Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:40
Reklama
Reklama

Mażoretki z Leśnicy obchodzą 15-lecie. "Tworzymy jedną wielką rodzinę"

Mija 15 lat, odkąd leśnickie mażoretki występują na scenie.
Mażoretki z Leśnicy obchodzą 15-lecie. "Tworzymy jedną wielką rodzinę"

Autor: PLG

Mażoretki z Leśnicy obchodzą 15-lecie

Leśnickie mażoretki rozpoczęły działalność w 2009 roku. - Inicjatorką utworzenia grupy mażoretkowej była Gizela Szendzielorz, ówczesna dyrektor Leśnickiego Ośrodka Kultury i Rekreacji, przy którym mażoretki działają do dziś - opowiada Edyta Gola, dyrektor LOKiR. - Instruktorką została pani Ola z Białej, a pierwszy występ mażoretek, które jeszcze wtedy nie miały nazwy swojego zespołu, odbył się 23 maja 2009 roku w Lichyni podczas Gminnego Dnia Seniora. Dziewczynki tańczyły w dżinsowych spódniczkach i trykotowych bluzkach. Było ich 15. Rok później, już jako Słoneczka, wystąpiły na tej samej imprezie w pięknych niebiesko-różowych strojach, które mamy dotąd.

Zespół zaczął występować coraz częściej i rozwijać się...

- W 2010 roku Słoneczka prowadziły korowód przed Młodzieżową Orkiestrą Dętą Leśnica w trakcie otwarcia rynku w Leśnicy i tam też dały piękny pokaz - wspomina Edyta Gola. - W 2010 roku powstała również druga grupa - Mini Słoneczka, która po raz pierwszy wystąpiła 25 września 2010 roku podczas 30-lecia Osiedla nr 2 w Leśnicy. W podstawowym składzie Mini Słoneczek była już wtedy nasza obecna trenerka mażoretek Weronika Gmyz, a grupy prowadziły Sandra Mientus i Anna Maciewitz.

Ciekawostką jest, że w 2011 roku tancerki z formacji Słoneczka wzięły udział w eliminacjach do programu "Mam Talent".

- Ich występ był pokazany na żywo w TVN24, a nasza najmłodsza solistka Milena Kopczyńska została zaproszona do kolejnego etapu - dopowiada dyrektor LOKiR.

Rok 2011 był szczególny dla leśnickich mażoretek również z innych powodów. Po raz pierwszy wystąpiły one na Mistrzostwach Polski, które odbyły się w Opolu.

- Sześcioletnia wówczas Milena Kopczyńska została Mistrzynią Polski w kategorii solo baton, miniformacje pompon zostały wicemistrzyniami, a miniformacje baton sięgnęły po tytuły drugich wicemistrzyń - mówi Edyta Gola.

W kolejnych latach powstał zespół La Bella zrzeszający grupę juniorek oraz grupę seniorek.

- Dziewczyny corocznie uczestniczyły w Mistrzostwach Polskich oraz w innych ciekawych wydarzeniach w naszym województwie - przypomina dyrektor LOKiR.

Instruktorkami mażoretek były też panie Urszula Ploch i Paulina Nowak, przy których pierwsze kroki, pomagając trenerkom, stawiały: Weronika Gmyz, Karolina Gmyz, Kamila Fait, Kinga Tomeczek i Wiktora Kupny.

- Z tej grupy samodzielnymi instruktorkami zostały: Wiktora Kupny, Karolina Gmyz i Weronika Gmyz - wymienia Edyta Gola. - Weronika Gmyz zaczynała od pomocy przy Mini Słoneczkach, później sukcesywnie trenowała kolejne zespoły, a od 2023 roku prowadzi wszystkie cztery grupy La Bella - minikadetki, kadetki, juniorki i seniorki.

Dodajmy, że od tego roku wszystkie leśnickie formacje mażoretkowe występują pod szyldem La Bella.

Na wielkiej i małej scenie...

Leśnickie mażoretki, dzięki wsparciu finansowemu przyjaciół oraz sponsorów, jak gmina Leśnica, powiat strzelecki, województwo opolskie, szereg lokalnych firm i osób prywatnych, a także przy ogromnym zaangażowaniu rodziców, spełniły swoje marzenia i pojechały w 2018 roku na Mistrzostwa Europy do Chorwacji. Rok później zaprezentowały się na Mistrzostwach Europy na Węgrzech, a w 2022 roku wystąpiły na Mistrzostwach Świata w Opolu. Sukcesów nie brakowało... Dziewczyny gościły też na parkietach Mistrzostw Polski, które odbywały się w Tarnobrzegu, Wschowej, Cieszynie czy Kędzierzynie-Koźlu, przywożąc niejednokrotnie worki pełne medali. Poza tym uświetniają wiele wydarzeń na arenie gminnej, powiatowej, ale nie tylko.

- Niezwykle cieszymy się, że nasze tancerki są zapraszane i uświetniają wiele imprez - podkreśla Edyta Gola. - Dla nas najlepszym podziękowaniem są zawsze brawa i uśmiechy widzów, a gdy jeszcze dostaje się taką wiadomość, jak we wrześniu tego roku z Rudna: "Kochana. Wasze dziewczyny rozbiły bank. Naprawdę rewelacja. Dziękujemy", to cóż więcej powiedzieć...

Taneczne świętowanie 15 lat działalności

Z okazji 15-lecia leśnickich mażoretek w niedzielę, 17 listopada, w hali sportowej w Leśnicy zorganizowano jubileuszową imprezę. Dla licznie zgromadzonej publiczności wystąpiły obecne oraz byłe mażoretki, a specjalny, będący niespodzianką, występ przygotowały mamy tancerek. Był też słodki poczęstunek i kawa, o co zadbali rodzice, tort, wystawa zdjęć, wspomnienia, podziękowania... Pokaz dał również, znany jako "Człowiek Flaga", Łukasz Świrk, dwukrotny finalista programu "Mam Talent".

Mażoretki jak rodzina

Piękne występy dziewczyn oraz sukcesy, które zapisały na swoich kontach, są efektem ich pracy, często wyrzeczeń, motywacji oraz regularnych treningów.

- Jesteśmy też bardzo zżyte, co jest niezwykle ważne, żeby nasz zespół trwał - dodaje Weronika Gmyz, instruktorka grup mażoretkowych. - Właściwie, razem z naszymi rodzinami, bliskimi i wszystkimi osobami, które nas wspierają, tworzymy jedną wielką rodzinę. Myślę, że to jest naszą siłą...

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama