Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 22:06
Reklama

Jedni podrzucają, drudzy się wkurzają

Jedni podrzucają, drudzy się wkurzają
Zalegające opony, szafki, wersalki...

Kilka dni temu otrzymaliśmy maila od jednego z naszych Czytelników:

Mam na imię Krzysztof i mieszkam wraz z rodziną w bloku przy ul. Gogolińskiej. Od długiego czasu, my mieszkańcy bloku 7-9-11, borykamy się z uciążliwym problemem. Od lat przy śmietnikach wystawiane są śmieci o dużych gabarytach. Śmietniki nie tak dawno zabudowano, postawiono okratowane wiaty. Od tego czasu tuż obok rośnie sterta wielkich śmieci: mebli, wersalek, zużytego sprzętu AGD, opon. Mieszkańcy okolicznych bloków, którzy podrzucają śmieci dużych gabarytów (nie patrząc na datę odbioru takich śmieci, sterta rośnie miesiącami) albo nie wiedzą, albo nie zwracają uwagi na fakt, iż elektrośmieci czy opon, firma zajmująca się wywozem śmieci nie zabiera. Takie rzeczy będę leżeć latami... Nie raz byłem świadkiem, jak bawiące się dzieci próbowały wyszarpać coś z hałdy, żeby się tym pobawić. Nic tylko czekać, aż pewnego dnia hałda runie na dziecko. Wtedy oczywiście będzie się szukać winnego. Żeby tego było mało, owe dzikie wysypisko stało się miejscem spotkań lokalnych smakoszy trunków. Na nieszczęście dla nas mieszkańców, co niektórzy załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w miejscu swoich spotkań towarzyskich. Problem jest znany PUKiM-owi, który zarządza budynkiem. Była koncepcja, aby w miejscu nielegalnej zbiórki odpadów postawić kamerę, jednak ostatecznie PUKiM wycofał się z tego pomysłu. Mieszkańcy pozostali z problemem sami... Może po publikacji artykułu i zapoznaniu się z sytuacją, znajdzie się osoba decyzyjna i odpowiedzialna, która będzie potrafiła zaradzić temu bałaganowi.

Henryk Nowakowski, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych i Mieszkaniowych w Strzelcach Opolskich, przyznaje, że problem z odpadami o wielkich gabarytach jest w wielu miejscach w mieście.

- Już jakiś czas temu zmotywowaliśmy wspólnoty mieszkaniowe do tego, żeby postawiły wiaty śmietnikowe, co miało sprawić, że zapanuje większy porządek. Chcieliśmy tym samym wyeliminować sytuacje, kiedy mieszkańcy podrzucają innym śmieci. Jest to trudny temat, bo ludzie po prostu nie stosują się do harmonogramu wywózki i wystawiają śmieci, kiedy im wygodnie - mówi prezes. - Kiedyś organizowaliśmy dwie zbiórki akcyjne w ciągu roku, teraz są trzy. Niestety nie ma złotej recepty na to, jak rozwiązać tę sytuację, bo nawet gdybyśmy odbierali gabaryty co miesiąc to i tak pewnie gdzieś by zalegały, bo ktoś zapomniał o zbiórce - dodaje.

Prezes PUKiM podkreśla, że odpady można przywieźć na PSZOK.

- Obecnie przyjmujemy ich ogromne ilości, aż 50 ton miesięcznie, a i tak wiele odpadów zalega przy śmietnikach. Ludzie sami muszą się nauczyć, że tak po prostu się nie robi, bo przecież śmiecimy sami sobie - mówi.

Co do montażu kamery, o której wspomina nasz Czytelnik, ta obecnie zainstalowana jest przy innej nieruchomości. Jednak jak podkreśla prezes PUKiM, w miejscach, gdzie montowane są kamery, musi pojawić się też informacja, że teren jest monitorowany, a wtedy rzadko kto podrzuca śmieci. Odpady przy ulicy Gogolińskiej nie będą leżały do następnej zbiórki - PUKiM dogada się ze Spółdzielnią Mieszkaniową, która również korzysta z tego terenu i razem podejmą decyzję, kto zapłaci za ich wywóz.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Jarząbek Wacław 20.09.2020 12:53
Nie wiem, zacny Andrzeju Podolski, o co ci chodzi. Urzędujący burmistrz Strzelec Opolskich funkcjonował w przeszłości w państwie o nazwie Polska Rzeczpospolita Ludowa. To było państwo wielu porządnych i uczciwych ludzi. To było także moje państwo, moja ojczyzna. Czy wszyscy działacze partyjni z tamtego okresu to łotry, komuchy i sprzedawczyki? Nie sądzę. To środowisko jest mi znane ponieważ mój ówczesny biznes wymagał również i tego rodzaju kontaktów. Oceniam, że większość z nich kierowała się jednak pobudkami ideowymi a nie synekurami w spółkach skarbu państwa jak ma to miejsce teraz. Obecni funkcjonariusze partyjni i ich rodziny kradną "na potęgę" bo nie znają dnia ani godziny - szczególnie patrząc na obecną awanturę w tzw. dobrej zmianie. Czy Tadeusz G., używając twojego określenia, źle rządzi miastem i gminą? Jeżeli tak to czy ci co wybrali go kolejny raz na to stanowisko są intelektualnie sprawni inaczej? Zabieram głos gdyż nie lubię dogmatów i tzw. prawd objawionych w ocenie ludzi. Życie i okoliczności funkcjonowania każdego z nas jest o wiele bardziej zniuansowane. Trochę obiektywizmu proszę. Pozdrawiam.
Andrzej Podolski 18.09.2020 21:11
Chyba czas wystrzelić prezesa PUKIM ale burmistrza chyba będzie lepiej. Tadku G OST to nie cementowia za komuny! Ma w pamięci jak pan Tadeusz G jako przedstawicieli parti z cementowni był , otwarciu SP 7 . Komuna daje czadu . Można sprawdzić w archiwum. Polecam
Zenon G 13.09.2020 19:15
Zapraszamy chętnych do podrzucania odpadów na osiedle Piastów. Można bez obawy wyrzucić wszelkiego rodzaju odpady. Spółdzielni nie sprawia problemu, chcesz i masz. Śmietników do wyboru i koloru. Wszystko za free
Zygi Rozalski 13.09.2020 14:01
Przy dużym parkingu na osiedlu Piastów są dwa śmietniki dla bloku nr 27. Ostatnio widziałem tam busa firmy budowlanej, z którego dwóch majstrów przenosiło odpady z remontu domu . A ilość była nie mała! U mnie przd blokiem widziałem dziadka który nie mieszka na osiedlu Który wyrzucał umywalkę i szafki .Byłem w biurze spółdzielni na osiedlu i mówię o sytuacji a tam zero zainteresowana. Czyli tak można robić, mieszkańcy domów jednorodzinnych podrzucają odpady i jest okej. Ps na ulicy Dworcowej mieszka emerytowany dyrektor ZK nr 1 i też śmieci podrzuca do bloku na Prusa. A kto bogatemu zabroni!
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama