Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 2 czerwca 2026 02:45
Reklama

Radny z komórką

Radny z komórką

Do naszej redakcji napisał maila jeden z mieszkańców, który prosił o nieujawnianie danych osobowych. Oglądał on nagranie z sesji rady gminy. Zauważył, że niektórzy radni podczas obrad zaglądają do swoich telefonów komórkowych.

[...] widać poza tym, że wielu radnych trzyma telefony komórkowe na swoich stołach. Wnioskuję o wprowadzenie dwóch bezwzględnych zakazów podczas trwania sesji rady gminy: zakaz używania telefonu komórkowego i zakaz trzymania komórek na stole. [...] Z tego typu praktykami trzeba skończyć. Szlaban na telefony. Jako podatnik łożę na urzędników i wymagam pewnego minimum zachowania od nich. Nawet małe dzieci wiedzą, że są miejsca, gdzie nie wolno się bawić telefonem np. w kościele, w szkole itd. itp. A radni i goście rady nie wiedzą, gdzie można się bawić telefonem, a gdzie nie? - napisał mieszkaniec.

O sprawie rozmawialiśmy z radnymi i wójtem.

- Telefon nie służy mi do zabawy, lecz jest moim narzędziem pracy - podkreśla radny Mateusz Stróżyk. - Zdarza się, że na sesji odpisuję komuś w pilnej sprawie lub po prostu informuję grzecznościowo, że nie mogę rozmawiać. Otrzymuję też przypomnienia od mieszkańców, żeby poruszyć jakiś temat na sesji. Zwykle zaglądam też do dokumentów, które mam na mailu. Gdy głośno odczytywane są treści uchwał, które dobrze znam, ponieważ materiały na sesję dostaję z wyprzedzeniem, wtedy zwykle zapoznają się z protokołem z sesji. Mam go w wersji elektronicznej w skrzynce mailowej w telefonie. Nie oznacza to, że nie mam podzielnej uwagi. Skupiam się na przebiegu obrad i pilnie wykonuję swoje obowiązki radnego - zapewnia.

Zdaniem wójta Marcina Wycisło, radni i inni uczestnicy sesji sami powinni rozstrzygać, czy potrzebują telefonu jako narzędzia pracy czy nie.

- Żyjemy w dobie szybkiej komunikacji - zauważa wójt. - Pewne zachowania, które kiedyś wydawały się nie na miejscu, dziś spowszedniały i nie rażą. Trudno określić wagę komunikatów, jakie dostają radni. Część z nich ma dostęp za pośrednictwem telefonu do dokumentów w wersji elektronicznej. Gmina nie zapewnia laptopów ani tabletów, więc radni dysponują własnym sprzętem. Nie chciałbym, żebyśmy doszli do absurdu i dyktowali radnym, co im wolno a czego nie. Przepisy nie określają, czy radni mogą czy nie mogą korzystać z urządzeń telekomunikacyjnych czy teleinformatycznych w toku obrad - dodaje.

Przewodniczący rady gminy Norbert Jaskóła obiecał poruszyć w rozmowie z radnymi temat używania przez nich telefonów na sesji.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Aaa 21.01.2020 13:28
Stróżyk a Ty w kościele używasz telefonu? Radni używają telefonów a potem jak przyjdzie co do czego to mówią ja o niczym nie wiedziałem. Marcin , Ty się chyba urwałeś z choinki, Ty i cała gmina w tym radni są płaceni z naszych poeniędzy więc oczekujemy aby się telefonami nie bawić i oczekujemy pewnej kultury. A stróżyk jak Ci się nie podoba to nie być Radnym. Bawią się telefonami i jeszcze podwyżki się biorą za sesję.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama