Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:34
Reklama

Kanalizacja ma się doczekać realizacji. Ale nie wiadomo kiedy

Rada gminy Jemielnica uznała za zasadną petycję mieszkańców Gąsiorowic z żądaniem rozbudowy kanalizacji. Póki co są pieniądze na projekt.
Kanalizacja ma się doczekać realizacji. Ale nie wiadomo kiedy
Kanalizacji brakuje w Gąsiorowicach m.in. na ulicy Polnej.

79 mieszkańców podpisało się pod petycją w tej sprawie już we wrześniu 2024 r. Najpierw rozpatrywała ją specjalna komisja, a na ostatniej sesji poddano pod głosowanie uchwałę w tej sprawie. Chodzi o ulice Zieloną, Polną, Leśną oraz część Wolności. „Oczekujemy od władz gminy podjęcia efektywnych działań” – czytamy w piśmie. Radni uznali petycję za zasadną, tak uważa też wójt, ale trudno powiedzieć, kiedy inwestycja będzie mogła zostać zrealizowana.

– Kiedy w latach 2010-2012 realizowana była budowa kanalizacji w Gąsiorowicach, projekt dotyczył również i tej części wsi, ale nie wszędzie doszło do budowy, bo trzeba było dostosować się do przepisów unijnych o dofinansowaniu inwestycji, dotyczących zagęszczenia zabudowań. Taka była wtedy decyzja spółki SWiK i ówczesnych władz gminy – mówi wójt Marcin Wycisło. – Dziś de facto dokumentację projektową dla tych ulic trzeba zrobić na nowo i na to mamy przeznaczone w tegorocznym budżecie 120 tys. zł.

Od projektu do realizacji droga jednak może być długa. Jak przyznaje wójt, będzie ona bowiem uzależniona od pozyskania dofinansowania. Bez niego gmina nie może sobie pozwolić na kosztowne zadanie.

– Takie możliwości będą na przykład w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Funduszy Europejskich dla Opolskiego – zaznacza wójt. – Długi czas nie mogliśmy aplikować, bo nabory były dedykowane terenom spoza aglomeracji, a my jesteśmy częścią aglomeracji strzeleckiej. Ale też prowadząc działania związane z budową kanalizacji, musieliśmy brać pod uwagę potrzeby całej gminy. I tak w 2024 roku wykonaliśmy przy wsparciu z Polskiego Ładu i PROW inwestycje kanalizacyjne za ponad 12 milionów złotych. Nasza gmina jest obecnie skanalizowana już w 90 procentach, a ta petycja to dla mnie sygnał, że również w Gąsiorowicach ludzie chcą do niej dołączyć.

Ci, którzy nie chcieliby czekać na kanalizację, mają jeszcze jedną możliwość: od tego roku mogą ubiegać się o dotacje do budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Można pozyskać do 8 tys. zł.

– Tyle, że na ulicach Polnej i Leśnej, których częściowo dotyczy petycja, warunki hydrologiczne utrudniają, a w niektórych miejscach wręcz uniemożliwiają budowę przydomowych oczyszczalni – zauważa Mateusz Stróżyk, radny z Gąsiorowic, który jest jednym z współautorów petycji. – Dlatego ta opcja problemu tam nie rozwiąże. Konieczna jest budowa kanalizacji.

Komisja, która rozpatrywała petycję, zanim ta trafiła pod obrady na sesji, zwróciła uwagę jednak na pewien szczegół, co wpisano do treści załącznika do uchwały. Jak można przeczytać, mieszkańcy przez kilkanaście lat „nie mieli problemu z tym, że ich posesje zostały wyłączone z budowy kanalizacji”: nabrał on wagi, gdy wzrosły ceny wywozu szamb, a równocześnie urząd gminy rozpoczął kontrole umów i faktur z podmiotami mogącymi świadczyć usługi w zakresie odbioru i transportu ścieków do oczyszczalni...

– To nie tak – dementuje radny Stróżyk. – Ta sprawa była poruszana od lat na zebraniach wiejskich, ale ostatnio wzrosły opłaty za wywóz ścieków, więc mieszkańcy już stracili cierpliwość. Sposób rozpatrzenia petycji jest dla nich satysfakcjonujący, podobnie jak zadowoleni byli ze spotkania z wójtem, gdzie zadeklarował on, że jeśli tylko pojawi się taka możliwość, to Gąsiorowice będą kanalizowane w pierwszej kolejności. Teraz ludzie czekają, kiedy to nastąpi i oby było to jak najszybciej.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

J
Jerzy S. 23.01.2025 14:52
Dziękuję Redakcji za szybką reakcję i sprostowanie odnośnie do liczby mieszkańców Gąsiorowic jacy podpisali petycję do władz gminy w sprawie rozbudowy sieci kanalizacyjnej. Jerzy S.
J
Jerzy Skrzypczyk 21.01.2025 11:39
Pani Redaktor! Pod petycją w sprawie kanalizacji podpisało się nie 9 lecz 79 osób - mieszkańców Gąsiorowic. Podpisy zebrano zaledwie w ciągu kilku godzin. Rację w zupełności ma radny Mateusz Stróżyk twierdząc, że wątek dokończenia kanalizacji w Gąsiorowicach podnoszony był na każdym zebraniu sołectwa począwszy od 2012 roku. Imputowanie więc przez kogokolwiek mieszkańcom milczenia w tej sprawie przez wiele lat wydaje się niestosowne. W razie potrzeby służę datami zebrań i nazwiskami osób wypowiadających się na nich w tym temacie. Pragnę zwrócić uwagę na fakt, że bardzo dobre wrażenie wywarła na zainteresowanych mieszkańcach rzeczowa reakcja na petycję w postaci roboczego spotkania z nimi radnych (w tym przewodniczącej stosownej komisji i przewodniczącego rady gminy) oraz wójta gminy co miało miejsce w godzinach popołudniowych 6 listopada 2024 roku. Jerzy Skrzypczyk.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama