Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 13:55
Reklama

Strzeleccy inżynierowie oceniali stan budynków po powodzi

Inspektorzy z całego kraju ruszyli na tereny popowodziowe, aby ocenić, czy zalane budynki nadają się do dalszego użytkowania i nie stanowią zagrożenia.
Strzeleccy inżynierowie oceniali stan budynków po powodzi
Inżynierowie Janusz Kurzyca i Robert Respondek z Inspektorkami Nadzoru Budowlanego z województwa kujawsko-pomorskiego

Autor: Janusz Kurzyca

Oceniali stan budynków po powodzi

Wśród nich znaleźli się także przedstawiciele powiatu strzeleckiego, którzy od rana do wieczora w ramach wolontariatu przeprowadzali ocenę skutków powodzi. Nasz powiat reprezentowali inżynierowie Janusz Kurzyca i Robert Respondek, którzy należą do Koła Terenowego Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa.

- Pojechaliśmy pomóc nie tylko w terenie, ale też swoją wiedzą inżynierską - mówi Janusz Kurzyca. - Uczestniczyłem już w pomocy w 2008 roku na rzecz poszkodowanych po przejściu niszczycielskiego huraganu przez gminy Ujazd i Strzelce Opolskie, teraz część tego doświadczenia mogłem wykorzystać na terenach, które dotknęła powódź. Akcję koordynował Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Nysie. W grupach dwuosobowych, w tym inspektor PINB, a także rzeczoznawca budowlany lub inżynier z takimi uprawnieniami, dokonywaliśmy oględziny budynków. Nieprawdopodobne było, jak szliśmy ulicą wzdłuż tych rzek, a ludzie stali przy swoich domach i na nas czekali. Nie wiadomo, jak długo - kilka godzin, a może kilka dni - ale cierpliwie stali i czekali, a my dom po domu oszacowywaliśmy skalę zniszczeń, odnotowując to w specjalnym protokole. Przeszliśmy kilkadziesiąt nieruchomości. W części z nich są przede wszystkim szkody budowlane, trzeba je osuszać i remontować, jednak jest to proces długotrwały. Ci ludzie zostali pozbawieni wszystkiego. Widzieliśmy ogromną skalę zniszczeń, szczególnie w Głuchołazach, gdzie zniszczenia budowlane były największe, tam siła wody spowodowała, że niektóre budynki zostały zakwalifikowane do tzw. katastrofy budowlanej.

Znaczenie działań prowadzonych przez inżynierów i inspektorów jest ogromne, ponieważ szybka i precyzyjna ocena stanu technicznego budynków na terenach zalanych ma kluczowy wpływ na bezpieczeństwo ludzi oraz dalsze decyzje związane z odbudową. Przy okazji pomoc udzielana przez inżynierów i inspektorów nadzoru budowlanego daje mieszkańcom poczucie wsparcia i pewność, że ich domy zostaną ocenione przez profesjonalistów.

- Łzy tych ludzi i słowa "dziękuję", chociaż nie wiem za co, naprawdę wzruszają. Myślę wtedy, warto tu było przyjechać. Podziwiam Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Nysie. Widziałem na jego twarzy trwogę i ogromne zmęczenie, jednak tam nikt nie narzeka, nikt nie marudzi, każdy chciał pomóc i w tym wszystkim to jest niesamowite, jak w obliczu tragedii ludzie potrafią się wspierać i sobie pomagać - dodaje inżynier Kurzyca. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama