Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 09:08
Reklama

Rodzinna firma Meltmann otworzyła nowy zakład w SAG Ujazd

Spółka Meltmann z Pawłowiczek ma już 30 lat. Ten rodzinny biznes wciąż się rozrasta. Przykładem otwarty 15 stycznia nowy oddział w Olszowej na terenie Strefy Aktywności Gospodarczej Gminy Ujazd. Podczas inauguracji nowego zakładu firma gościła blisko stu gości.
Rodzinna firma Meltmann otworzyła nowy zakład w SAG Ujazd

Firma Meltmann wywodzi się z niewielkich Pawłowiczek. Założył ją Eugeniusz Czuj, obecny prezes, który biznes samodzielnie prowadził przez pierwsze 15 lat. Później dołączyli do niego synowie - Łukasz i Tomasz Czuj, dziś wiceprezesi spółki.

- Jesteśmy firmą rodzinną. Ja dziś już w zasadzie pełnię rolę doradcy, a wszystkim zajmują się synowie. I to oni stoją za stworzeniem nowego oddziału, który dziś tu w Olszowej, otwieramy - mówi z dumą prezes Eugeniusz Czuj.

- Zawsze marzyłem by mieć coś prywatnego. Lata, w których zaczynałem, a dokładnie w 1995 roku, nie były proste. To okres pierwszych biznesów i przekształceń gospodarczych w Polsce - wspomina prezes Eugeniusz Czuj.

- Branża obróbki skrawaniem to moje główne wykształcenie. Zawsze mnie ciągnęło do tworzenia nowych elementów, ale pracowałem także w konstrukcjach, tokarstwie. Ale zawsze przebieg mojej kariery opierał się na branży metalowej - wyjaśnia twórca Meltmanna.

Zaznacza, że w utrzymaniu własnej firmy pomogło wiele czynników. Między innymi ten, że przez lata pan Eugeniusz pracował w różnych firmach. - W związku z tym otwierając działalność nie miałem żadnych problemów. Miałem przede wszystkim praktykę. Własna firma była czymś fascynującym. I to uczucie trwa we mnie do dziś - dodaje.

Nowe możliwości w nowym budynku

Przez lata Meltmann rozwijał produkcję elementów do systemów klejowych Hot Melt. Dziś są one wysyłane do 98 państw. Opolska firma obsługuje klientów z Singapuru, Dubaju, czy Maroko. Jej produkty wykorzystywane są w wielu branżach. To między innymi: meblarskiej, automotive, drzewnej czy higienicznej. Nowy oddział Meltman w Olszowej w SAG Ujazd, czyli na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, daje jeszcze większe możliwości.

Jak przyznają szefowie spółki, decyzja o tej lokalizacji zakładu była strategiczna. Przesądziła bliskość autostrady A4, która gwarantuje szybki dostęp do kluczowych rynków.

- Przy czym zaznaczam, że nasza firma w Pawłowiczkach dalej funkcjonuje - podkreśla wiceprezes Tomasz Czuj. - Natomiast w zakładzie w Olszowej chcemy rozwijać nowe produkty. W SAG Ujazd mieści się dużo firm, które chcą z nami współpracować. Dlatego też widzimy tu potencjał co do klientów, jak i pracowników, których planujemy zatrudnić. Czekamy na CV osób zainteresowanych rozwojem i nowymi doświadczeniami. Nowe obrabiarki już stoją - zachęca wiceprezes.

Nowy oddział jest w pełni nowoczesny. Pomysł zrodził się ok. trzech lat temu, budowa trwała półtora roku. Nowy budynek to przestrzeń 2,5 tys. m kw. (część biurowa stanowi 450 m kw., część produkcyjna 2 tys. m kw.).

- W części produkcyjnej mamy swoje obrabiarki CNC. Są to tokarki, frezarki do wykonania elementów z metali kolorowych: aluminium, mosiądzu, stali nierdzewnej - wylicza. - Wykonujemy produkty precyzyjne o wysokiej jakości, takie które są złożone, rozbudowane, wymagające dużego zaangażowania.

Firma prowadzi kilka działów, między innymi konstrukcyjny, produkcyjny i montażowy. Meltmann w oddział w Olszowej zainwestował ok. 16 mln zł.

Kolejni inwestorzy w SAG Ujazd w grze

- Nowy rok rozpoczynamy od otwarcia nowej firmy - cieszy się Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu. - Oprócz lokalizacji, mediów i zasobów ludzkich, bardzo ważna jest współpraca. To ostatnie widać w przypadku firmy Meltmann. Szukając gruntu rozglądała się po całym woj. opolskim. Ostatecznie ulokowali się w Olszowej na gruntach również należących do firmy HABA-Beton. Teren to łącznie 8 hektarów, z możliwością rozbudowy.

Burmistrz podkreśla, że choć Meltmann w Olszowej należy do mniejszych firm, to bardzo prężnie się rozwija.

- O czym świadczy choćby fakt, że od wielu lat zdobywa tytuł Gazeli Biznesu. To taki nasz opolski champion - dodaje.

Hubert Ibrom stwierdza również, że Meltmann wybierając SAG Ujazd odczarowuje obraz strefy jako miejsca zarezerwowanego dla gigantów z zagranicy.

- Pokazujemy, że to świetne miejsce dla wszystkich, także biznesu lokalnego, który chce się rozwijać - mówi burmistrz Ujazdu. - Zainteresowanie terenami SAG nie słabnie. Ok. dwa kilometry stąd buduje się Unitube, firma z Zawadzkiego. Zajmuje się obróbką stali, a otwarcie może być już w połowie roku - prognozuje.

Kończy się także rozbudowa Isringhausen o kolejne 15 tys. mkw. To międzynarodowy producent foteli. Otwarcie także w tym roku. Projektuje się jeszcze międzynarodowa firma Baumit, znana z branży budowlanej. W tym roku startuje budowa.

- Obecnie prowadzimy dwie, trzy zaawansowane rozmowy. Mam nadzieję, że zakończą się kolejnymi inwestorami w SAG Ujazd - mówi Hubert Ibrom.

Czytaj też:  Kiedyś były tu pola, teraz jest mnóstwo fabryk. Skąd sukces tej opolskiej strefy?

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama