Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 18:56
ReklamaFilplast

Bezpieczne warsztaty i nowa pracownia mechatroniki w strzeleckim CKZiU

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich w ciągu ostatnich kilku tygodni sfinalizowało dwa duże kroki w kierunku zapewnienia bezpiecznych i nowoczesnych warunków do nauki zawodu.
Bezpieczne warsztaty i nowa pracownia mechatroniki w strzeleckim CKZiU
Młodzież już korzysta z nowego sprzętu w pracowni mechatroniki

Autor: GG

Certyfikat bezpieczeństwa

Na początku listopada w Opolu odbyła się gala finałowa programu edukacyjno-profilaktycznego "Bezpieczny warsztat szkolny", organizowana przez Państwową Inspekcję Pracy. Tam delegacja CKZiU, na czele z dyrektor Haliną Kajsturą, odebrała certyfikat potwierdzający, że pracownie i warsztaty szkolne spełniają najwyższe standardy bezpieczeństwa.

- Dla nas oznaczało to przede wszystkim, że nauczyciele i część kierownictwa wzięli udział w bardzo profesjonalnym szkoleniu, dotyczącym kwestii związanych z zachowaniem bezpieczeństwa w pracowniach. Po drugie, odwiedził nas specjalista, inspektor pracy, który bardzo dokładnie przejrzał nasze warsztaty. Przez trzy dni sprawdzał każde stanowisko, wskazując, co jest w porządku, a co można jeszcze poprawić. Na koniec odbył się audyt, który zakończyliśmy wynikiem pozytywnym - mówi Halina Kajstura. - To jest dla nas ważne, bo oznacza, że jesteśmy dobrze przygotowani do nauki młodzieży.

Certyfikat to jednak nie tylko dokument. Nauczyciele biorący udział w projekcie i uczestniczący w szkoleniach teraz przekazują tę wiedzę z zakresu bezpieczeństwa swoim podopiecznym.

- Jeżeli miałabym wskazać mój priorytet w szkole, to na pierwszym miejscu jest dla mnie bezpieczeństwo. Chodzi o to, żeby młody człowiek nie tylko przyszedł, przebywał i bezpiecznie wrócił ze szkoły, ale też by zapamiętał na całe życie, że we wszelkich działaniach, jakie podejmuje, czy to w pracy, czy nawet prywatnym życiu, to bezpieczeństwo powinno być priorytetem - mówi pani dyrektor.

Pracownia przyszłości

Końcówka października przyniosła nie tylko otwarcie nowoczesnej hali sportowej w CKZiU. Wydarzenie zbiegło się w czasie z uruchomieniem na warsztatach szkolnych nowej modułowej pracowni napędów elektrycznych Skill.ed. Posłuży ona uczniom do rozwijania kompetencji z zakresu elektromechaniki, automatyki i napędów elektrycznych. To kolejny krok w stronę edukacji opartej na praktyce i innowacyjnych technologiach.

Pracownia powstała w miejscu dawnej małej sali gimnastycznej. Dziewięć w pełni wyposażonych stanowisk pozwala młodym ludziom kształcić umiejętności poszukiwane przez pracodawców, dając im szansę na zdobycie cennej wiedzy potrzebnej na współczesnym rynku pracy.

fot. CKZiU w Strzelcach Opolskich

Sprzęt, który znalazł się w pracowni, to efekt udziału CKZiU w projekcie Skill.ed 2024 prowadzonym przez Kronospan Foundation. To już trzecia jego edycja, w której strzelecka szkoła jest beneficjentem. We wcześniejszych edycjach CKZiU zakupiło do szkoły - w 2022 roku - komórkę edukacyjną FANUC, a rok później zautomatyzowaną modułową linię produkcyjną MICRO SERIA MD-300. 

Łączna suma środków przekazanych szkole przez fundację to ponad ćwierć miliona złotych. Za każdym z tych pozytywnie zakończonych projektów kryją się miesiące współpracy szkoły i starostwa w zakresie prawnym i formalnym.

- Jeśli zatrzymamy się z edukacją na rok, to tak jakbyśmy stracili trzy lata postępu - przekonuje Halina Kajstura.

- Współpraca pomiędzy Kronospanem a Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich nie tylko łączy edukację z biznesem, ale przede wszystkim otwiera przed młodymi ludźmi ze Strzelec Opolskich drzwi do zawodowej przyszłości - uważa Anna Guś-Gałek, koordynator ds. szkoleń i rozwoju firmy Kronospan.

To współdziałanie szkoły i przedsiębiorstwa doceniają uczniowie, którzy liczą na przełożenie nowych umiejętności na zawodowy start.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama