalny „identyfikator” - nowoczesny, ale stylizowany na dawne czasy. Ma on nawiązywać do podróży w czasie, jaką odbywa nie tylko sam budynek, ale również przeplatające się dziedziny (rzemiosło, szkolnictwo, kultura, literatura), stąd nawiązanie m.in. do oświaty i samej szkoły, bo niektóre siedziska są celowo drewniane, wyjęte wprost ze szkolnych ławek. Wagon ma też szufladki imitujące stare kartoteki czytelnicze, a także półki na walizki, bo będziemy przecież w literackiej podróży. Wszystko jest skrupulatnie przemyślane - opisuje.

Ważne jest wnętrze

Jak podkreśla dyrektor SOK, wyposażenie i wygląd wnętrz są ważne.

- Czytelnik nie widzi kabli czy rur, które są pod tynkiem, tylko to co jest na wierzchu, zewnętrzną aranżację. Zależało nam na tym, żeby stworzyć przytulne i miłe miejsce dla mieszkańców Strzelec. Nie chcieliśmy też robić bardzo nowoczesnego w wyrazie wnętrza, bo po pierwsze nie pasowałoby do samego budynku, a po drugie nie przyciągnęlibyśmy do siebie seniorów. Nie ma co ukrywać, ale naszymi czytelnikami są najczęściej najstarsi i najmłodsi mieszkańcy i to na nich najbardziej się skupialiśmy podczas projektowania. W samej bibliotece nie zabraknie też miejsca dla młodzieży, bo pomyśleliśmy i o nich uwzględniając tzw. strefy relaksu - podkreśla Violetta Zalejska.

Kiedy budynek przy Marka Prawego zostanie oddany do użytku, będą mogły się w nim odbywać zajęcia dla maluchów i seniorów, a także konferencje, spotkania autorskie i inne wydarzenia o charakterze kulturalnym.

- Plany przeniesienia biblioteki istniały od dawna, ale żeby mogły być zrealizowane, musiały zaistnieć sprzyjające ku temu czynniki. Jednym z warunków, abyśmy mogli ubiegać się o środki z ministerstwa było znalezienie budynku z odpowiednim metrażem. Gdy włodarze gminy zaproponowali, aby zaadaptować pomieszczenia byłej szkoły na cele funkcjonowania biblioteki, postanowiliśmy to wykorzystać. Tym bardziej, że o samym programie infrastrukturalnym dla bibliotek wiedzieliśmy od samego początku jego zaistnienia, czekaliśmy tylko na dogodną okazję. Zdawaliśmy sobie sprawę, że czasu na złożenie wniosku, dopilnowanie wszystkich niezbędnych załączników jest niewiele, bo niespełna dwa tygodnie - mówi Izabela Spałek.

Kolejna kasa na SOK

Dzięki przeprowadzce biblioteki do tzw. czerwonej szkoły, Strzelecki Ośrodek Kultury, który mieści się przy Placu Żeromskiego, zyska nowe powierzchnie.

- Już udało nam się uzyskać pozytywną ocenę wniosku złożonego w ramach PROW na zagospodarowanie pomieszczeń po bibliotece, powstanie tam m.in. pracownia ceramiki/linorytu - mówi dyrektorka.

Otwarcie nowej siedziby biblioteki nie nastąpi jednak tak prędko. Do końca roku SOK planuje zakończyć projekt, ale oddanie go do użytku nastąpi najprawdopodobniej później. Potrzebny jest czas na przeniesienie księgozbioru, merytoryczne i organizacyjne przygotowanie biblioteki na jej otwarcie dla czytelników.

Przypomnijmy, że projekt „Współczesna biblioteka oknem na świat, połączenie tradycji z nowoczesnością” jest realizowany w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa Priorytet 2 „Infrastruktura Bibliotek 2016-2020”. Dofinansowanie ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wynosi 2 miliony złotych.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama