Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:48
Reklama

Strzeleccy inżynierowie oceniali stan budynków po powodzi

Inspektorzy z całego kraju ruszyli na tereny popowodziowe, aby ocenić, czy zalane budynki nadają się do dalszego użytkowania i nie stanowią zagrożenia.
Strzeleccy inżynierowie oceniali stan budynków po powodzi
Inżynierowie Janusz Kurzyca i Robert Respondek z Inspektorkami Nadzoru Budowlanego z województwa kujawsko-pomorskiego

Autor: Janusz Kurzyca

Oceniali stan budynków po powodzi

Wśród nich znaleźli się także przedstawiciele powiatu strzeleckiego, którzy od rana do wieczora w ramach wolontariatu przeprowadzali ocenę skutków powodzi. Nasz powiat reprezentowali inżynierowie Janusz Kurzyca i Robert Respondek, którzy należą do Koła Terenowego Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa.

- Pojechaliśmy pomóc nie tylko w terenie, ale też swoją wiedzą inżynierską - mówi Janusz Kurzyca. - Uczestniczyłem już w pomocy w 2008 roku na rzecz poszkodowanych po przejściu niszczycielskiego huraganu przez gminy Ujazd i Strzelce Opolskie, teraz część tego doświadczenia mogłem wykorzystać na terenach, które dotknęła powódź. Akcję koordynował Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Nysie. W grupach dwuosobowych, w tym inspektor PINB, a także rzeczoznawca budowlany lub inżynier z takimi uprawnieniami, dokonywaliśmy oględziny budynków. Nieprawdopodobne było, jak szliśmy ulicą wzdłuż tych rzek, a ludzie stali przy swoich domach i na nas czekali. Nie wiadomo, jak długo - kilka godzin, a może kilka dni - ale cierpliwie stali i czekali, a my dom po domu oszacowywaliśmy skalę zniszczeń, odnotowując to w specjalnym protokole. Przeszliśmy kilkadziesiąt nieruchomości. W części z nich są przede wszystkim szkody budowlane, trzeba je osuszać i remontować, jednak jest to proces długotrwały. Ci ludzie zostali pozbawieni wszystkiego. Widzieliśmy ogromną skalę zniszczeń, szczególnie w Głuchołazach, gdzie zniszczenia budowlane były największe, tam siła wody spowodowała, że niektóre budynki zostały zakwalifikowane do tzw. katastrofy budowlanej.

Znaczenie działań prowadzonych przez inżynierów i inspektorów jest ogromne, ponieważ szybka i precyzyjna ocena stanu technicznego budynków na terenach zalanych ma kluczowy wpływ na bezpieczeństwo ludzi oraz dalsze decyzje związane z odbudową. Przy okazji pomoc udzielana przez inżynierów i inspektorów nadzoru budowlanego daje mieszkańcom poczucie wsparcia i pewność, że ich domy zostaną ocenione przez profesjonalistów.

- Łzy tych ludzi i słowa "dziękuję", chociaż nie wiem za co, naprawdę wzruszają. Myślę wtedy, warto tu było przyjechać. Podziwiam Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Nysie. Widziałem na jego twarzy trwogę i ogromne zmęczenie, jednak tam nikt nie narzeka, nikt nie marudzi, każdy chciał pomóc i w tym wszystkim to jest niesamowite, jak w obliczu tragedii ludzie potrafią się wspierać i sobie pomagać - dodaje inżynier Kurzyca. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama