Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:29
ReklamaFilplast

Dyrektor „wybiegał” windę dla dzieci. Nie zwalnia tempa i biegnie dalej

Artur Walkowiak, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Zawadzkiem, postanowił biegać codziennie, aż dzieci ze szkoły doczekają się potrzebnej im windy. Takowa już została zainstalowana, korzystają z niej uczniowie. Pozostało jeszcze symboliczne przecięcie wstęgi.
Dyrektor „wybiegał” windę dla dzieci. Nie zwalnia tempa i biegnie dalej

Sam dyrektor ZSS w Zawadzkiem przebiegł ponad 4500 km. To dystans, który liczył od rozpoczęcia akcji, aż do momentu finalizacji zakupu windy dla niepełnosprawnych. Wszystko zgodnie z obietnicą, którą złożył w połowie września 2023 roku. Już wtedy powiedział publicznie, że do mety na pewno dobiegnie.

Brak windy w szkole, w której uczą się uczniowie z niepełnosprawnością, był swojego rodzaju ujmą dla nowego dyrektora. Ten wspomina, że wielokrotnie nauczycielki prosiły go o pomoc w transportowaniu uczniów na wózkach na wyższe piętro. Bywały też sytuacje, że lekcje odbywały się na parterze, w holu szkoły. Wszystko po to, by nie angażować nauczycieli we wnoszenie dzieci na wózkach po schodach.

– Winda została zainstalowana w szkole dokładnie 450 dni po rozpoczęciu akcji. Ja sam naliczyłem około 4500 km pokonanych biegiem, ale jak policzyć wszystkich, którzy ze mną dzielili to postanowienie, to śmiało można biegowe kilometry liczyć w setkach tysięcy, a może być to nawet milion km. W międzyczasie przekonałem się, jak bieganie zbliża, zyskałem mnóstwo znajomych, a także przyjaciół. Poznałem wiele klubów biegowych, byłem na wielu treningach, na które mnie zapraszano – wymienia Walkowiak.

Artur Walkowiak został dyrektorem placówki w Zawadzkiem 1 września 2023 roku, a od 28 lat jest nauczycielem. Mówiono wtedy, że szkoła zostanie zlikwidowana i przeniesiona do budynku w Strzelcach Opolskich. Tak jednak się nie stało i w maju 2024 roku nauczyciele, uczniowie i przyjaciele szkoły świętowali 50-lecie placówki.

– Kiedy zostałem dyrektorem, to mnie to przerażało, i bałem się, że przyjdą rodzice i zobaczą, że szkoła nie jest w żaden sposób dostępna – dodaje.

Wybiegali windę, biegną dalej

Podczas zapowiedzi swojej akcji, Artur Walkowiak pisał „Wiem, że dobiegnę do mety. Wtedy odpocznę, wsiądę z moimi dzieciakami do windy i podjedziemy jak najwyżej, żeby patrzeć na lepszy bardziej kolorowy świat”. Nie da się ukryć, że gdyby nie zaangażowanie i uparte dążenie do celu, windy by teraz nie było, a uczniowie mogą z niej korzystać od stycznia. Trudno jednak funkcjonować niepełnosprawnym bez tych dogodności. W szkole w Zawadzkiem uczy się bowiem 15 dzieci z orzeczeniem niepełnosprawności, w tym 8 z nich porusza się na wózku.

– Większość kadry to nauczycielki, one próbowały realizować zajęcia na parterze, by nie dźwigać wózków. Tak naprawdę wiele fajnych, ciekawych sal zajęciowych znajduje się jednak na piętrze budynku. Powtarzam bez końca, że szkoła w ciągu tych 450 dni zyskała bardzo dużo przyjaciół. Ja bym może skończył już z tym bieganiem, ale biegacze są mocno zaangażowani. W mgnieniu oka bieganie po windę przerodziło się w bieganie dla dzieciaków. Mamy dwie firmy, które płacą nam za wybiegane kilometry i zbieramy dalej. Mam plan wybudowania sensorycznego placu zabaw, który będzie dostosowany do niepełnosprawnych uczniów – przekonuje Walkowiak.

Nie tylko nowa winda

Dyrektor placówki przyznaje, że do skarbonki wpłynęło więcej środków niż na początku się spodziewano. Dzięki temu w szkole m.in. wymieniono drzwi, a sale są bardziej dostępne dla niepełnosprawnych uczniów. Akcja charytatywna rozkręciła się do tego stopnia, że biegacze nie chcą „przestać pomagać”.

– Jest wiele aktywnych osób, które deklarują swoje stałe biegowe wsparcie – komentuje dyrektor.

Artur Walkowiak jest organizatorem kolejnego biegu charytatywnego „Pełną parą dla dzieciaków”, który odbędzie się w Staniszczach Małych 10 maja 2025 roku. Zapisy są uruchomione na platformie zmierzymyczas.pl.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Uczniowie ZSS w Zawadzkiem

Kilometry liczyły się też podczas królewskich dystansów

Do dyrektora dołączyło wiele zespołów biegowych z całej Opolszczyzny

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama