Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 11 października 2026 14:10
Reklama

Nowy mural w Kadłubie-Piecu. Upamiętnia historię wsi

Nowy mural powstał na mapie powiatu strzeleckiego. Malowidło znajduje się w nietypowym miejscu - na przystanku autobusowym.
Nowy mural w Kadłubie-Piecu. Upamiętnia historię wsi
Na tylnej ścianie przystanku zostali uwiecznieni przodkowie mieszkańców Kadłuba

Autor: BB

Wielkoformatowe malowidła stają się nie tylko estetyczną ozdobą, ale przede wszystkim trwałą pamiątką i edukacyjną wizytówką dla mieszkańców i odwiedzających. W ostatnim dość ciekawy projekt powstał w Kadłubie-Piecu, gdzie w nietypowym, ale zarazem trafnym miejscu - przystanku autobusowym - powstał mural. 

- Pojawił się w ramach Marszałkowskiej Inicjatywy Sołeckiej - mówi Katarzyna Ferdynus-Szłapa, sołtyska Kadłuba-Pieca. - Jesteśmy małym sołectwem, które na swoim terenie nie ma niestety żadnych pomieszczeń, w które można było zainwestować pozyskane dofinansowanie. Biorąc pod uwagę trend związany z coraz większą ilością murali w okolicy, wpadłam na pomysł, aby taki mural wykonać na naszym przystanku. Cieszę się, że rada sołecka oraz mieszkańcy zaakceptowali ten pomysł, który również zyskał aprobatę gminy Strzelce Opolskie i Urzędu Marszałkowskiego. 

Jak podkreśla sołtyska, pomysłów było kilka, ale ostatecznie zostały wybrane charakterystyczne elementy dla sołectwa, czyli piec, pracownicy tartaku oraz mapa Kadłuba.

- Panowie przedstawieni na muralu to przodkowie naszych mieszkańców. Bardzo się cieszymy, że wśród nas są osoby, które mogą nam nieco opowiedzieć o mężczyznach ze zdjęcia - dodaje sołtyska. - W związku z tym narodził się pomysł, aby zorganizować spotkanie, w którym będą mogli wziąć udział oczywiście wszyscy chętni mieszkańcy Kadłuba, ale przede wszystkim mamy w planie zaprosić żyjących członków rodzin panów z fotografii. Bardzo byśmy chcieli, aby to spotkanie odbyło się jeszcze w tym roku, być może w okolicy świąt Bożego Narodzenia, kiedy atmosfera jest taka doniosła i rodzinna, ale o szczegółach będziemy pisać na naszym Facebooku.

Murale, które powstały w centrum wsi, nawiązują do jej historii.

- Młyn w Barwinku, jako dzielnicy Kadłuba, wspominany jest już w najstarszych księgach, jako młyn należący do Rozmierki - mówi Anna Mrohs, pasjonatka lokalnej historii. - Od 1766 roku najemcą jest rodzina Brysch, a przedtem rodzina Kołodziej. Jeszcze starsze dokumenty mówią, że młynem jest dopiero od około 1600 roku, kiedy to zostaje przebudowany. Wcześniej miał być kuźnicą żelaza.

Nie wiadomo, kiedy przebudowano młyn na tartak. Jednak w swoich wspomnieniach Alfred Graf Strachwitz, do 1945 roku właściciel posiadłości Rosmierka i Kadlub, pisze tak: "Cykl produkcyjny naszego lasu trwał 80 lat. Oznacza to, że cały las został podzielony na pięć grup wiekowych: pierwsza klasa od 1-20 lat, druga klasa od 20-40 lat, trzecia od 40-60 lat, czwarta klasa od 60-80 lat oraz piąta klasa miała ponad 80 lat. Każdego roku wycinano i zalesiano na nowo około 100 morgów. Las składał się w 60% z sosny, w 30% ze świerka i w 10% z drewna liściastego, np. brzozy, jesionu, olchy itp. Każdego roku - a teraz mówię tylko o Kadłubie - od 1928 roku wycinano około 12000 metrów sześciennych grubizny, z tego w moim tartaku na Barwinku cięto około 2000-3000 metrów sześciennych drewna budowlanego i sprzedawano jako materiał cięty".

- Z tego okresu pochodzi też zdjęcie wykorzystane w muralu - dodaje Anna Mróz. - W roku 1946 tartak zostaje znacjonalizowany i przekształcony w zakład państwowy. Dziś jest w rękach prywatnych. 

- Chciałabym bardzo podziękować Janowi Plochowi, który w czynie społecznym odnowił ściany przystanku, które były popękane i nie nadawały się do tego, aby na nich wykonać mural, a także panu Markowi za udostępnienie zdjęcia, które zachowało bardzo dobrą jakość, co pozwoliło na dokładne jego odwzorowanie - wymienia sołtyska. - Dziękuję również Annie Mrohs - pasjonatce historii Kadłuba i jego mieszkańców. Dzięki jej pasji udało się na przystanku odwzorować również mapę Kadłuba z roku 1827 - ta akurat część została sfinansowana z funduszu sołeckiego. Dziękujemy naszym wspaniałym mieszkańcom, tym sąsiadującym z przystankiem, którzy zadbali o artystów - panowie byli częstowani gorącą kawą i herbatą, a nawet rosołem - tak sami od siebie, z dobroci serca. Dziękujemy za każde miłe słowo na temat naszych działań, w tym wykonanie muralu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama