Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:16
Reklama
Reklama

Dyrektor „wybiegał” windę dla dzieci. Nie zwalnia tempa i biegnie dalej

Artur Walkowiak, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Zawadzkiem, postanowił biegać codziennie, aż dzieci ze szkoły doczekają się potrzebnej im windy. Takowa już została zainstalowana, korzystają z niej uczniowie. Pozostało jeszcze symboliczne przecięcie wstęgi.
Dyrektor „wybiegał” windę dla dzieci. Nie zwalnia tempa i biegnie dalej

Sam dyrektor ZSS w Zawadzkiem przebiegł ponad 4500 km. To dystans, który liczył od rozpoczęcia akcji, aż do momentu finalizacji zakupu windy dla niepełnosprawnych. Wszystko zgodnie z obietnicą, którą złożył w połowie września 2023 roku. Już wtedy powiedział publicznie, że do mety na pewno dobiegnie.

Brak windy w szkole, w której uczą się uczniowie z niepełnosprawnością, był swojego rodzaju ujmą dla nowego dyrektora. Ten wspomina, że wielokrotnie nauczycielki prosiły go o pomoc w transportowaniu uczniów na wózkach na wyższe piętro. Bywały też sytuacje, że lekcje odbywały się na parterze, w holu szkoły. Wszystko po to, by nie angażować nauczycieli we wnoszenie dzieci na wózkach po schodach.

– Winda została zainstalowana w szkole dokładnie 450 dni po rozpoczęciu akcji. Ja sam naliczyłem około 4500 km pokonanych biegiem, ale jak policzyć wszystkich, którzy ze mną dzielili to postanowienie, to śmiało można biegowe kilometry liczyć w setkach tysięcy, a może być to nawet milion km. W międzyczasie przekonałem się, jak bieganie zbliża, zyskałem mnóstwo znajomych, a także przyjaciół. Poznałem wiele klubów biegowych, byłem na wielu treningach, na które mnie zapraszano – wymienia Walkowiak.

Artur Walkowiak został dyrektorem placówki w Zawadzkiem 1 września 2023 roku, a od 28 lat jest nauczycielem. Mówiono wtedy, że szkoła zostanie zlikwidowana i przeniesiona do budynku w Strzelcach Opolskich. Tak jednak się nie stało i w maju 2024 roku nauczyciele, uczniowie i przyjaciele szkoły świętowali 50-lecie placówki.

– Kiedy zostałem dyrektorem, to mnie to przerażało, i bałem się, że przyjdą rodzice i zobaczą, że szkoła nie jest w żaden sposób dostępna – dodaje.

Wybiegali windę, biegną dalej

Podczas zapowiedzi swojej akcji, Artur Walkowiak pisał „Wiem, że dobiegnę do mety. Wtedy odpocznę, wsiądę z moimi dzieciakami do windy i podjedziemy jak najwyżej, żeby patrzeć na lepszy bardziej kolorowy świat”. Nie da się ukryć, że gdyby nie zaangażowanie i uparte dążenie do celu, windy by teraz nie było, a uczniowie mogą z niej korzystać od stycznia. Trudno jednak funkcjonować niepełnosprawnym bez tych dogodności. W szkole w Zawadzkiem uczy się bowiem 15 dzieci z orzeczeniem niepełnosprawności, w tym 8 z nich porusza się na wózku.

– Większość kadry to nauczycielki, one próbowały realizować zajęcia na parterze, by nie dźwigać wózków. Tak naprawdę wiele fajnych, ciekawych sal zajęciowych znajduje się jednak na piętrze budynku. Powtarzam bez końca, że szkoła w ciągu tych 450 dni zyskała bardzo dużo przyjaciół. Ja bym może skończył już z tym bieganiem, ale biegacze są mocno zaangażowani. W mgnieniu oka bieganie po windę przerodziło się w bieganie dla dzieciaków. Mamy dwie firmy, które płacą nam za wybiegane kilometry i zbieramy dalej. Mam plan wybudowania sensorycznego placu zabaw, który będzie dostosowany do niepełnosprawnych uczniów – przekonuje Walkowiak.

Nie tylko nowa winda

Dyrektor placówki przyznaje, że do skarbonki wpłynęło więcej środków niż na początku się spodziewano. Dzięki temu w szkole m.in. wymieniono drzwi, a sale są bardziej dostępne dla niepełnosprawnych uczniów. Akcja charytatywna rozkręciła się do tego stopnia, że biegacze nie chcą „przestać pomagać”.

– Jest wiele aktywnych osób, które deklarują swoje stałe biegowe wsparcie – komentuje dyrektor.

Artur Walkowiak jest organizatorem kolejnego biegu charytatywnego „Pełną parą dla dzieciaków”, który odbędzie się w Staniszczach Małych 10 maja 2025 roku. Zapisy są uruchomione na platformie zmierzymyczas.pl.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Uczniowie ZSS w Zawadzkiem

Kilometry liczyły się też podczas królewskich dystansów

Do dyrektora dołączyło wiele zespołów biegowych z całej Opolszczyzny

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama