Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:34
Reklama
Reklama

Gdy na urlopie potrzebny jest lekarz. Co wtedy zrobić?

Gdzie szukać pomocy na urlopie w kraju? Co powinna zrobić osoba ubezpieczona, kiedy pogorszy się jej stan zdrowia, dokąd ma się udać?
Gdy na urlopie potrzebny jest lekarz. Co wtedy zrobić?
Oby na urlopie pomoc medyczna nikomu nie była potrzebna

Autor: pixabay.com

Gdy na urlopie potrzebny jest lekarz

Nasi Czytelnicy, którzy podróżują po Polsce, często na początku sezonu urlopowego zadają te pytania. Odpowiedzi na nie udziela Barbara Pawlos, rzecznik prasowy Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

- W dniach od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8.00 do 18.00, możemy udać się do dowolnej przychodni podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), posiadającej kontrakt z NFZ, gdzie skorzystamy z bezpłatnych świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej - informuje rzeczniczka. - Po godzinach pracy przychodni, czyli od godz. 18.00 do godz. 8.00 rano następnego dnia oraz przez całą dobę, w soboty, niedziele i święta oraz inne dni ustawowo wolne od pracy, możemy skorzystać ze świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

W sytuacji nagłej, wymagającej natychmiastowej interwencji medycznej, należy zgłosić się do szpitalnej izby przyjęć lub szpitalnego oddziału ratunkowego. Jeśli stan zdrowia jest cięższy, w szczególności, jeżeli doszło do utraty przytomności, zaburzeń świadomości, otwartych złamań - niezwłocznie wzywajmy zespół ratownictwa medycznego.

Kiedy powinniśmy wezwać karetkę?

- Wezwanie zespołu ratownictwa medycznego powinno mieć miejsce wyłącznie w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia, lub w stanach nagłych mogących prowadzić do istotnego uszczerbku zdrowia. Do takich przypadków należą np. utrata przytomności, drgawki, nasilona duszność, masywny krwotok, porażenie prądem, nagły, ostry ból, zaburzenia rytmu serca, rozległa rana będąca efektem urazu - wymienia rzeczniczka.

Jakie dane podajemy dyspozytorowi?

- Aby wezwać zespół ratownictwa medycznego, należy wybrać numer telefonu: 999 lub 112 - europejski numer alarmowy. Najważniejsze informacje, które należy podać po zgłoszeniu dyspozytora, to: powód wezwania karetki, dokładny adres zdarzenia, punkty orientacyjne, kto potrzebuje pomocy (liczba poszkodowanych), stan poszkodowanego (czy osoba jest przytomna, czy oddycha, czy ma wyczuwalny puls), kto wzywa zespół, numer telefonu. Rozmowę należy zakończyć dopiero po potwierdzeniu przez dyspozytora przyjęcia wezwania - przypomina Barbara Pawlos. - Należy pamiętać, że SOR-y udzielają pomocy medycznej osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowia, które są przywożone przez karetkę lub zgłaszają się same. SOR nie zastępuje jednak lekarza podstawowej opieki zdrowotnej ani lekarza poradni specjalistycznej. Lekarz SOR kieruje wyłącznie na badania i konsultacje niezbędne ze względu na stan nagłego zagrożenia życia lub zdrowia. W razie potrzeby SOR przekazuje pacjenta do leczenia szpitalnego.

Zdarza się, że podczas wakacji zaboli nas ząb. Co wtedy? Czy dentysta nas przyjmie?

- Jeżeli boli nas ząb, to ma­my prawo zgłoszenia się do każdego gabinetu stomatologicznego, mającego pod­pisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Dodatkowo w dni powszednie od godz. 19.00 do 7.00 rano, w sobotę, niedzielę i święta całodobowo w większych miastach, jak również w niektórych miejscowościach wypoczynkowych zapewniony jest dyżur bólowy w zakresie stomatologicznej pomocy doraźnej - pełnią go ambulatoria stomatologicz­ne udzielające świadczeń w na­głych przypadkach. Dyżur stomatologiczny na Opolszczyźnie pełnią Zakład Usług Medycznych KAMMED w Brzegu przy ul. Ziemi Tarnowskiej oraz Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej PARTNER-DENTAL Marcin Marasek w Zdzieszowicach przy ul. Nowej.

A skąd mamy wiedzieć, gdzie jest ośrodek zdrowia, w którym przyjmie nas lekarz rodzinny, albo gdzie znajduje się najbliższa placówka noc­nej i świątecznej opieki zdro­wotnej poza terenem naszego zamieszkania?

- Najlepiej zadzwonić na Telefoniczną Informację Pacjenta. Pod bezpłatnym numerem 800 190 590, działającym 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, można uzyskać informację m.in. o nocnej i świątecznej opiece lekarskiej, najbliższym SOR oraz aptece, w której dostępny jest potrzebny lek.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama