Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:11
Reklama

VII Bieg Dzika w Izbicku. Uczestnicy biegli dla Antka z Krośnicy

W minioną sobotę, 7 czerwca, po raz siódmy odbył się Charytatywny Bieg Izbicki "Bieg Dzika". Na linii startu stanęło około 260 biegaczy.
VII Bieg Dzika w Izbicku. Uczestnicy biegli dla Antka z Krośnicy
Zwyciężczynię biegu głównego pań wyłoniły ostatnie metry. Na pierwszym planie Beata Szatka, za nią biegnie Mirela Hendel

Autor: ZAG

VII Bieg Dzika w Izbicku

Zaczęło się tradycyjnie od biegu rodzinnego na dystansie 1 kilometra, gdzie jednak więzy rodzinne nie były wcale koniecznością. Potem wystartował bieg na 5,5 kilometra, co było nowym dystansem, następnie bieg główny na 10 km, bieg firmowy 3x3,3 km i marsz nordic walking na 5,5 km.

Trasa w tym roku była taka sama jak w poprzednich latach i wiodła głównie polnymi i leśnymi drogami naszej gminy. Pogoda do biegania była bardzo dobra, na trasie biegaczom towarzyszyły czasem krople deszczu, ale temperatura była sprzyjająca. W niektórych miejscach było jednak sporo błota, a zawodnicy na mecie mieli go nawet i po kolana.

Najszybszy na 5,5 km był Zygmunt Bytomski (00:21:52s), zaś wśród pań - Katarzyna Olas (00:25:47s). Co ciekawe, trzecie miejsce wśród pań zajęła Lilianna Mika, urodzona w roku... 2014, która przebiegła 5,5 km w czasie 00:30:23s. 

W biegu głównym triumfował Michał Poloczek (00:36:21s), zaś kolejność pań na linii mety rozstrzygnęła się w samej końcówce. Ostatecznie pierwsza na metę wbiegła Beata Szatka (00:43:02s), tuż za nią Mirela Hendel (00:43:02s). 

Jeśli chodzi o marsz nordic walking, najszybszy był Łukasz Jaworski (00:31:25s), a wśród kobiet Beata Jaruga (00:40:23s).

Sporą grupę startujących w Biegu Dzika stanowili tradycyjnie nasi biegacze z grupy Izbicko w Biegu, ale także uczniowie szkoły w Krośnicy. 

W tym roku bohaterem imprezy był 8-letni Antek z Krośnicy, a koleżanki i koledzy w ten sposób postanowili go wesprzeć. Na trasie pojawili się także mieszkańcy gminy oraz powiatu strzeleckiego, zawodniczki i zawodnicy z okolicznych klubów biegowych, np. Dyszki dla serca z Jemielnicy, Dyczuś Teamu ze Zdzieszowic czy Odry Opole.

Organizatorzy zapewnili uczestnikom oraz gościom i kibicom sporo atrakcji. Dla dzieci stanęły dmuchańce, można było także zobaczyć wyposażenie wozu strażackiego, więźniarki  czy samochodu policyjnego.

Po zakończeniu biegów rozdano puchary i nagrody najszybszym w kategorii OPEN, zarówno wśród pań, jak i panów we wszystkich biegach.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama