Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 00:08
Reklama
Reklama

Ile w tym roku wydamy na Wszystkich Świętych? Znów jest drożej

Wielkimi krokami zbliża się dzień Wszystkich Świętych. Jak co roku 1 listopada udamy się na groby naszych bliskich. Jednak zanim to uczynimy musimy wyposażyć się w znicze, kwiaty czy stroiki. Sprawdziliśmy, ile będzie nas kosztować święto zmarłych.
Ile w tym roku wydamy na Wszystkich Świętych? Znów jest drożej
Na strzeleckim targowisku dostępna jest bogata oferta związana z uroczystością Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym

Autor: SGK

Ile wydamy na przyozdobienie grobów?

Z roku na rok rosną ceny produktów, którymi przyozdabiamy groby bliskich na okoliczność Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego. Nie inaczej jest w tym sezonie. Od kilku do nawet kilkunastu złotych więcej zapłacimy za kwiaty, znicze czy wiązanki. W dużej mierze jest to związane z inflacją i wzrostem cen surowców, które mają wpływ na produkcję i transport. Drożyznę zauważają również mieszkańcy powiatu strzeleckiego.

- Niestety, wszystko idzie w górę, z tym musimy się liczyć - mówi pani Marysia ze Strzelec Opolskich. - Choć tak naprawdę niektórzy sprzedawcy przesadzają z narzutem cen, by zarobić. Kiedyś na "handlu" było taniej niż w sklepie, a teraz bywa odwrotnie.

- Po pierwszych zakupach już widzę, że ceny wzrosły. Zawsze już wcześniej odkładam pewną pulę pieniędzy na Wszystkich Świętych, w tym roku sądzę, że może ona przekroczyć oszczędności, tym bardziej, że groby mam nie tylko tutaj, ale w rodzimych stronach. A podróż taka generuje kolejne koszty - wskazuje pan Marek ze Strzelec Opolskich.

Ile za stroiki, kwiaty i znicze?

Każdego roku na Święto Zmarłych wydajemy nawet kilkaset złotych w zależności od tego, ile grobów odwiedzimy. Na strzeleckim targowisku sprzedawcy oferują zarówno wiązanki, jak i znicze, i wkłady do dekoracji nagrobków. To, ile zapłacimy za znicze i kwiaty, zależy od ich rozmiaru, jakości oraz ozdób, jakie na nich się znajdują.

Za żywe kwiaty doniczkowe w postaci chryzantem, będących pierwszym wyborem Polaków na groby bliskich, musimy wydać od 15 do 35 zł. Mniej zapłacimy za te skromniejsze, więcej za bardziej okazałe i kolorowe. Natomiast za bukiet ciętych chryzantem trzeba zapłacić około 25 zł, a za wrzosy ceny wahają się od 10 do 20 zł.

Inaczej wygląda to przy wiązankach i stroikach, których ceny są znacznie wyższe. Oczywiście tu także wszystko zależy od tego, jakiej wielkości jest kompozycja i z czego się składa. Najmniejsze stroiki kosztują w granicach 40-60 zł. Średnie od 70 do 85 zł. Te bardziej okazałe od 90 zł w górę. Koszt kompletów składających się ze stroika i bukietu do wazonu to minimum 140 zł.

- Mam kilka grobów bliskich do odwiedzenia. Przy tych cenach stroików musiałabym chyba zostawić 1/3 swojej pensji - twierdzi pani Ania, mieszkanka powiatu strzeleckiego. - W tym roku sama postanowiłam zrobić wiązanki. Mam swoje gałązki, a zakupiłam tylko sztuczne kwiaty i wstążeczki. Choć muszę poświęcić na to swój czas, to i tak zaoszczędzę.

- Od jakiegoś czasu kupuję tylko żywe kwiaty. Natomiast jak mam czas, to robię stroiki wykorzystując sztuczne kwiaty z poprzedniego roku. Gdy je odświeżę, wyglądają jak nowe, ewentualnie dokupię do nich jakieś nowe kwiaty i dodatki. Podobnie robię ze zniczami. Myję je i wkładam nowe wkłady, to pozwala mi zaoszczędzić. Dlatego warto być czasem kreatywnym i trochę eko, bo zazwyczaj ludzie to, co kupili, wyrzucają potem do śmietnika - mówi pani Małgorzata.

Jeśli mowa o zniczach - za mały z wymiennym wkładem trzeba zapłacić od 7 do 20 zł, a za wkład 8 zł. Niewielkie znicze z większą ilością zdobień kosztują z kolei od 25 do 35 zł, a ceny większych wahają się od 45 do 65 zł, choć znaleźliśmy też takie za 75 zł, a nawet 150 zł. Są także mniejsze zalane parafiną, ich koszt to od 3 zł, w zależności od tego, z jakiego tworzywa są zrobione.

Dyskonty alternatywą

Dla osób, które chciałyby trochę zaoszczędzić, alternatywą mogą być sklepy dużych sieci. W ich ofercie znajdziemy zarówno kwiaty, jak i znicze.

Dla porównania, w markecie za chryzantemy zapłacimy od 12 do 18 zł. Przy zakupie dwóch lub trzech cena ta maleje nawet do 9 zł. Natomiast za wkład zapłacimy 5-6 zł, za małe znicze, kupując większą ilość, od niecałych 3 zł, średni znicz to koszt 11-16 zł, a za duży zapłacimy ok. 30 zł. Ceny te są znacznie niższe niż na strzeleckim targowisku, jednak oferta nie jest tak zróżnicowana.

Z danych Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Zniczy i Świec wynika, że tylko w ubiegłym roku Polacy kupili 300 mln zniczy za 700 mln zł. Do tego doliczyć trzeba dodatkowe 300 mln zł wydane na kwiaty.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama