Około trzech promili w wydychanym powietrzu miała 35-letnia matka, która kilka dni temu spacerowała z pięciomiesięczną córeczką w wózku. Kobieta zataczała się alejkami w rejonie stawu. Wobec świadków i interweniujących policjantów była agresywna i wulgarna.
Wiosna 2026 roku przynosi fundamentalne zmiany w polskim prawie o ruchu drogowym, które bezpośrednio wpływają na codzienne nawyki tysięcy osób korzystających z rowerów oraz hulajnóg elektrycznych. Ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie surowszych wymogów, mając na celu przede wszystkim ochronę zdrowia dzieci i młodzieży, a także uporządkowanie statusu pojazdów elektrycznych na drogach publicznych.
38-letnia mieszkanka gminy Zawadzkie odpowie za liczne kradzieże w sklepach na terenie Zawadzkiego i Ozimka. Kobieta wykorzystywała kasy samoobsługowe, płacąc jedynie za część produktów. Straty przekroczyły 1200 zł.
Pijany kierowca jechał całą szerokością jezdni i stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Świadek, widząc to zachowanie, nie tylko powiadomił służby, ale również uniemożliwił mu dalszą jazdę. Zatrzymany miał ponad 2,5 promila.
Policjanci z grupy "Speed" przerwali niebezpieczną jazdę 21-latka na autostradzie A4. Młody mężczyzna jechał za szybko i stwarzał realne zagrożenie na drodze. Jak się okazało, nie miał też prawa jazdy.
Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał kierowca Volkswagena Transportera, który doprowadził do kolizji w Strzelcach Opolskich. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że wypił tylko jedno piwo. Stracił już prawo jazdy, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Kierowca Audi nie zatrzymał się do kontroli drogowej i rozpoczął ucieczkę przed policją. W trakcie pościgu doprowadził do czołowego zderzenia z innym autem, po czym próbował zbiec pieszo. 33-latek miał trochę na sumieniu.
Policjant strzeleckiej drogówki, mł. asp. Jacek Wróbel, jadąc na służbę, natrafił na groźnie wyglądające zdarzenie. Dachował samochód, a kierowca nie mógł się z niego wydostać. Funkcjonariusz od razu ruszył z pomocą.
Do zdarzenia doszło w środę, 15 kwietnia, około godz. 13.40 na terenie kompleksu leśnego w rejonie Żędowic. Prace związane z wycinką prowadziło trzech mężczyzn.
Utrata prawa jazdy, wysoki mandat i punkty karne - to konsekwencje, jakie poniósł pirat drogowy zatrzymany w Kielczy. 37-latek pędził o 59 km/h za szybko.
Dzięki zdecydowanej reakcji świadka zatrzymano pijanego kierowcę. Mężczyzna przyjechał na stację paliw, mając 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 11 kwietnia, po godz. 21.00 na ul. Wolności w Grodzisku. Kierujący stracił panowanie na pojazdem i dachował na środku drogi.