Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 14:40
ReklamaFilplast

Rodzinna firma Meltmann otworzyła nowy zakład w SAG Ujazd

Spółka Meltmann z Pawłowiczek ma już 30 lat. Ten rodzinny biznes wciąż się rozrasta. Przykładem otwarty 15 stycznia nowy oddział w Olszowej na terenie Strefy Aktywności Gospodarczej Gminy Ujazd. Podczas inauguracji nowego zakładu firma gościła blisko stu gości.
Rodzinna firma Meltmann otworzyła nowy zakład w SAG Ujazd

Firma Meltmann wywodzi się z niewielkich Pawłowiczek. Założył ją Eugeniusz Czuj, obecny prezes, który biznes samodzielnie prowadził przez pierwsze 15 lat. Później dołączyli do niego synowie - Łukasz i Tomasz Czuj, dziś wiceprezesi spółki.

- Jesteśmy firmą rodzinną. Ja dziś już w zasadzie pełnię rolę doradcy, a wszystkim zajmują się synowie. I to oni stoją za stworzeniem nowego oddziału, który dziś tu w Olszowej, otwieramy - mówi z dumą prezes Eugeniusz Czuj.

- Zawsze marzyłem by mieć coś prywatnego. Lata, w których zaczynałem, a dokładnie w 1995 roku, nie były proste. To okres pierwszych biznesów i przekształceń gospodarczych w Polsce - wspomina prezes Eugeniusz Czuj.

- Branża obróbki skrawaniem to moje główne wykształcenie. Zawsze mnie ciągnęło do tworzenia nowych elementów, ale pracowałem także w konstrukcjach, tokarstwie. Ale zawsze przebieg mojej kariery opierał się na branży metalowej - wyjaśnia twórca Meltmanna.

Zaznacza, że w utrzymaniu własnej firmy pomogło wiele czynników. Między innymi ten, że przez lata pan Eugeniusz pracował w różnych firmach. - W związku z tym otwierając działalność nie miałem żadnych problemów. Miałem przede wszystkim praktykę. Własna firma była czymś fascynującym. I to uczucie trwa we mnie do dziś - dodaje.

Nowe możliwości w nowym budynku

Przez lata Meltmann rozwijał produkcję elementów do systemów klejowych Hot Melt. Dziś są one wysyłane do 98 państw. Opolska firma obsługuje klientów z Singapuru, Dubaju, czy Maroko. Jej produkty wykorzystywane są w wielu branżach. To między innymi: meblarskiej, automotive, drzewnej czy higienicznej. Nowy oddział Meltman w Olszowej w SAG Ujazd, czyli na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, daje jeszcze większe możliwości.

Jak przyznają szefowie spółki, decyzja o tej lokalizacji zakładu była strategiczna. Przesądziła bliskość autostrady A4, która gwarantuje szybki dostęp do kluczowych rynków.

- Przy czym zaznaczam, że nasza firma w Pawłowiczkach dalej funkcjonuje - podkreśla wiceprezes Tomasz Czuj. - Natomiast w zakładzie w Olszowej chcemy rozwijać nowe produkty. W SAG Ujazd mieści się dużo firm, które chcą z nami współpracować. Dlatego też widzimy tu potencjał co do klientów, jak i pracowników, których planujemy zatrudnić. Czekamy na CV osób zainteresowanych rozwojem i nowymi doświadczeniami. Nowe obrabiarki już stoją - zachęca wiceprezes.

Nowy oddział jest w pełni nowoczesny. Pomysł zrodził się ok. trzech lat temu, budowa trwała półtora roku. Nowy budynek to przestrzeń 2,5 tys. m kw. (część biurowa stanowi 450 m kw., część produkcyjna 2 tys. m kw.).

- W części produkcyjnej mamy swoje obrabiarki CNC. Są to tokarki, frezarki do wykonania elementów z metali kolorowych: aluminium, mosiądzu, stali nierdzewnej - wylicza. - Wykonujemy produkty precyzyjne o wysokiej jakości, takie które są złożone, rozbudowane, wymagające dużego zaangażowania.

Firma prowadzi kilka działów, między innymi konstrukcyjny, produkcyjny i montażowy. Meltmann w oddział w Olszowej zainwestował ok. 16 mln zł.

Kolejni inwestorzy w SAG Ujazd w grze

- Nowy rok rozpoczynamy od otwarcia nowej firmy - cieszy się Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu. - Oprócz lokalizacji, mediów i zasobów ludzkich, bardzo ważna jest współpraca. To ostatnie widać w przypadku firmy Meltmann. Szukając gruntu rozglądała się po całym woj. opolskim. Ostatecznie ulokowali się w Olszowej na gruntach również należących do firmy HABA-Beton. Teren to łącznie 8 hektarów, z możliwością rozbudowy.

Burmistrz podkreśla, że choć Meltmann w Olszowej należy do mniejszych firm, to bardzo prężnie się rozwija.

- O czym świadczy choćby fakt, że od wielu lat zdobywa tytuł Gazeli Biznesu. To taki nasz opolski champion - dodaje.

Hubert Ibrom stwierdza również, że Meltmann wybierając SAG Ujazd odczarowuje obraz strefy jako miejsca zarezerwowanego dla gigantów z zagranicy.

- Pokazujemy, że to świetne miejsce dla wszystkich, także biznesu lokalnego, który chce się rozwijać - mówi burmistrz Ujazdu. - Zainteresowanie terenami SAG nie słabnie. Ok. dwa kilometry stąd buduje się Unitube, firma z Zawadzkiego. Zajmuje się obróbką stali, a otwarcie może być już w połowie roku - prognozuje.

Kończy się także rozbudowa Isringhausen o kolejne 15 tys. mkw. To międzynarodowy producent foteli. Otwarcie także w tym roku. Projektuje się jeszcze międzynarodowa firma Baumit, znana z branży budowlanej. W tym roku startuje budowa.

- Obecnie prowadzimy dwie, trzy zaawansowane rozmowy. Mam nadzieję, że zakończą się kolejnymi inwestorami w SAG Ujazd - mówi Hubert Ibrom.

Czytaj też:  Kiedyś były tu pola, teraz jest mnóstwo fabryk. Skąd sukces tej opolskiej strefy?

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama